Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Wejście par do deflegmatora- z dołu na boku, wyjście górą. Spust flegmy- dolna rurka.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Kolego Zygmunt, mój deflegmator chyba jednak wybrakowany jest albo nie wiem bo ma tylko dwa wloty. W trakcie gotowania cały czas para się w nim skrapla i spływa znów do kega. Proces skraplania jest bardziej intensywny gdy przystawiam do dołu tego deflegmatora rurę z której zasysane jest zimne powietrze.
Na razie mam taki ale jak już pisałem sprzęt jest ciągle modyfikowany i jestem pewien że za zaskórniaki w przyszłym miesiącu zakupię jakiś lepszy deflegmator albo nawet zainwestuję w kolumnę bo rurka nad kegiem jest za cienka chyba na wypełnienie zmywakami.
Rozważam jeszcze jedną opcję zmodyfikowania tej rurki i ,,otoczenia '' jej płaszczem z zimnej wody - coś na podobieństwo chłodnicy Liebiega (przepraszam jeśli przekręciłem pisownię). Przez tę niby chłodnicę miał by przepływać bardzo wolno strumień zimnej wody i skraplać opary, które leciały by wprost do kega.
Kolego Janusz dziękuję na wstępie za linki do tematu z chłodnicami. Przy najbliższej wizycie w Stolicy z pewnością wybiorę się do tego sklepu i dokonam zakupów (mam silną słabą wolę więc celowo liczba mnoga ) choć do Radomia mam bliżej a tam też jest hurtownia materiałów laboratoryjnych, którą mam zamiar odwiedzić. < http://www.idalia.com.pl/cennik.php?id=36&wic=10500 > zaznaczam - nie byłem jeszcze więc wiadomo, że mogą pokazać
ale wracam już do tematu.
Zdjęcia sprzętu do galerii to owszem wstawię je z pewnością, ale wpierw muszę się przyznać, że mój pierwszy sprzęt psotniczy był robiony na podobieństwo słynnego Bimbroforu BF-20 Twojego Drogi Januszu autorstwa. Przyznaję się też otwarcie na Forum A. D. , że też jestem zafascynowany parnikiem jako narzędziem psotniczym i rozważam zakup tego urządzenia - tylko te finanse. . .
Parnik w przypadku mojego sprzętu służy do ogrzewania wody i kega w środku. (mam las dosłownie za płotem i o drewno nie jest trudno) Chyba nie jako pierwszy polecam pędzenie z pulpy owocówek a tym sposobem nic się nie przypala.
Co do opłaty za prawa autorskie to przepraszam i od razu informuję że wszystkie oszczędności wydałem na budowę sprzętu i zakup cukru.
Zdjęcia wstawię obiecuję, ale na chwilę obecną muszę wytłumaczyć się brakiem czasu gdyż, ponieważ owoce mi się marnują a znalazłem jeszcze w domu kolejną bańkę/beczkę plastikową 60l do której zaraz po pracy powędrują piękne, dojrzałe gruszki A przyznaję się też (skoro tak już zebrało mnie na zwierzenia), że uwielbiam wszelakie trunki w których da się wyczuć owocowy posmak i aromat tak więc póki jestem w pracy kończę post i już około 20 będą przetwarzane gruchy. oj jak ja czekam na śliwki węgierki. . .
Tak więc pędzę do domu tworzyć...
... bo tyle jest jeszcze trunków do wytworzenia...
Witam wszystkich forumowiczów. Metodą prób i błedów można dojś do wszystkiego. Sam testowałem rurke miedzianą 3mw bańce po mleku 10l potem 20l odlewając ciepłą a dolewając zimnej wody. Później dorobiłem kraniki i wężyki pokrywa szczelna i szło pod bierzącą wodą. Najlepiej jednak sprawdza się pomysł z beczką 200l wody a w niej wężownica 3mb. Taka woda na długo starcza i przy jednodniowej destylacji keg 50l można przelecieć dwa razy a woda jest dopiero letnia. Fakt że wszystko zależy od temperatury otoczenia ale jak na wrzesień na dwa psocenia starcza.
Starczy 30 l wody na 2 balony zacieru wkłady z lodu w 1,5 l butelkach. Woda lała się grawitcyjnie z jednego balonu do beczki i odwrotnie. Ale to było szkło i pękło. Teraz zrobiłem z nierdzewki fi 8 x 1 mm z jednego 6 m kawałka. Wyszło mi prawie tyle co za chłodnice ze szkła 80 PLN. Zwinieta na fi 55 mm wew., po zewnatrz 70 mm.Jak ktoś chce możemy sie ugadać to zrobie dla kolegów. piornik@poczta.fm
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników