Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 06:51

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak wyczyścić balon po ropie..
PostPostNapisane: niedziela, 31 maja 2009, 19:23 
Posty: 17
Tematy: 6
Koledzy Jak w temacie mam wujka co posiada balon o poj. 30-40 litrów Tylko że jest z tym mały problem... A mianowicie wujek nalał do niego ropy... Dlaczego pytacie?? A więc nie wiem czy ktoś się z tym spotkał ale nalana do przeźroczystego pojemnika (szkło,plastik) ropa tzn olej napędowy wystawiony na długotrwałe działanie słońca zmienia barwe z czerwonej na zółtawą :mrgreen: WIęc można prawie bezpiecznie na niej jeździć nie bojąc sie o mondat (moje przypuszczenia) i tutaj pytanko czy da się jakos usunąć "smród" paliwa z wnętrza balonu tak żeby było można w nim zrobić zacier badź wino?? Może ktoś zna jakiś dobry sposób?? Czekam na sugestie

Pozdrawiam Zoltar


Góra
   
 
 Tytuł: Re: balon po ropie..
PostPostNapisane: poniedziałek, 1 cze 2009, 09:01 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
ZoLTaR napisał(a):
...Czekam na sugestie...


Hej Zoltar, mozesz niestety przekombinowac.
Jesli to szklo, to detergrnty prawdopodobnie sobie poradza.
Ile ich bedziesz musial zuzyc, tego nie wiem.
Jesli nie szklo, to zapomnij o tym pojemniku.

W necie lub w marketach dostepne sa pojeniki
fermentacyjne za ok 30zl. Na detergenty czyszczace
mozesz wydac podobna kwote zanim zapach ropy zniknie.

Lepiej kup taki pojemnik.

Pozdr. Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: balon po ropie..
PostPostNapisane: wtorek, 2 cze 2009, 08:52 
Posty: 105
Tematy: 18
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam
Calyx na rację. Nie da się usunąć tego zapachu nawet ze szklanego pojemnika. Wlej sobie do butelki trochę ropy potem wymyj, wlej wody i spróbuj wypić. Nie wiem jak to jest, ale nawet szkło tym przechodzi. Pracowałem kiedyś w rozlewni wody mineralnej i ktoś oddał do skupu butelkę(szklaną) po ropie lub benzynie..... zapaprała 2000 litrów wody w myjce. Jedyne wyjście nowy zbiornik.
Pozdro.

______________________________________________________________________
Życie jest za krótkie aby pić tanie wina!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: balon po ropie..
PostPostNapisane: środa, 3 cze 2009, 16:44 
Posty: 17
Tematy: 6
No chyba będe musiał tak zrobić. nie liczyłem że uda się usunąć ten smród ale spróbować warto. Pozdrawiam!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: balon po ropie..
PostPostNapisane: sobota, 20 lut 2010, 21:43 
Posty: 112
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zoltar zbij ten baniak, żeby Cię nie kusiło. Fakt. Szkło przechodzi. Spróbuj zrobić nalewkę w słoju po ogórkach kiszonych. Polecam jeśli ktoś lubi, jednak mi nie smakuje. Najlepsza nalewka będzie jechać kwachem z ogórów.

______________________________________________________________________
"Picie sklepowej wódki Panu Bogu się nie podoba, ale picie dobrego bimbru to nie grzech. To owoc ziemi i pracy rąk ludzkich".
Pan Piotr, bas kościelny, doświadczony bimbrownik


Ave Księstwo Oświęcimskie ;)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: balon po ropie..
PostPostNapisane: poniedziałek, 9 maja 2011, 00:42 
Posty: 39
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nie taki diabeł straszny. Ja mam balon 25 litrów w którym kiedyś stał olej silnikowy. Wyczyściłem go dobrze płynem do naczyń, szczotkami, gorącą wodą i żwirem. Od lat wychodzi w nim świetne wino. Nikt nie powiedział że śmierdzi. Jest szansa na wyczyszczenie tego, tylko starannie.

______________________________________________________________________
Z bimbrownictwem jest jak z prohibicją. Tyle że 90 lat temu. I znowu jesteśmy 100 lat za murzynami.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: balon po ropie..
PostPostNapisane: poniedziałek, 9 maja 2011, 09:23 
Posty: 417
Tematy: 37
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Coorp.pl napisał(a):
Fakt. Szkło przechodzi. Spróbuj zrobić nalewkę w słoju po ogórkach kiszonych. Polecam jeśli ktoś lubi, jednak mi nie smakuje. Najlepsza nalewka będzie jechać kwachem z ogórów.


Tutaj akurat bym polemizował. Słój po ogórkach kiszonych wystarczy potraktować pirosiarczanem potasu i uporczywy zapach znika. Natomiast nie da się tego zapachu wywabić z zakrętki i trzeba użyć nowej.

Pozdrawiam

Jan Okowita

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: balon po ropie..
PostPostNapisane: poniedziałek, 9 maja 2011, 11:23 
Posty: 151
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Coorp.pl napisał(a):
Spróbuj zrobić nalewkę w słoju po ogórkach kiszonych. Polecam jeśli ktoś lubi, jednak mi nie smakuje. Najlepsza nalewka będzie jechać kwachem z ogórów.

Z tego co wiem, to bardziej zapachem przechodzi zakrętka od słoika, a samo szkło da się umyć po ogórach i ogólnie - spożywce.

______________________________________________________________________
Pozdrawiam,
Kerry
omnia mea mecum porto


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: