Teraz jest środa, 23 maja 2012, 18:28

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dzielenie frakcji z pierwszej i drugiej destylacji.
PostPostNapisane: czwartek, 5 maja 2011, 17:02 
Posty: 7
Tematy: 4
Witajcie! :)
Czytam sobie artykuły na tym forum i już mi się wszystko miesza. Jedni piszą tak a drudzy inaczej odnośnie dzielenia frakcji, dlatego postanowiłem założyć ten temat by wyłożyć wszystko czarno na białym.
Powiedzmy że mamy nastaw, zwykłą cukrówkę którą zamierzamy przepędzić :

PIERWSZA DESTYLACJA
-odbieramy pierwsze 50 - 100 ml (czyli najlżejsze frakcje, które wylewamy)
-odbieramy ten najlepszy destylat o mocy od 70% do ok 40% do głównego naczynia.
-odbieramy pogon czyli to co już zawiera małą zawartość alkoholu.
(pogon zostawiamy do następnej destylacji)

DRUGA DESTYLACJA
(czy tutaj można wlać pogon z naszej pierwszej destylacji?
-odbieramy znów 50 - 100 ml (do wylania)
-odbieramy gon (czyli najwartościowszy produkt o raczej dużej mocy ponad 80% ? )
odbieramy pogon (to wędruje już do następnej destylacji)

Czy dobrze to rozpisałem?
Czy przy drugiej destylacji trzeba odbierać przedgon w jakiejś większej ilości?

Proszę Was Panowie, nie podsyłajcie linków do postów i tematów, chciałbym to po prostu uporządkować.

Pozdrowienia! ;)
Atlantyda.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Dzielenie frakcji z pierwszej i drugiej destylacji.
PostPostNapisane: czwartek, 5 maja 2011, 20:03 
Posty: 203
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Każdy pogon wlewasz do nastawu, nie destylatu ;)
a co do ilości przedgonu... Ja to robię na zapach. Jak przestaje capić rozpuszczalnikiem, to już odbieram ;)

______________________________________________________________________
Robienie alkoholu sprawia, że nie muszę go pić(aż tyle)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Dzielenie frakcji z pierwszej i drugiej destylacji.
PostPostNapisane: czwartek, 5 maja 2011, 20:11 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
Każdy pogon wlewasz do nastawu, nie destylatu

Tylko przed samym gotowaniem, a nie na początku :P

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Dzielenie frakcji z pierwszej i drugiej destylacji.
PostPostNapisane: czwartek, 5 maja 2011, 20:31 
Posty: 1187
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Szanowny kolego z Zaginionego Kontynentu :D
Kol. Juliusz w swoim poście post18439.html opisał to chyba najdokładniej. No ale znaj moje miękkie serce i przeczytaj również te słowa.
Przedgony oddzielamy zawsze, czy to destylując na pot stillu, czy na kolumnie i nie ważne czy jeden, dwa czy więcej razy. Po prostu TO cholerstwo najbardziej śmierdzi i szkoda sobie "aromatyzować" destylatu. Ale nie trzeba TEGO od razu wylewać, można użyć jako rozpałki do grilla np.
Co do pogonu, którego odbiera się kilkakrotnie więcej niż przedgonu i który wpływa na smak destylatu to moje zdanie jest takie:
Jeżeli destylujesz na pot stillu - odbieraj wszystko co słabsze niż 40% jako pogon, jeżeli na kolumnie to musisz kierować się wskazaniami termometru - na forum jest to dokładnie opisane.
I teraz; pogony z pot stilla zbieraj, ale nie dolewaj do drugiej destylacji tylko jak już uzbiera ci się odpowiednia ilość, przedestyluj ze wszystkimi regułami pierwszej destylacji.
Natomiast jeżeli destylujesz na kolumnie, możesz pogony dolać do kolejnego nastawu lub destylować (po rozcieńczeniu) tak jak w wersji z pot stillem.

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: