Tytuł: Re: Filtracja węglem przy małych ilościach psoty
Napisane: czwartek, 14 sty 2010, 10:57
Posty: 2835 Tematy: 60
fredi007 napisał(a):
Witam kolegów psotników co jeśli zasypie szklany cylinder węglem aktywnym i oczyszcze tylko 2 litry psoty?
Jak sobie to wyobrażasz? Filtr węglowy buduje się zupełnie inaczej... Wszystko zostało już opisane na forum, wystarczy szukać!
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Filtracja węglem przy małych ilościach psoty
Napisane: czwartek, 14 sty 2010, 17:39
Posty: 2835 Tematy: 60
Węgiel po użyciu może sobie stać, natomiast musi być ciągle zanurzony w np. wodzie.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Filtracja węglem przy małych ilościach psoty
Napisane: czwartek, 14 sty 2010, 18:56
Posty: 2835 Tematy: 60
A żeby w porach jakieś świństwo się nie zalęgło.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Filtracja węglem przy małych ilościach psoty
Napisane: czwartek, 14 sty 2010, 19:39
Posty: 19 Tematy: 5
Pierwsze słyszę o tym moczeniu . Ale no przecież i doświadczenie mam małe , a raczej znikome . Wiec chętnie bym zobaczył jakieś foto lub rysunek poglądowy tego zanurzenie .
______________________________________________________________________ Popijać ??? , po co przecież człowiek składa się z 70% z wody
Tytuł: Re: Filtracja węglem przy małych ilościach psoty
Napisane: czwartek, 14 sty 2010, 19:43
Posty: 2835 Tematy: 60
To o tym zanurzeniu przeczytałem w instrukcji producenta filtra węglowego jaki mam w pracy- stoi tam mniej więcej coś takiego, że "filtr po użyciu nie może być pozostawiony suchy". Wg. mnie ma to sens- jakby zostawić taki filtr na powietrze, to łatwo może się coś tam rozwinąć, a w skrajnych wypadkach pojawić się jakaś pleśń. Swój domowy filtr trzymam zanurzony w spirytusie. Na razie działa i smrodków nie ma. Nie próbowałem go nigdy zostawić do wyschnięcia... Chociaż węgiel zawsze można "aktywować" powtórnie..
pietek napisał(a):
Wiec chętnie bym zobaczył jakieś foto lub rysunek poglądowy tego zanurzenie .
Żadna filozofia. Węgiel wsypany jest w duży rozdzielacz i zalany spirolem. Kurek dolny zamknięty, od góry zatkany korek. Coś takiego, tylko długości ok. 45cm:
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Filtracja węglem przy małych ilościach psoty
Napisane: czwartek, 14 sty 2010, 19:47
Posty: 19 Tematy: 5
Heh może wykażę się idiotyzmem ale czy przez ten filtr ma spokojnie woda przepływać tzn. w jakimś większym wiaderku , czy może woda działa ochronnie przed zarazkami ???
______________________________________________________________________ Popijać ??? , po co przecież człowiek składa się z 70% z wody
Tytuł: Re: Filtracja węglem przy małych ilościach psoty
Napisane: czwartek, 14 sty 2010, 19:49
Posty: 2835 Tematy: 60
Nic nie przepływa, po prostu sobie stoi. U mnie zalany spirolkiem, gdzieś tak 0,5cm nad powierzchnią węgla. Jak chce coś filtrować- podłączam od góry wężyk z surówką, odkręcam kurek na minimum i odbieram na dole. Po zakończonej robocie znowu zalewam spirolem.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników