Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 15:13

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kana od dojarki jako kocioł.
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 13:14 
Posty: 14
Tematy: 4
Witam to tak jak w temacie. Mam problem, a mianowicie chodzi mi o uszczelkę pod dekiel na bance destylatora. :roll: Mam bańkę chyba 20 l pochodzi ona z dojarki od mleka i właśnie mam problem. Z czego zrobić uszczelkę proszę o szybką pomoc.
Jest jak zwykła kania na mleko tylko trochę inny kształt.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Taka powinna być uszczelka, ale nie wiem czy zda ona egzamin. Co o tym sądzicie?

Nie ma tam rowka żadnego niestety. :( Jestem nowy przepraszam. :)
------------------------------------------------------------------------------------

A jakiś tańszy sposób znacie może ?? Np jakbym kupił przewód silikonowy przeciął go wzdłuż i nałożył go na rant bojlera ??

------------------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------------------

Już sobie poradziłem co do zamknięcia pokrywy borjera :) Mianowicie zrobię tak :

1- Zaspawam całkowicie wlot do bojlera
2- wytnę otwór na wlew zacieru , zamkniecie będzie kawałek prostokątnej blachy zakręcane na zaciski plus uszczelka silikonowa .
3- Wspawam rurkę na parę i gites :)


Ostatnio edytowano niedziela, 3 sty 2010, 19:16 przez DobrBimberNieJestZły, łącznie edytowano 4 razy

Góra
   
 

 Tytuł: Re: Czym uszczelnić dekiel boilera z dojarki?
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 13:35 
Posty: 2837
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kup sobie na Allegro matę silikonową i wytnij z niej uszczelkę, jakiej potrzebujesz. Gumowa się nie nadaje.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym uszczelnić dekiel boilera z dojarki?
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 13:48 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
A jak się ten dekiel zamyka??? Skręca się jego, łapie zaciskiem, czy podciśnienie go trzyma?

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym uszczelnić dekiel boilera z dojarki?
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 13:53 
Posty: 14
Tematy: 4
Wg mnie jest on zamykany uchwytem za który się bojler nosi plus zacisk.


Ostatnio edytowano niedziela, 3 sty 2010, 14:04 przez Kucyk, łącznie edytowano 1 raz
Nie przepraszaj, tylko pisz starannie i używaj opcji Podgląd zanim coś zamieścisz... Nie pisz posta pod postem tylko w prawym dolnym rogu masz ikonkę Edytuj. Używaj jej.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym uszczelnić dekiel boilera z dojarki?
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 14:08 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Mam identyczną kankę.
Wykorzystałem starą uszczelkę, obsmarowując ją dokładnie silikonem wysokotemperaturowym (ale nada się też akwariowy, czy nawet zwykły) i wklejając tym samym na stałe. Położyłem kilka warstw silikonu w miejscu łączenia i oczywiście poczekałem aż wyschnie.

Żeby zwiększyć docisk, naciągam uchwyt kanki aż na środek pałąka dekla, powyżej przeznaczonego mu miejsca. Wymaga to sporego wysiłku, może nawet czerech rąk albo jakiejś dźwigni, ale nie ma wtedy problemów z uciekającą parą.

______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym uszczelnić dekiel boilera z dojarki?
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 14:13 
Posty: 14
Tematy: 4
Maciej_K napisał(a):
Mam identyczną kankę.
Wykorzystałem starą uszczelkę, obsmarowując ją dokładnie silikonem wysokotemperaturowym (ale nada się też akwariowy, czy nawet zwykły) i wklejając tym samym na stałe. Położyłem kilka warstw silikonu w miejscu łączenia i oczywiście poczekałem aż wyschnie.

Żeby zwiększyć docisk, naciągam uchwyt kanki aż na środek pałąka dekla, powyżej przeznaczonego mu miejsca. Wymaga to sporego wysiłku, może nawet czerech rąk albo jakiejś dźwigni, ale nie ma wtedy problemów z uciekającą parą.

---------------------------------------------------------------------------------------
I ta uszczelka pod temperaturą wytrzyma ?? A dziurę na deklu zaspawałeś ?? Gdzie masz termometr ?? Ja myślałem na wspawaniu go w dekiel . Co o Tym myślisz ??


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kana od dojarki jako kocioł.
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 14:14 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Macieju, czy mógłbyś jakieś zdjęcie zapodać, bo nadal nie za bardzo wiem jak to ustrojstwo się zamyka. I drugie pytanie do wszystkich: gdzie można i za ile takie cudo nabyć?

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kana od dojarki jako kocioł.
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 14:58 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Chciałbym wrzucić fotki sprzętu, ale on jest 144km ode mnie, pod schodami na parterze w mojej zamiejscowej - rodzinnej - bimbrowni:).
Termometr wstawiał jeszcze mój ojciec - to model tarczowy, z mosiężną sondą i tulejką z gwintem (słowem - taki od c.o., z podziałką co 1*C do 120*C). Ojczulek wywiercił dziurę tuż ponad załamaniem kany - tam, gdzie cylinder przechodzi w stożek.
Uszczelka po obsmarowaniu silikonem daje radę na 100%.
Dziurę pod pulsator w deklu zaślepiłem krążkiem z blachy kwasoodpornej, przyklejając go od środka silikonem. Też spisuje się świetnie.
W tej kance mam grzałkę czajnikową 2kW, którą również wstawiał mój ojciec - ale jak to dokładnie zrobił, to nie wiem, bo nie widziałem, a teraz po zaizolowaniu nic nie widać. To właśnie do tej grzałki chcę stworzyć regulator mocy, bo 2kW na taki boiler to za dużo do gotwania. Zacier (~20l) rozgrzewa się w ~40min.

Gdzie kupić? Agromy i inne sklepy rolnicze, oraz m.in.
tu
tu

Trzeba szukać pod hasłami: konwia, bańka, kana + udojowa, do dojarki, do mleka...

Korzystnie można kupić jadąc na wieś z dwoma flaszkami własnego wyrobu:)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kana od dojarki jako kocioł.
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 15:25 
Posty: 217
Tematy: 11
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ustrojstwo się zamyka a pokrywę zamyka się za pomocą ruchomego pałąka-uchwytu znajdującego się na kanie (wiadrze).
Na pokrywie jest stały uchwyt z wgłębieniem po środku jego górnej poziomej części.
Ten stały uchwyt napina ruchomy pałąk-uchwyt i dociska pokrywę do wiadra a wgłębienie pozycjonuje pałąk-uchwyt.
Kany takiej można szukać w gazetach rolniczych, w działach z ogłoszeniami o sprzedaży nowych i używanych maszyn i urządzeń rolniczych.
Czasem w firmach zajmujących się przeglądami i naprawą urządzeń udojowych można odkupić takie używane kany; nowe są bardzo drogie a za używane też czasem próbują brać jak za nowe - trzeba uważać i nic na łapu-capu.

Pozdrawiam

Winiarek

PS
od ponad półtorej godziny próbuję wysłać swojego posta, taki mam ostatnio internet XXI wieku :mrgreen:
i kolega Maciej zdążył już coś napisać w międzyczasie; no to może chociaż spiszę się jak długopis :D


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kana od dojarki jako kocioł.
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 18:41 
Posty: 86
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam!

Kana ewidentnie pochodzi od Dojarki do dojenia krów,
(choć są udokumentowane - niekoniecznie historycznie - tylko w PAMIĘCI ludzkiej i przekazach, inne sposoby wykorzystania owego urządzenia przez kilku panów. Oczywiście skończyły się dla nich straszliwie boleśnie, wręcz tragicznie. głupota ludzka nie ma ograniczeń), ALE DO RZECZY!!!!!

Żeby dopasować odpowiednią uszczelkę do owej kany należy wpierw objaśnić zasadę jej działania. Mianowicie podczas wykonywania przeznaczonej jej pierwotnie pracy (dojenia krów :) )
Jak już Kolega Kucyk Zauważył, kana uszczelnia się poprzez wysysanie powietrza z jej wnętrza a co za tym idzie powstanie podciśnienia które samoistnie uszczelnia połączenie kany z deklem.

Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie w tym przypadku ,,dorobienie"" we własnym zakresie uszczelki z silikonu, z tym, że trzeba pamiętać, że owa uszczelka musi być o około 0,5 - 1cm grubsza niż oryginalna (w środku będzie nadciśnienie).

A tak na marginesie Kana jest bardzo dobrym rozwiązaniem jako kociołek min. przez to, że jest ze stali KO, ma szerokie dno i zwęża się ku górze no i łatwo ją umyć bo wlew szeroki, że ho ho.

Kolega Kucyk Pytał , gdzie można ową Kanę nabyć. Myślę, że najprędzej to szukać na Alledroogo a jeśli nie to wiem, że rolnicy takowe sprzęty posiadają - tylko trafić. Nowe tu drożyzna niesamowita.

Pozdrawiam

Piotrek

______________________________________________________________________
Pozdrawiam, Piotrek


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: