Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: Re: Inne (niż dąb) gatunki drewna do starzenia destylatów
Napisane: wtorek, 27 gru 2011, 23:18
Posty: 549 Tematy: 34
Tak siedzę i czytam ten temat i tak sobie pomyślałem trzeba będzie popróbować, mam tutaj i cytrynę i pomarańcz, pomelo, figę i wszystkie te egzotyki, może to niegłupi pomysł porobić próbki i przetestować. Pamiętam że robiłem wiele prób z drzewem do wędzenia /zresztą nadal to robię/ i teraz np z żoną preferujemy drewno dębowe do rybek i drobiu!!!
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
Tytuł: Re: Inne (niż dąb) gatunki drewna do starzenia destylatów
Napisane: piątek, 30 gru 2011, 19:48
Posty: 332 Tematy: 12
Zalałem płatki psotą 50 %. Zrobiłem 0.5 l próbki z drzewa klonu wiśni i akacji. Jestem ciekawy efektów. Oczywiście, opisze smak każdej z próbek, po ok 3 tygodniach.
Ostatnio edytowano czwartek, 5 sty 2012, 11:23 przez radius, łącznie edytowano 3 razy
Tytuł: Re: Inne (niż dąb) gatunki drewna do starzenia destylatów
Napisane: środa, 4 sty 2012, 19:37
Posty: 332 Tematy: 12
Płatki są bardzo aromatyczne dałem ich za dużo i musiałem już je odcedzić. Najbardziej mi i rodzinie smakuje psota zaprawiona płatkami wiśni. Jednak klon i akacja mają charakterystyczny smak i trudno go opisać warto spróbować. Ogólnie jest to udany eksperyment. Następnym razem połączę wszystkie płatki.
Tytuł: Re: Inne (niż dąb) gatunki drewna do starzenia destylatów
Napisane: czwartek, 5 kwi 2012, 08:22
Posty: 66 Tematy: 5
Witam.
Po roku testów starzenia czystego alkoholu w różnych drewnach wybrałem na przyszłość tylko jedno. Testowałem dąb, śliwę, brzozę, czeremchę, winorośl, czarną i czerwoną porzeczkę. Najbardziej udany eksperyment związany jest ze śliwą. Wyszedł klarowny, bursztynowy alkohol o ciekawej słodkości. Nie najgorszy był też dąb i brzoza, ale nic powalającego. Natomiast pozostałe drewienka niewiele wpływały na alkohol.
Testuję jednak dalej. Niedawno wstawiłem inny gatunek śliwy i ... brzozę. Zobaczymy.
Mam też jednak pytanie. Czy któryś z kolegów nie próbował może drewna lipy? Pewnie i sam je wypróbuje, ale tak niedawno zastanowiłem się nad nim. No bo ma ono taki ciekawy, dość intensywny, kadzidłowy zapach. A jak to się będzie miało z alkoholem? Niektóre rośliny mają w sobie jakieś niezbyt pożądane dla człowieka substancje. Czy lipa jest pod tym względem bezpieczna?
PS Dopiero teraz, po przeczytaniu postów z tego tematu, zauważyłem pytanie „eskaera”. Szczapki śliwkowe rąbałem z całości. Choć właśnie teraz przygotowuję sobie do testu drewienka wyłącznie z tych, ciekawie wyglądających, ciemnych środków. Zobaczymy.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników