Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Witam kochane psotniki ! Napisałem " Pali się " bo nie chcę drążyć mojego problemu, czy tematu, tylko proszę Was , mądrzejszych o radę jak i czym zrestartować moje cudo ! Chciałbym aby wyszło jak najekonomiczniej bo to na święta, a one już nie długo! Oto mój nastaw ! Baniak duży - 60l 14kg cukru 700gr drożdży 450gr przecieru pomidorowego 12gr kwasku cytrynowego Cukier rozrobiony w 40l ciepłej wody, do tego wlany przecier rozrobiony w odrobinie ciepłej wody z kwaskiem. Na koniec rozrobione drożdże w letniej wodzie i wlane do roztworu. Uzupełniono ciepłą wodą do ilości 58l Baniak mały - 40l 9kg cukru 450gr drożdży 350gr przecieru 80gr kwasku - technologia nastawu jak wyżej z tym że roztwór uzupełniono do ilości 38l Po trzech godzinach początek fermentacji burzliwej. po kolejnej dobie fermentacja spokojna, po ośmiu dniach nastaw stanął, a pomiary wykazują: duży baniak - 7Blg a mały baniak - 4Blg ! Proszę Was o radę jak i czym to zrestartować! Jak to ratować! Jak już wyjdę z tego problemu, postaram się tak drążyć forum, aby to się nie powtarzało! Ach - drożdże Babuni, a woda z kranu !
Ostatnio edytowano wtorek, 22 lis 2011, 11:52 przez Qba, łącznie edytowano 2 razy
Szkoda czasu i zachodu. Można to ruszyć, ale to kupa roboty. Puszczaj co masz na rurki. Oczywiście zostało w obu nastawach razem ok. 5 kg cukru. Zrobisz z tego później kolejny nastaw na porządnych drożdżach. To one zawiniły. W taki sposób dużo szybciej i łatwiej wyjdziesz z opresji.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Dzięki Wald! A co o tym myślisz: ostatnio przeglądałem zasoby naszego sklepu i tam widziałem coś takiego jak drożdże do restartu win i nastawów. Jest tam też specjalna pożywka do restartu! Jak by coś takiego zastosować?!
Ostatnio edytowano poniedziałek, 21 lis 2011, 23:25 przez Zygmunt, łącznie edytowano 1 raz
Pytanie, czy jest co ratować- wątpliwej jakości nastaw na drożdżach do ciasta... Zdekantuj z nad martwych grzybów, puść na rury, a to co zostanie w kotle ochłodź, zlej znowu z nad osadu i dodaj "prawdziwe" drożdże.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Można jeszcze spróbować dorzucić gotowanego ziemniaka zimnego, cytrynę i witaminę B1, też robię na razie na piekarniczych( babuni) i kiedyś restartowałem samym kartoflem i wrzuciłem pokrojona cytrynę i ruszyło, i nie miałem Witaminy. Jeśli nie ruszy to na rurki tak jak pisze Wald. Bo możliwe jest też że drożdże zdechły i musisz dodać z powrotem grzybki, ja na nowo nigdy nie dodawałem, po prostu nie miałem jeszcze takiej sytuacji.Odpukać
Próbuj, a ostatnia rada Zygmunta... W sklepie Zdrowe nalewki maja drożdże do restartu i ponoć szybko dojeżdżają pod dany adres na terenie Polski.
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Drożdże do restartu dedykowane są raczej do wina. Sugerowałbym użyć mocnych drożdży typu Coobra 24H, które zawierają w torebce odpowiednią ilość mikroelementów i odżywki. Proszę pamiętać o dolaniu świeżej, natlenionej wody i doprowadzeniu nastawu do Blg nie wyższego niż 27 poprzez dodanie odpowiedniej ilości cukru.
Dopiero wsypujemy drożdże i intensywnie mieszamy przez 2-3 minuty.
Pozdrawiam
Jan Okowita
______________________________________________________________________ Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.
Dzięki serdeczne za dobre rady! Coś tam będę kombinował ale mam jeszcze prośbę! Proszę, powiedzcie mi czy moja receptura jest dobra a jeżeli nie, to co powinienem zmienić?!
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Proszę pamiętać o dolaniu świeżej, natlenionej wody i doprowadzeniu nastawu do Blg nie wyższego niż 27 poprzez dodanie odpowiedniej ilości cukru.
W nastawie jest już alkohol Drożdże na starcie nie za bardzo lubią takiego kopa. Dodawanie cukru przy restarcie to błąd. Natleniona woda jak najbardziej. Dalej optuję za odparowaniem %, dopiero potem zapodanie drożdży. A co do zmian przy kolejnych nastawach, to kolega
Zygmunt napisał(a):
Drożdże...
znowu ma rację. Piekarnicze mają bardzo małą, za małą tolerancje na alkohol.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Wszystko gra, receptura ok, cukier w normie, drożdzy dowaliłeś jak do ciasta z rodzynkami, pół kilo prawie, czas fermentcji się zgadza, blg się zgadza. Nie restartuj, szkoda zachodu. Wal to na rury i już. Proponuję w przyszłości w sklepiku ad zaopatrzyć się w porządne drożdze za prawie grosze.
Co do destylacji to puść to 3 razy, przy takiej ilości drożdzy musi to capić jak murzynowi z pod beretu. Nie psuj świąt i destyluj 3 razy.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników