Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Witam! Nie wiem dokładnie czy w dobrym dziale umieściłem mój temat ale napisze Mam pytanie czy ktoś z forumowiczów robił tzw jabłecznik(2-7%). czymógłby ktoś podać przepis bo ani na forum ani w necie nie znalazłem. Czy do tego hmmmm wina raczej nie więc napoju alkoholowego daje się drożdzy czy jak??Ile taki bajer sie fermentuje?
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Półka Sveda IV - na 32 butelki wina Drewniana, bukowa półka na wino lub inne alkohole. Doskonała do prezentacji własnych wyrobów.
Cena: 539,00 zł
Promocja: 499,00 zł
Drożdże T Vodka Star T Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Ja też patrzę na 100L soku jabłkowego 100% Hortex i Cappy i zastanawiam się, czy jakiegoś cydru z nich nie popełnić... Wzywam zatem Naczelnego Specjalistę winiarskiego DarkaRz! Darku, masz może jakieś sugestie? No, jak nie wyjdzie, to zawsze pozostaje "klarowanie termiczne"...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
No mam. Nie dodawaj wody, cukier masz podany jako zawartośc węglowodanów w 100 ml soku. Do fermentacji albo wrzuć w płótnie na sznurku łyżke stołową na kazde 10 l nastawu - kwiatu czarnego bzu - do kupienia w sklepach zielarskich i duzych aptekach - robi Herbapol. Mozna tez dać napar z tego kwatu - wtedy na kaze 10 l nastawu dwie łyzki kwiatu zaparzone w 1 i 1/2 szklanki (ok. 300 ml) wrzatku i odcedzone po lekkim przestygnieciu. Drozdże moga byc Tokaj , lepsze byłyby Chablis - ale te mozna kupic tylko w IBPRS w W-wie , ul. Rakowiecka 36. Rodzynki (Chile, Grecja) w małej ilosci (300 g na 10 l) dodają ciała i wydłużają smak (zwieksza sie ilość gliceryny). Wieksza ilość dobrych rodzynek upadabnia wina jabłkowe do win słodkich z Jerez - Sherry Creme czy Pedro Ximenes a rodzynki z kwatem bzu czarnego do Muscatela.
Mogłyby - tylko miałbyś problem z winem półsłodkim. Wytrawne wyszłoby łatwo - nawet miałoby lepszy aromat, bo można by fermentować od początku w niższej temperaturze (najlepiej 15-17 st.C), co jest korzystne dla jabcoków. Jak miałby to być cydr półwytrawny, czy półsłodki "perlage" - lekko musujący to najlepiej byłoby zrobić wytrawne nieco mocniejsze a 10% soku zostawić sobie jako rezerwę i tak np. masz 9 l wina 14% całkiem wytrawnego i 1 l soku - wino musi być już klarowne (ale powinno być nie starsze niż 8-10 tygodni po zakończeniu fermentacji ) do 1 l soku dodajesz cukier na smak - czyli np do półwytrawnego potrzebujesz 20-30 g cukru na litr czyli dajesz na 10 l 300 g cukru + jeszcze 5 g na litr na bąbelki (do półsłodkiego 50-60 g na litr). Wina nie należny siarkować po obciągach. Zabezpieczyć przed utlenieniem można dodając vit C. Najlepszy byłby czysty kwas askorbinowy - ewent. vit C ale nie żaden rutinoscorbin - 1000 mg kwasu askorbinowego na 10 l wina - dodać po II obciągu, gdy wino wytrawne zacznie się klarować. Wino z rezerwą będzie oczywiście miało mniejszy procent - wyjdzie ok. 12,5 % - może dojść do 13% jeśli drożdże wznowią fermentację w butelkach. Oczywiście trzeba używać szampanówek. Gdyby fermentacja wtórna była zbyt mocna - żeby nie przerobiło całego cukru i cieśninie nie rozerwało butelek - można po jakimś czasie (trzeba mieć kilka flaszek do otwierania i próbowania jaki jest poziom cukru i ciśnienie - oczywiście to organoleptycznie) schłodzić wszystkie butle w zamrażarce do ok. 0 nawet -1-4 st C - otwierać i do każdej dać 0,15 g pirosiarczynu potasu - potem znów zamknąć i zadrutować. Nie pić przez miesiąc. Taki cydr będzie lekko mętny - klarowny robi się metodą szampańską - remuage, degorżowanie itp.
DarkuRz napisałeś o winie które ma 13% a cydr ma 2-7%. Wybacz że ci zwracam uwage ale jestem początkujacym ale wydaje mi sie że to co ty napisałeś to z tego cydr nie wyjdzie tylko normalne winko jabłkowe. Jakbym żle coś mówił to mnie popraw alboy wytłumacz
He, ta rozmowa potoczyła się w stronę wykorzystania dostępnego obecnie soku z kartonika. Na jabłka będziemy musieli trochę poczekać, a na razie trzeba na przednówku sobie radzić jakoś. A dywagacje Kolegi DarkaRz omawiają kompleksowo zarówno sam cydr jak i wytworzenie winiawki - jako alternatywy zużytkowania soku.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze. Cydr z kartoników robiłem 2 razy - teraz robi się raz 3. Chciałem poczekać z wrzuceniem fotorelacji jak się wszystko skończy tak żeby było od A do Z ale jak mnie zmusicie to pokaże fotki na tym etapie - czyli po 6 dniach.
Na cydr z kartoników szkoda drożdży aktywnych - choć oczywiście mogą być. Obecnie robię na sauternes i nawet matki nie robiłem z lenistwa i pięknie ruszyły po 36h. Filozofia prosta jak budowa cepa. Sok z kartonu do baniaka dodać drożdży zatkać czekać. Przestanie fermentować zlać z nad osadu - poczekać tydzień - rozlać do butelek dodać pół łyżki cukru. Odstawić na miesiąć. Pić schłodzone
EDIT: Pamiętajcie dajecie tylko sok, nie nektar ani tym bardziej napój 100% sok. W Auchonie za 4.20 można mieć litr soku tłoczonego i pasteryzowanego - soki w kartonach są robione z soku zagęszczonego. Fotka soku jest w moim temacie o miodzie jabłczaku (BTW miód po 1 zlaniu i zaraz będę zlewał raz 2 więc temat nie umarł). JA kupuje najtańszy - 1l w Biedronce 1,32 PLN i jest OK - efekt końcowy - lekkie musujące półwytrwane wino
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników