Tytuł: Re: Jak ukryć przed żoną, że piło się alkohol?
Napisane: sobota, 6 sie 2011, 22:46
Posty: 345 Tematy: 21
Popytaj w piekle, morze tam się orientują!
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Tytuł: Re: Jak ukryć przed żoną, że piło się alkohol?
Napisane: czwartek, 1 wrz 2011, 09:06
Posty: 22 Tematy: 2
Nie ukrywaj... po co? Jak jesteś na gazie to podstawa nie awanturować się. Spokojnie ukochać ucałować i udać się do zacisznego miejsca, gdzie można upajać się baśniowym stanem nieważkości.
______________________________________________________________________ Naród wspaniały, tylko ludzie kur*wy - Marszałek Piłsudski
Tytuł: Re: Jak ukryć przed żoną, że piło się alkohol?
Napisane: czwartek, 1 wrz 2011, 13:13
Posty: 38 Tematy: 3
Aa i jeszcze taka rada mi przyszła do głowy Wg mnie tyczy się i baby i chłopa :D
Cytuj:
Przychodzi kobieta do lekarza, wszędzie jest niebieska, zielona... Lekarz: o boże, co się pani stało? Kobieta: panie doktorze, juz nie wiem co mam dalej robić... Za każdym razem, kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, tłucze mnie. Lekarz: hmm znam jeden absolutnie pewny iefektywny środek! W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i płucze i płucze.... 2 tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza, wygląda jak kwitnące życie... Kobieta: panie doktorze, wspaniała rada!!, za każdym razem, kiedy moj mąż dobrze wcięty wtacza się do mieszkania, ja płucze i płucze gardło a on nic mnie nie robi.. Lekarz: Widzi pani, po prostu trzymać pysk zamknięty...
Tytuł: Re: Jak ukryć przed żoną, że piło się alkohol?
Napisane: wtorek, 25 paź 2011, 23:30
Posty: 5 Tematy: 2
I ja do tego sposobu p. Jana się dołączam. Co wieczór nalewam ślubnej kieliszek wiśniówki , otwieram piwko. A co robię w szopce pozostaje nie wykryte – byle w trupa się nie urżnąć. A że to niebezpieczna zabawa to prawda. To hobby pod sporty extremalne powinno być zaliczane.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników