Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 06:08

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ile trzeba dać drożdży winiarskich?
PostPostNapisane: środa, 3 mar 2010, 22:32 
Posty: 12
Tematy: 4
Witam all.
Jestem poczatkującym, dlatego prosze o wyrozumiałość.
Pytanie moje dotyczy zacieru.
Ile trzeba dac drożdzy winiarskich np.uniwersalnych , zeby zacier ten 1410 się udał ( bo chyba nie 10 dkg? )
Planuje na początek postawić 10 litrów więc proszę o podpowiedź , ile na 10 litrów dać drożdży-a paczki z nimi widziałem po 5 gramów.
pozdr.


Góra
   
 

Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami
Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł  
Promocja: 64,99 zł
Półka Sveda IV - na 32 butelki winaPółka Sveda IV - na 32 butelki wina
Drewniana, bukowa półka na wino lub inne alkohole. Doskonała do prezentacji własnych wyrobów.
Cena: 539,00 zł  
Promocja: 499,00 zł
 Tytuł: Re: Ile trzeba dać drożdży winiarskich?
PostPostNapisane: środa, 3 mar 2010, 23:01 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jedno opakowanie będzie ok. Możesz dać pół, albo i 1/100- drożdże i tak się rozmnożą. Chodzi głównie o czas.
Dawanie drożdży winiarskich do cukrówki to jednak kiepski pomysł- przerobić, przerobią, ale będzie to długo trwało. Zainwestuj w jakieś turbogrzyby- Alcotec Turbo, T3 itp.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Ile trzeba dać drożdży winiarskich?
PostPostNapisane: czwartek, 4 mar 2010, 12:07 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jest jednak argument za powolną fermentacją. Drożdże winne w niskiej temperaturze (18 - 20 stopni) pracują powoli, ale za to bardzo czysto i do dużego stężenia alkoholu. Potem łatwiej jest oczyścić urobek (i jest go więcej). Ale, co kto lubi.
Z wykładu Juliusza na temat drożdży dowiedziałem się mniej więcej, że drożdże w warunkach tlenowych i w wysokiej temperaturze głównie się rozmnażąją (i padają), skutkiem czego nastaw jest zanieczyszczony produktami rozpadu substancji białkowych i tym, co pozostaje z pełnego metabolizmu drożdży. W warunkach beztlenowych i niższej temperaturze drożdże raczej walczą o przetrwanie niż się rozmnażąją, robią zapasy i wtedy głównym produktem takiego metabolizmu jest alkohol.
Ja dotychczas psociłem na drożdżach babuni. Tylko do win i zacierów śliwkowych dawałem drożdże winne. Do tych ostatnich na 50 - 60 litrów zacieru dawałem połowę zastartowanej torebki "Malagi" Zamojskich. I poszło bez zarzutu.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: