Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 06:33

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Dział zablokowany Ten temat jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 14:43 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Osobiście każdy dymion po wyszorowaniu (o ile nie idzie bezpośrednio do napełnienia) siarkuję. Można zrobić to za pomocą wlania niedużej ilości stężonego roztworu pirosiarczynu i rozprowadzeniu po ściankach przez obroty balona. Jednakże wolę tradycyjne sposoby: palenie siarkowego knota, a jeszcze lepiej siarki. Opis znajduje się w tym poście: post6448.html#p6448.
Balon po siarkowaniu szczelnie korkuję, bo SO2 jest bardzo lotny. W tym celu w korku, w otworze na rurkę fermentacyjną umieszczam na wcisk ściśle zwinięty we walec kawałek chusteczki. Pozwala to na wyrównanie ciśnienia przy zmianach temperatury, a jednocześnie hamuje ucieczkę siary. Tak zakonserwowany dymion powinien być co kwartał sprawdzony węchowo czy wiali piekłem, jeśli zaś nie czuć siarki, to należy go znów okadzić.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 15:16 
Posty: 58
Tematy: 13
Dzięki za odpowiedź. Ale jak balon wali tą siarką to przed nalaniem nastawu trzeba wypłukać w wodzie, czy od razu bez płukania wlewać? A jak nie zasiarkuje to zamykać butle czy nie?
Pozdrówki.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 15:29 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zasiarkowanie daje gwarancję czystości mikrobiologicznej balona, a nie nastawu, dlatego nie można go używać w "zastępstwie" dodatku piro zapobiegającemu zakażeniom młodego wina, czy służącego do przerwania fermentacji. Powtarzam, siarkując naczynia, siarkujemy wyłącznie naczynia, bo ilość dwutlenku siarki jest zbyt mała, aby zabezpieczyć masę nastawu. Stąd przed zalaniem gąsiora nie ma potrzeby płukać wnętrza (no, chyba że jest brudne) bo podczas napełniania ciecz wyprze siarę.
Balony należy trzymać zamknięte, gdyż oszczędza to wnętrza przed dostaniem się syfu i robali. Gdy się ich nie siarkuje (choć uważam, że zawsze powinno się je odkarzać) można nie używać korka gumowego, a wylot okręcić folią aluminiową, czy plastikową i okręcić taśmą izolacyjną.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 15:41 
Posty: 58
Tematy: 13
Dzięki Kucyk :respect: Pytając o to czy płukać przed wlaniem nastawu miałem na myśli to czy nastaw nie będzie walił siarką a dalej np destylat nie jechał jajem z piekła ;)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 15:49 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Między dwutlenkiem siarki odkażającym balon i zapobiegającym zaszczepieniu nastawu bakcylami gnilnymi, a siarkowodorem wytwarzanym w nastawie w wyniku gnicia składników, jest diametralna różnica.
Coś jak między piciem w Szczawnicy i szczaniem w piwnicy.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 15:53 
Posty: 58
Tematy: 13
Hahahah. Pytałem bo przeczytałem na forum że nie powinno się destylować nastawów/win których fermantacja była przerywana piro np.do zabicia drożdży aktywnych potrzeba dość mocnej dawki piro. a to powoduję że destylat potem jedzie. Nie testowałem tego tylko wyczytałem na forum.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 15:55 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Tylko kto by fermentację nastawu przeznaczonego do destylacji przerywał!? :crazy:

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 15:59 
Posty: 58
Tematy: 13
Przypadki są różne. Piro rozcieńczone w wodzie i napewno zostanie na sciankach balonu. Te knoty i siarka w naparstku to niezły patent. Gdzie kupić takie knotki siarkowe?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Jak myć balony szklane?
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 16:09 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jeżeli trzeba nastaw destylować przed przerobieniem do końca, to się go po prostu gotuje, bez potrzeby wcześniejszego zabijania drożdży.
Jak dobrze przed wlaniem składników nastawu balon wypłuczesz, to nie ma jak zostać na ściankach tyle piro, żeby komukolwiek lub czemukolwiek zagroził.

Knoty siarkowe kupisz bez problemu w necie.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten temat jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 29 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: