Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 04:51

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 19:20 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Miało (zdaniem niektórych) nie działać, a jednak kręci się słońce dookoła Ziemi!...

Rozrząd VMcm działa i to działa wyśmienicie! Szczerze mówiąc, nie był on moim faworytem, ale życie jednak zweryfikowało ten pogląd.

Coś dla oka:

Załącznik:
VMcm gotowa do testów.jpg


Załącznik:
Parametry.jpg


Układ okazał się najbardziej stabilny ze wszystkich. Tutaj naprawdę można się pokusić o stwierdzenie, że po ustabilizowaniu jest to bezobsługowa rura. Wystarczy tylko zmieniać zlewki i obserwować czy temperatura nie skoczyła - co zwiastuje fajrant.

Parametry stabilnej pracy:
Stopień grzania maszynki elektrycznej - 6 (1500W)
Temperatura wyjścia wody ze skraplacza - 68*C
Temperatura wyjścia par - 77,5*C
Wydajność - 1200ml 94% destylatu na godz.

Kilka słów wyjaśnienia. Dlaczego oznaczyłem ten rozrząd VM z indeksem cm? Bo nie jest on klasycznym rozrządem VM gdzie regulacja jakości destylatu odbywa się przez regulację ilościową par pobieranych do chłodnicy. Tutaj, ze względów technologicznych (w aparaturze szklanej trudno było by zainstalować calowy zawór), musiałem ilość par przeznaczanych flakonu regulować mocą skraplacza bocznego, czyli mówiąc prościej ilością przepływającej przez niego wody - stąd indeks "cm" cooling managment.
Po co jest syfon na dole skraplacza bocznego? Tu miałem przysłowiowego "nosa" aby jednak takie zamkniecie hydrauliczne dodać. Okazało się, że nie wiedzieć czemu w "odnodze" po zwiększeniu na maksa przepływu wody powstaje podciśnienie zasysające opary mające wędrować do Dimortha. Jest to widoczne w tym syfonie bezpośrednio po zwiększeniu chłodzenia, bo przez moment ciecz w kolanku chce się cofnąć! Nie wgłębiając się w szczegóły śmiem twierdzić, że gdyby nie syfon, to do szklanej kiszki zostało by zassane powietrze. W każdym razie syfon "jeść" nie woła i chyba przydatny jest.

I na koniec namacalny dowód na poprawność przyjętych rozwiązań konstrukcyjnych:



P.S.
Pragnę gorąco podziękować Koledze Sverige za przekonanie mnie do budowy takiego sprzęciora. Kolega Calyx też miał w tym swój wkład, o czym również pamiętam... 8-)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 

Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremWskaźnik zawartości alkoholu z termometrem
Głównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł  
Promocja: 9,99 zł
Półka Sveda IV - na 32 butelki winaPółka Sveda IV - na 32 butelki wina
Drewniana, bukowa półka na wino lub inne alkohole. Doskonała do prezentacji własnych wyrobów.
Cena: 539,00 zł  
Promocja: 499,00 zł
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: piątek, 21 maja 2010, 16:44 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Patrzę, czytam, myślę. Wierzę, że działa na 110%. Pytam jednak, czym to się różni od "zwykłego" refluksu wewnętrznego? Poprzedni zestaw, LM, to jak dla mnie projekt Bokakoba, który działa na tej samej zasadzie co N-S czy AAbratek. Ale tu... Nie wiem.

Czy jedyną różnicą pomiędzy Twoim sprzętem a głowicą z RW jest miejsce odbioru par? Rozumiem, że dimorth skrapla na maksa. Widzę, że w tym układzie nie ma jeziorka.
1. Po co w odnodze jest chłodnica, skoro skropliny z odnogi i tak są już wyłączane z obiegu?
2. Jak to jest, że "pierwsze pary" (nie poddane rektyfikacji, "świeże") nie mieszają się z "wzbogaconymi" w odnodze, bez zaliczenia dimortha?

Ogólnie nie bardzo rozumiem opisy sverige. Twoje - choć bardzo jasne - też powodują u mnie pewne wątpliwości. Niby widzę wszystko na filmie, ale nie umiem sobie tego wytłumaczyć. Byłym rad, gdybyś z dużą dozą wyrozumiałości spróbował mi objaśnić drogę par w takim układzie...
Maciej

______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: piątek, 21 maja 2010, 18:21 
Posty: 5
Tematy: 1
Dziękuję za odpowiedzi na moje pytania. Niestety ;) , nasuwają mi się następne, dotyczące układu LM.
Mianowicie, czy przy takim rozwiązaniu, układ jest całkowicie bezpieczny.
Skoro na odbiorze jest zawór, zawsze może zdarzyć się sytuacja, że ktoś zamknie go całkowicie. Wtedy, układ nie ma połączenia z atmosferą. Rozumiem, iż dostarczone ciepło, jest odbierane w chłodnicy Dimrotha i układ powinien być zbilansowany, ciśnienie nie powinno wzrastać. Jeśli jednak ktoś zastosuje zbyt krótkiego Dimrotha, lub puści za mały przepływ wody, przy zamkniętym całkowicie zaworze odbioru?
Wtedy, bilans nie koniecznie musi wyjść na zero, ciśnienie może zacząć wzrastać.
Może zbytnio teoretyzuję, lecz korzystając z Waszych pomysłów, usiłuję dopasować jakąś aparaturę dla siebie.Stąd moje obawy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 16:50 
Posty: 22
Tematy: 4
Przyłączam się do prośby jak przysłowiowemu chłopu na miedzy bym prosił.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 18:04 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Postaram się dziś (lepiej późno, niż wcale) odpowiedzieć na powyższe pytania Kolegów.
Przedtem jednak pragnął bym zaprosić do przeczytania ogólnego opisu pracy układu zawartego w poście post24178.html#p24178

Maciej_K napisał(a):
Jak to jest, że "pierwsze pary" (nie poddane rektyfikacji, "świeże") nie mieszają się z "wzbogaconymi" w odnodze, bez zaliczenia dimortha?

Rektyfikacja (rozumiana tu jako wzmocnienie par na drodze wymiany para - ciecz) nie zachodzi ani w Dimorth'cie, ani w "odnodze", ale poniżej - na wypełnieniu kolumny. Zatem pary wychodzące z kolumny są już "zrektyfikowane". Na skraplaczu nie występuje podawane przez Ciebie "wzmocnienie par" a jedynie ich skroplenie i to całkowite. Analogicznie sprawa się ma do omawianego onegdaj problemu ZP, gdzie ktoś chciał na siłę udowodnić, że para pobierana NAD zimnymi palcami jest bogatsza w alkohol, niż ta z POD paluchów. Prawda jest taka, że para ma ten sam skład nad i pod ZP.

atml napisał(a):
nasuwają mi się następne, dotyczące układu LM.
Mianowicie, czy przy takim rozwiązaniu, układ jest całkowicie bezpieczny.
Skoro na odbiorze jest zawór, zawsze może zdarzyć się sytuacja, że ktoś zamknie go całkowicie.

Układ jest otwarty. Na górze Dimortha jest otwór, w który dla metody CM wtyka się przystawkę służącą do odprowadzenia par i zamocowania termometru. Przy zastosowaniu metod LM i VM otwór pozostawia się niczym nie zamknięty. Zawór służy jedynie do miarkowania wypływu skroplin z "jeziorka" poza destylator. Po jego zamknięciu wszystkie skropliny będą spływać na wypełnienie kolumny.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 20:02 
Posty: 11
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam Kolege Kucyka :piwo:
Prosił bym aby Kolega już nie wymyślał nowego sprzętu bo zaczyna mi brakować kasy na jego robienie :bardzo_zly: .


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: piątek, 7 sty 2011, 13:27 
Posty: 80
Tematy: 6
Dzisiaj po raz pierwszy widziałem te filmiki. Reakcja moja była jedna - zazdrość. Mam gdzieś mercedesy i porsche sąsiadów, ale takie szklane cacko to jest coś.
Kucyk jeżeli to możliwe to nagraj te filmiki jeszcze raz, ale tłem niech będzie żółta ściana to poprawi jakość obrazu i troszkę wolniej (dłużej - to nie seks).
Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: piątek, 7 sty 2011, 22:10 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Proszę o chwilę cierpliwości. Jeśli odwilż potrwa na tyle długo, że odmarznie wąż zasilający bimbrofornię we wodę, to nagram nowe filmiki poglądowe z komentarzem. W tym celu nabyłem kamerę JVC Everio, bo jestem świadomy tego, że robienie filmów aparatem fotograficznym jest jakąś pomyłką.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: niedziela, 18 wrz 2011, 19:39 
Posty: 6
Tematy: 1
Witam Panowie.
Interesuje mnie wypelnienie tej kolumny, mianowicie czy stosowałeś rurki szklane już kiedyś w swoim sprzęcie, bowiem znawcy tego gatunku twierdzą ,że szkło jest najlepsze.
Wielki szacun:) Mam zamiar takie rurki zastosowac u siebie oto fotka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Galeria Kucyka, BF-10 + Dimorth
PostPostNapisane: niedziela, 18 wrz 2011, 19:58 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
bowiem znawcy tego gatunku twierdzą ,że szkło jest najlepsze.


To znawcy się mylą. Szkło ma tragiczny stosunek powierzchni do objętości i na wypełnienie nadaje się średnio...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: