Tytuł: Jak wykonać nacięcia skośne na rurze miedzianej
Napisane: sobota, 12 mar 2011, 15:26
Pytanie jak w tytule postu, ale chodzi mi o to, że nie jest tak do końca prosto wyznaczyć odpowiedni kąt nacięć, wykonać szczelinę o niewielkim rzazie (grubości zabieranej przez brzeszczot lub tarczę), a także ustalić wzajemne położenie obu nacięć. Mam jednak nadzieję, że ktoś zna dobry sposób. Temat nie był dotąd szczegółowo omawiany, więc może warto zacząć. Dziękuję, Jacek.
Tytuł: Re: Jak wykonać nacięcia skośne na rurze miedzianej
Napisane: sobota, 12 mar 2011, 16:08
Posty: 2835 Tematy: 60
Mi się udało "na oko" zwykłą szlifierką. Grubość tarczy była praktycznie taka sama jak grubość blachy wyk. na półki, trzeba było je wbijać młotkiem. Jeżeli nie jesteś pewny linii- są w sieci dostępne szablony Bokakoba, wystarczy sobie wydrukować i przykleić na rurę. Podstawa to nowa, jak najszersza tarcza (warto zdjąć osłonę ze szlifierki i założyć tarcze 120mm).
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Jak wykonać nacięcia skośne na rurze miedzianej
Napisane: sobota, 12 mar 2011, 18:01
Z tym szablonem to po prostu genialne. Z założenia nie chcę rury mufować, ani ciąć, a jednocześnie chcę wlutować rurkę przelewu w blaszkę dolną. Blaszka ma być nawiercona i zabielona, czyli ocynowana, podobnie jak rurka. Ta będzie miała dodatkowo wyoblenie, ustalające jej pozycję w blaszce. Wprowadzę rurkę do otworu w blaszce za pomocą kawałka drutu, z przylutowaną podkładką. Wszystko w pozycji rury kolumny "do góry nogami". W tym celu wymyśliłem rozwiązanie z przedłużonym palnikiem. Ma oną jednak tą wadę, że palnik "ogłupiał" i nie oddaje całej mocy. Przypuszczalnie należałoby powiększyć wloty powietrza, ale po wlutowaniu rurki palnik ma wrócić do stanu fabrycznego. W tak skomplikowanej sytuacji zdecydowałem się na cienką blaszkę (tę do wykonania półek), tj 0.6mm, aby palnik mógł ją wystarczająco nagrzać. Teraz muszę z kolei uzyskać jak najmniejszy rzaz, bo cyna nie wypełni dużych, pustych przestrzeni. No to dawaj, następny tuning...Pocieniony i przedłużony brzeszczot. Nie wiem, czy to wszystko wydoli, zobaczymy...Ciągle czekam, na rurę 54, na razie nie dotarła z hurtowni...
Tytuł: Re: Jak wykonać nacięcia skośne na rurze miedzianej
Napisane: sobota, 12 mar 2011, 18:10
Posty: 2835 Tematy: 60
Sporo zabawy dla jednej rurki Jakby nie wyszło- nie przejmuj się, LM działa tez bez niej 0,6mm to na tyle cienka blaszka, że zamiast palnikiem można by próbować lutować to w środku lutownicą transformatorową z długim grotem zrobionym z rdzenia kabla SAT.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Jak wykonać nacięcia skośne na rurze miedzianej
Napisane: wtorek, 25 paź 2011, 01:02
Posty: 69 Tematy: 6
Ja robiłem nacięcia z szablonów Bokakoba. Musiałem co prawda je powiększyć o 30% dla rury 64mm miedź, ale dało radę. Nacięcie robiłem brzeszczotem na piłce. Wyszło według mnie dobrze. Zgadza się praktycznie co do mm. Szlifierką nie robiłem, bo jest duże ryzyku nie wjechania tak jak trzeba, a po za tym robimy nacięcie o większej średnicy niż np piłką do metalu. Próbowałem...także wiem. Najlepiej sobie nakleić szablon na kolumnę, obkleić taśmą i następnie przejechać głęboko nożem po liniach zaznaczonych na szablonie, tak aby linie były widoczne na róże, potem już można sobie na rurce dokładnie zaznaczyć co i jak. Na półki miałem blachę 0,6mm i uważam, że w zupełności wystarczy. Po wspawaniu jest wystarczająco sztywna. Najlepiej na płytce dolnej zostawić języczek jako podporę rurki odbioru. Zaś rurę odbioru zrobić zgodnie z linią dolnej płytki, czyli pod kątem 30 stopni. Jeziorko możemy ustawiać jakie chcemy, wspawując rurkę refluxu w dowolnym miejscu.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników