Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
I znaczy to, że nie jest to już zapowiedź maleńkiej powodzi, tylko że nawiedziło nas tornado i jest już po tzw. "ptokach". Zaczynamy proces "ab ovo" (od nowa) . Wyłączamy grzanie , likwidujemy zalanie i dlatego właśnie wziernik przy kolumnie to rzecz nieodzowna, aby prowadzić proces prawidłowo a nie na tzw. ucho ani też tym bardziej na nos.
Tytuł: Re: Regulator a bezwładnośc cieplna aparatury
Napisane: środa, 2 lis 2011, 08:09
Posty: 363 Tematy: 11
@Wald. Była to moja odpowiedź na poprzednie już wyjaśnienia @Zygmunta w sprawie zalewania, który tak oto pisze, cytuję jego post: "Generalnie zalanie kolumny po prostu słychać. Bulgocze dość mocno, a do tego wariuje odbiór i termometr. Warto mieć termometry w wypełnieniu, dopełniają obraz całości."
Tak więc post mój traktuje ogólnie, podejście do sprawy zalewania, niezależnie od metody, czy to potstilla, czy też kolumny. Do zjawiska zalania, po prostu dopuszczać nie należy.
Tytuł: Re: Regulator a bezwładnośc cieplna aparatury
Napisane: środa, 2 lis 2011, 09:00
Posty: 2835 Tematy: 60
A to zaj***cie pomocne, pisanie od czapy w różnych tematach... Co ma jedno do drugiego? Jak w ogóle można zalanie kolumny porównywać do bulgotania deflegmatora?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Regulator a bezwładnośc cieplna aparatury
Napisane: środa, 2 lis 2011, 23:36
Posty: 846 Tematy: 20
Brzydal napisał(a):
Można można jak się wie, że bulgotanie to powódź
No to zgłupiałem. Jak sverige2 napisał że to do innego tematu myślałem że jestem w domu. A tu masz! Takie ostrzeżenie. A ja całe lata nic nie bałem się tego bulgotania. Nic a nic. Się okazuje że to był błąd. Pisz Brzydal co mam teraz robić Bo grzania ani szkiełek nie zmieniłem. A że bulgi mnie wkur...zały to drugą rurkę z kega wyprowadziłem. Czyli życie, a co najmniej zdrowie uratowałem? Czy grzać już można na maksa? Nie przerzuci? A bez tej dodatkowej rurki mam powódź? To nie o grzanie tu trzeba dbać? Pisz co mam robić, bo strach mi aparat nastawić.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Tytuł: Re: Regulator a bezwładnośc cieplna aparatury
Napisane: czwartek, 3 lis 2011, 06:44
Posty: 250 Tematy: 2
Traktuj to jako żart bo mnie bardzo rozweseliły dwa poprzedzające posty i dlatego moje wynaturzenie stąd te emotki, a brak tu wygaszania postów. Nie wiedziałem tylko, że tym takie zamieszanie wprowadzę. Jeśli ktoś był gotów ciąć swoje urządzenie to przepraszam i obiecuje więcej ważyć swoje wypowiedzi
______________________________________________________________________ "Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein
Tytuł: Re: Regulator a bezwładnośc cieplna aparatury
Napisane: czwartek, 3 lis 2011, 08:44
Posty: 846 Tematy: 20
Zatem, dla przejrzystości, wszystko co nie dotyczy tematu do śmieci.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników