Tytuł: Jak odgotować gęsty nastaw - Śliwowica 2009
Napisane: wtorek, 6 paź 2009, 10:42
Posty: 84 Tematy: 5
Ja mam gęsty nastaw śliwkowy - i wszystko gra prawie gotowy do przepuszczenia - tylko mam dylemat jak to zrobić - mam pożyczonego pot stilla na KEGU- 50 l z grzałkami + 2x odstojnik - jak przepuścić tą maź na tym - nie przypali się to? A mam tego ze 150 l - nazbierało się z całej jesieni - ma ktoś dobre rozwiązanie??
Niestety nie polecam Ci pędzenia tego nastawu w kegu z zamontowanymi grzałkami, gdyż rzeczywiście może się przypalić i aromat będzie nieciekawy a w Śliwowicy wszakże o niego nam chodzi najbardziej
Najlepszym rozwiązaniem było by dla Ciebie zastosowanie sposobu, który ja stosuję czyli umieszczenie kega w łaźni wodnej (ja wkładam go do parnika 60l i umiejętnie palę pod kotłem żeby nie przesadzić z temperaturą).
Najlepiej będzie jak Poszukasz sobie jakieś naczynie, w które da się wstawić Keg'a choć wiem, że nie w każdych warunkach da się tą operację przeprowadzić. Ja mam o tyle dobrze, że mieszkam na wsi i mam pomieszczenie i sprzęt o dwóch czteronożnych, uzębionych, 60kg ,,ochroniarzach'' nie wspomnę co daje pewien komfort. . .
Wprawdzie nastaw w kotle ciągle cyrkuluje, krąży itp, ale nie ma gwarancji, że jakaś skórka czy inny stały fragment nie zostanie ,,złapany'' przez grzałkę.
Jedno jest pewne - Możesz śmiało przedestylować ciecz ale co do pulpy Poszukaj jakiegoś innego rozwiązania.
Pozdrawiam serdecznie i liczę na wypowiedzi innych członków forum AD
Zabezpiecz grzałkę od zewnątrz i wrzuć kega do kociołka z woda ;p
mam jeszcze taki pomysł pod wasz osąd, jak by grzałkę dość szczelnie owinąć folią Alu ? po całej akcji zwalamy uwaloną filię i mamy czyściutka grzałkę...
______________________________________________________________________ Dobry bimber nie jest zły ;]
Panie Kolego, mówisz Pan ze taka spożywcza folia alu przystosowana do siedzenia w piekarniku 220st. otoczona najdziwniejszemu potrawami;p mogła by reagować z naszym kompotem ?
hmm... Nigdy nie próbowałem wiec muszę Ci uwierzyć na słowo, mogę tylko powiedzieć ze parę lat temu piłem wódkę z takich alu-foliowych kieliszków i nie było czuć różnicy...
Może niech się wypowie ktoś kto używa alu kany do gotowania...
Ale tu nie chodzi o oczyszczenie grzałki, którą zawsze można wyszorować Cifem, ale o przypalanie się pulpy, co może spowodować wprowadzenie niekorzystnych aromatów. Choć, (i teraz uwaga ) podobno smak prawdziwej śliwowicy powinien zawierać lekką nutkę przypalonej śliwki...
A ja trochę odświeżę temat przypalania się gęstej pulpy - czy samo grzanie np. na gazie KEG-a wyposażonego w grzałki (grzałki oczywiście wyłączone) - zapobiegnie przypalaniu się pulpy? Jak to rozwiązujecie w praktyce?
No tak folia tylko chroniła by grzałkę ale taki silikonik ? do niego śliwki się nie przykleja a moc konwekcji tyle zamiesza w garze ;] a i można by zacząć nowa rozmowę o mieszadłach.... ;]
______________________________________________________________________ Dobry bimber nie jest zły ;]
Folia, silikon czy tam jeszcze wymyślisz oddzieli grzałkę od cieczy, a to spowoduje wyższa temperaturę a w efekcie przepalenie grzałki i koniec pędzonka.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników