Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Po dwukrotnym przepuszczeniu zacieru na pomidorach, pozostał zapach i posmak tych owoców. Nawet mi się to podoba i zastanawiam się, jak doprawić wódkę, żeby nie walczyć z tym zapachem? Będę wdzięczny za sugestie osoby doświadczonej w temacie. Z góry dziękuję
Ja proponuje zmieszać z destylatem z ogórków i będzie idealne do schabowego i ziemniaczków, a tak na poważnie to chyba węgiel jeśli zdecydujesz się walczyć ze smrodkiem a w innym wypadku proponuje przeszukać przepisy na nalewki może znajdzie się coś w co pomidorkowy zapaszek miło się wkomponuje. Pozdrawiam
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
Najbardziej podszedł mi pomysł rozrywka. Ale chciałem poruszyć inny temat - zacier na pomidorach? Rozumiem, że nastaw z pomidorami jako dopalacz, ale w takim razie - ile było tych pomidorów, że je czuć w destylacie?
______________________________________________________________________ Pozdrawiam, Kerry omnia mea mecum porto
Oczywiście przedawkowałem pomidory – jasna sprawa. Pytam, jak wykorzystać efekt tego przedawkowania. Myślałem, że spotkam tu osobę, która miała podobną przygodę i podpowie mi, jaką nalewkę można zrobić na bazie smaku pomidorowego, lub czym taki bimber doprawić. Dziękuję Lucasowi i Rozrywkowi za rady na paprykówkę się nie zdecyduje (bo nie lubię), a krwawa mery ma zbyt wyszukane składniki… poza tym zastanawiam się , czy to w ogóle by wypaliło? Może ma ktoś inne pomysły ? Dzięki za reakcje.
Szukaj pod "oczyszczanie chemiczne". 1g NaOH na 1l 50% "pomidorówki", następnego dnia 1g/l KMnO4, kolejnego dnia na rury.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Skorzystałem z Twojej rady lukasz206 i z połowy zrobiłem cytrynówkę, resztę zaprawiłem lekko przypalanką. A to dlatego, że po dzisiejszej degustacji stwierdziłem, że szkoda by było stracić ten przyjemny posmak pomidorów. Poza tym (pewnie dzięki przesadzonej ilości pomidorów) bimberek ma oleistą konsystencję, fajnie się leje i łagodnie smakuje, choć to 60-tka moc czuć pod koniec setki, a myślę , że przy dłuższym leżakowaniu będzie grzał wyłącznie od środka (chyba, że się mylę…). Jeśli kogoś interesuje uzyskanie pomidorowego efektu, niech za moim przykładem wali słoiczek koncentratu(o ile dobrze pamiętam 100 ml, kupiony w Biedronce) na kilogram. Ostrzegam, że po wyklarowaniu będzie dość spory osad.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników