Kochani, obiecałem sobie (i rodzinie), że pozbędę się gazu w moim hobby. Ojciec uważa, że butle z gazem i taboret gazowy to w perspektywie czasu pewny wybuch i gruzy nas przysypią. Ja nie jestem co do tego przekonany, ale po tym, co mnie spotkało a też nie byłem przekonany, że bedzie bubu, wolę tym razem dmuchnąć na zimne. Poza tym prąd jest wygodniejszy (tak mi się wydaje). No więc: konkretnie: czy do kega 30 l wystarczy grzałka 3 kW? Instalacja mi chyba wytrzyma, bo mam 4 kW na fazę, 3 fazy. Ponadto od razu robię sobie regulator mocy, mikroprocesorowy (a co!) na tyrystorach. A może lepiej jest dać 2 grzałki po 2 kW jedna nad drugą i w zależności od ilości nalanej cieczy będę używał tylko tej zalanej (w przypadku mniejszej ilości surowca) a do pracy w warunkach równowagi - tylko najniższej. I mogę je zasilac z różnych faz. OK, to teraz mam pytanie: jaką moc muszę zainstalować, żebym keg 30 litrów rozgrzewał w czasie 40 - 60 min? Jaka moc maksymalna (rozsądnie szacunkowo) potrzebna mi jest do pracy w warunkach równowagi na kolumnie o średnicy 70 mm? I gdzie kupic grzałki? Mam keg o średnicy wejścia 65 mm (śrubunek DN 65 wspawany zamiast oryginalnego gwintu). Zobaczyłem taki sklep: http://www.selfa.pl/, mają tam w katalogach interesujące grzałeczki. Pozdrawiam!
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Hej! A będziesz odsprzedawał taboret?:) Do piwa by mi się przydał Grzałka 3kW rozgrzeje 30l w 40 minut. Selfa to dobry producent, polecam. Kup sobie jedną grzałkę 3kW i do niej regulator. Oprócz niej warto dorzucić drugą, np. 2kW i ją załączać tylko do "rozruchu"- wtedy czas rozgrzania skróci się do ~25 minut. Regulator mikroprocesorowy to chyba przesada, wystarczy zwykły:) Jak chcesz, możemy zamienić się- taboret za regulator
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Dzięki za podpowiedź, niestety, na razie nie planuję jednak całkiem pozbywać się taboretu. Własnie dlatego, że mogę go potrzebować np. do warzenia czegoś w otwartym kotle na wolnym powietrzu. A regulator mikroprocesorowy jest fajny, bo można sobie zaprogramować mnóstwo przydatnych funkcji, np. wyłaczanie drugiej grzałki jak temperatura na kotle zbliży się do tych 85-ciu stopni i regulacja roboczej grzałki w zależności od temperatury na kolumnie (na zasadzie, że jak jest zbyt wysoko, to zmniejsz o ustalony kroczek, odczekaj minutę i zadecyduj co dalej) - takie tam różne smaczki, nie wspominając o sterowaniu e-arc na odejściu VM. Po prostu lubię się w takie rzeczy bawić. Mikrokontroler, trochę elektroniki, wyświetlacz, klawiaturka, może łącze USB i rejestracja procesu komputerem... Rozmarzyłem się - jak będe miał czas to tym się zajmę. Poza tym musiałbym kupic sobie laptopa, bo nie bardzo mam ochote desktopa wlec do piwnicy... Ale grzałka 3 KW na dno i 2 kW na drugiej fazie do rozgrzewania to niezły pomysł. Będę je zamawiał.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Moc grzałki dobiera się w zależności od średnicy kolumny i rodzaju wypełnienia. Przyjmuje się średnio 100 W/cm² przekroju poprzecznego kolumny. Taka moc gwarantuje najoptymalniejszą i najwydajniejszą pracę kolumnie. Ja zamówiłem grzałkę w firmie Unidez, cała z nierdzewki, 3 elementy grzejne typu U, 3x1,2kW/230V, mocowanie - mufa 1½", wykonana ściśle wg mojego projektu*. Cena bardzo przystępna. Jeśli masz możliwość i chęć możesz pomyśleć nad sterowaniem i zasilaniem trójfazowym, choć takie rozwiązanie jest często problematyczne przy występach wyjazdowych Pozdrawiam
_________________________________ *szczegóły mogę podać na PW
A ja polecam grzałkę z kryzą 5/4" 2000W + 2000W. Masz fizycznie jedną grzałkę z dwoma elementami grzejnymi, możesz podłączać osobną lub razem, wg. woli. Minusem jest konieczność wspawania mufy do wkręcenia, ale potem już same zalety. Oczywiście regulator obowiązkowy
witam ja zakupiłem za nie duże pieniądze grzałkę do bojlera 3x2kW gotowa z nierdzewki (trzeba pytać bo są i zwykłe ) kosz ok 50zł , zakończenie na gwintowaną mufę wspawasz raz i problem z głowy . do podgrzewania chodzą 2 przy produkcji 1 a trzecia pozostaje w zapasie .
co do wypowiedzi kolegi "szabix" "...Jeśli masz możliwość i chęć możesz pomyśleć nad sterowaniem i zasilaniem trójfazowym, choć takie rozwiązanie jest często problematyczne przy występach wyjazdowych Pozdrawiam ..."
przecież nic nie stoi na przeszkodzie tak zrobić sterowanie aby działało z 1f i z 3f jak bedzie z 1 to tylko jedna grzałka i czas się wydłuży .
do podgrzewania chodzą 2 (grzałki) przy produkcji 1 a trzecia pozostaje w zapasie
Nie jestem zwolennikiem takiej konfiguracji. Sam mam trzy elementy grzejne i wszystkie pracują zarówno podczas nagrzewania jak i procesu.
Cytuj:
przecież nic nie stoi na przeszkodzie tak zrobić sterowanie aby działało z 1f i z 3f jak bedzie z 1 to tylko jedna grzałka i czas się wydłuży .
Jedna grzałka, np.: 1,5kW rozgrzeje wsad, ale rektyfikacja nie będzie przebiegała w najoptymalniejszych warunkach (chyba, że dla małych średnic kolumn). Prawdopodobnie w sterownikach trójfazowych jest możliwość zasilania i regulacji każdego elementu grzejnego (modułu regul.) z jednej fazy. Ewentualnie można zasilać wszystkie grzałki z jednego modułu regulacyjnego. W pierwszym przypadku trzeba wykonać odpowiedni przełącznik 1f/3f, w drugim - zastosować odpowiedni triak. Każde rozwiązanie wymaga podstawowej wiedzy, dla lajkonika-użytkownika im mniej kombinacji "z prądem" tym lepiej.
Jako, że się człowiek się nie zna, kupilem kolumnę ZP 45mm (bo taniej), ale że człowiek się uczy to buduję głowicę wg projektu który podaje Sverige2 Użyję KEG30 który już posiadam z zamontowanymi grzałkami 1x1.5kW i 1x 2kW ze sterownikiem (zasilane osobno). Chcę zbudować Bokakob 60mm. czyli wg wzoru 1cm2=100W potrzebuje jakieś 2,7kW i tu pytanie: jak to zrobić? Czy grzałka 1,5kW ma grzać non stop a grzałka 2kW na regulatorze mocy czy może inaczej, jeżeli już bedzie gorąco to wystarczy tylko 2kW na regulatorze?
Ps. Chcę użyć E-ARC
Może ktoś wie??? Prosze o odpowiedź Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję!!
Dobrze kombinujesz. 1,5kW na pewno będzie za mało, a dwójką dostosujesz moc do możliwości kolumny. Będzie regulacja w zakresie 1,5 do 3,5 kW.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników