Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 06:38

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak operować na tym destylatorze - Pomocy!
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 10:47 
Posty: 7
Tematy: 1
Witam wszystkich Psotników.
Od kilku miesięcy zagłębiam się w tajniki psocenia. Przez kilka lat działałem na tradycyjnym sprzęcie lecz teraz nadszedł czas na zmiany-REFLUX. Pojawiałem się na tym forum aby uzupełniać swoją wiedzę w zakresie bimbrownictwa. Po zebraniu informacji stworzyłem dzieło ze stali nierdzewnej którego pełny opis znajduje się w załączniku. Problem jest tylko taki że nie umiem na tym grać. Jako tako mam pojęcie co powinienem robić lecz nic mi z tego nie wychodzi, może sprzęt jest do niczego? Problem jest taki że nie mogę ustabilizować temperatury na szczycie kolumny(ani gazem ani zimnymi palcami). zimne palce bardzo skutecznie schładzają opary, do tego stopnia że muszę puszczać minimalne ilości wody. Coś tam szumi coś tam gwiżdże ale na tym koniec. Elekt końcowy to maksimum 85 volt. Po otwarciu zaworu reflux z kolumny wydostaje się skroplony alkohol (odwrotny reflux:/). Przy utrzymaniu temperatury 79C leci bardzo wolno , po jakiś 20 minutach gwałtownie zaczyna lecieć z częstotliwością 2 litrów na minutę (alkohol 60 volt).
Było to moje pierwsze psocenie tą metodą więc nie oczekiwałem fajerwerków ale nie spodziewałem się też takich dziwnych reakcji.
Bardzo proszę o pomoc koledzy po Fachu
P.S jeśli o czymś zapomniałem to proszę mnie pouczyć:)
Pozdrawiam
Krzysiek


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 

 Tytuł: Re: Jak grać na tej fujarce. Pomocy
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 11:35 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witaj,
Po pierwsze- masz aparaturę z użytymi oba typami refluxu- wewnętrznym (ZP) i zewnętrznym (zawór powrotu). Nic dziwnego, że używając razem dwóch nie mogłeś tego sensownie ustalić...

Ja mam kolumnę z ZP, dlatego opiszę jak to robić dla niej. Jak ktoś ma z RZ, proszę tez o opis...
Zamykasz zawór powrotu i otwierasz odbiór. Włączasz grzanie, jak na głowicy zobaczysz, że coś chce już lecieć puszczasz wodę przez ZP tak, żeby uzyskać 100% reflux- wszystko ma z powrotem wracać do kotła. Tak nawilżasz wypełnienie. Trzymasz tak 20-30 minut.
Potem delikatnie zmniejszasz grzanie i przepływ wody przez ZP- stabilizujesz kolumnę. Obierasz przegon. Potem czekasz, aż termometr wskaże ~78,3*C.
Odbierasz produkt aż do skoku temperatury (albo na węch- aż będzie ok). Ma lecieć spirytus.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak grać na tej fujarce. Pomocy
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 12:21 
Posty: 7
Tematy: 1
Dzięki Zygmunt za wskazówki.
Problem jest taki że próbowałem tak robić i leciało lekko aż po 20 minutach zaczęło lecieć jak z węża ogrodowego. nie mogę ustabilizować temperatury. czy zimne palce mają cały czas dostawać zimną wodę? Regulacja gazem daje mizerne efekty zaś zimnymi palcami mogę zbić temperaturę aż do 40C.
Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: aaaaa
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 13:14 
Posty: 62
Problem z ZP jest taki, że termometr masz umiejscowiony nad nimi i jeśli skroplą całą parę jaka przebije się przez wypełnienie, to u góry na termometrze będziesz miał temperaturę poniżej 78 stopni, co znacznie utrudnia stabilizację. Moje ZP nie są w stanie wszystkiego skroplić i zawsze coś cieknie, nawet jak przykręcę grzanie do minimum i odkręcą wodę na max. :( Skoro posiadasz już reflux zew. to spróbuj go użyć. ZP odłącz całkiem. Wodę przepuść tylko przez chłodnicę. Zagrzej nastaw z zakręconym zaworem reflux i odkręconym zaworem odbioru. Jak zacznie coś kapać, to zakręć zawór odbioru i odkręć reflux na max. Musisz zmniejszyć grzanie i tak regulować wodą, żeby utrzymać stałą temperaturę na górze około 78 stopni. Kolumna powinna Ci się ustabilizować. Potrzymaj ją tak około 30 minut i okręć troszkę zawór odbioru. Niech cieknie Ci kilka kropel na sekundę. Jeśli temperatura na górze zacznie spadać to zakręć całkiem albo przykręć zawór odbioru. Zapomniał dodać, że pierwsze 2, 3 sety do spryskiwacza. Oczywiście po skoku temperaturki pod koniec zmieniasz naczynie i odbierasz pogon. Na konie jeszcze jedno - nie widzę u Ciebie wentylku bezpieczeństwa. Za chłodnicą a przed zaworami powinieneś mieć takie odpowietrzenie wyciągnięte powyżej szczytu chłodnicy na wszelki wypadek, jakbyś obydwa zawory zakręcił. Bez tego przy stabilizacji może wzrosnąć ciśnienie - koniecznie to dorzuć.
Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak operować na tym destylatorze - Pomocy!
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 13:18 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Spróbuj podłączyć mniej paluchów- np. 5. Wypełnij kolumnę aż po same ZP (dlatego lepsze są zmywaki- można je upchać nawet między palce). Woda na paluchy ma lecieć cały czas, ale przepływ ma być taki, żeby na termometrze była stała temperatura ok 78.3*C (termometr mam nadzieję masz elektroniczny). Masz stałe ciśnienie wody w kranie?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak operować na tym destylatorze - Pomocy!
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 13:52 
Posty: 64
Jeżeli zaczyna lecieć 2 l\min to zalewa ci kolumnę, prawdo podobnie przez to szkło, zrób jak Zygmunt pisze i wsadź zmywaki.
Średnicę kolumny masz sporą a wężownica w chłodnicy ma mały przelot i tworzy się za doże ciśnienie w kolumnie co wcale nie pomaga przy ustabilizowaniu kolumny, spróbuj chłodnicę Liebiega .


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak operować na tym destylatorze - Pomocy!
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 13:58 
Posty: 7
Tematy: 1
Dzięki Masol za info. Panowie, a co myślicie o umiejscowieniu mojego termometru? Mam jeszcze pytanko odnośnie mojego wypełnienia czy szkło nie blokuje zbytnio pary? Czy zauważacie może jeszcze jakieś inne niedociągnięcia w mojej kolumnie.

Zygmuncie termometr mam elektroniczny lecz bez dziesiętnych stopnia, ciśnienie mam zmienne ze względu na hydrofor, posiadam dwa krany. jeden na palce a drugi na chłodnicy.

Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak operować na tym destylatorze - Pomocy!
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 14:12 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No i tu mas problem- nie ustabilizujesz paluchów, jak nie będziesz miał równego przepływu wody... Albo pomyśl o obiegu zamkniętym (beczka+ pompka).... albo zacznij używać RZ.
Termometr elektroniczny wymień na taki z dziesiątymi częściami stopnia, bo nie zobaczysz np. początków pogonów...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak operować na tym destylatorze - Pomocy!
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 14:15 
Posty: 7
Tematy: 1
Roberts powiedz mi czy nada się chłodnica szklana duża z odstojnikiem? A propos gotowania się w kolumnie to strzał w dziesiątke, tak właśnie się dzieje. Pewne że to szkło?
Pozdrawiam i dzieki


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak operować na tym destylatorze - Pomocy!
PostPostNapisane: czwartek, 2 wrz 2010, 14:17 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Odstojnik przy kolumnie jest zbędny.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: