Nada się to do destylacji? Skrócony opis: 1800w, 22l pojemności, koszt 110 zł w kup teraz. Zalety (jak dla mnie): duża mobilność (nie muszę gotować w kuchni, mogę w innym pokoju), dość fajna cena, dość znaczna pojemność jak dla mnie. Wady: właśnie nie wiem, dlatego pytam was. Pozdrawiam. PS Garnek byłby przeznaczony na potstila.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Zastanów się nad kupieniem wszystkiego osobno: Garnek z SS: 10zł (szukać garnków na wagę w hipermarketach) Grzałka 1500W: 30zł (sklepy z AGD, na Allegro taniej) Regulator: 15zł (albo Allegro, albo sklepy elektroniczne- jeszcze taniej wyjdzie kupić elementy i polutować samemu)
W sumie wychodzi 55zł, czyli połowę taniej. No i masz stal nierdzewną, a nie emalię.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Zygmunt ma racje że wychodzi taniej ,tylko że będzie to to taka sklejanka samoróbka,a ten garnek jest bardzo wygodna sprawą z tymi zaletami o których przecież sam piszesz. Nasi sąsiedzi z Europy zachodniej wykorzystują takie garnki z doskonałymi rezultatami. Jeżeli oszczędność kwoty wartości 10 hamburgerów ,przy naszym hobby kosztem jakości i bezpieczeństwa jest sprawą znaczącą lub naprawdę liczącą się wartością, zważywszy że inwestujesz na kilka najbliższych lat ,to decyduj.
No właśnie to dla mnie duża zaleta, że wszystko już jest poskładane. Bo nie mam w sumie możliwości lutowania, (nie mówiąc już o tym, że nigdy tego nie robiłem, więc podejrzewam, że nie umiem) ani wiertarki. Nie wiem jeszcze jak zrobię dziurę w pokrywce i zamontuje jakąś rurkę, żeby podłączyć silikonowy wężyk i chłodnice. Czyli postanowione, kupuję!
Panowie, ten garnek MA już regulator (patrzcie na pokrętełko na dole). Jedyna obiekcja odnośnie tego garnka, poza aspektem ekonomicznym- to pokrywka. Czy aby nie plastik?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
To jest pokrywka metalowa emaliowan,tak jak zreszta caly garnek.Garnki te sa bardzo powszechnie sprzedawawane we wszystkich supermarketach na "zgnilym zachodzie" i uzywane do pasteryzacji przetworow,przez nasze lepsze polowy,a przez nas do zboznych celow dobrze nam znanych.Pozdrawiam
Okazało się, że to plastik. ale nie wiem w czym to by miało przeszkadzać, przecież i tak musi wytrzymać przynajmniej te 100*C. Chyba, że będzie śmierdzieć psota, to coś wtedy pomyślę. Oryginalny regulator to chyba termostat, więc raczej będzie potrzebny regulator napięcia jednak. Jak kupie regulator to zmontuje i zacznę psocić. Ten regulator mogę zamontować na kablu przed termostatem, czy muszę rozbierać garnek i termostat wyrzucić i zastąpić nowym regulatorem?
Jak najbardziej przed termostatem! Termostat ustawisz na max a regulatorkiem będziesz ustalał żądaną prędkość parowana. Zauważ, że nastawy gotują się w temperaturze niższej niż temperatura wrzenia wody. No, chyba, że ten garnek służy jedynie do utrzymania cieczy w stanie gorącym i nie ma możliwości ustawienia 100*C. W takim przypadku będziesz musiał jednak pogrzebać w bebechach...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników