Mam problem z nastawem - mianowicie na dnie nastawu zebrała się warstwa ok. 7-8 cm syfu (w butelkach po wodzie 5l). dla porównania na zwykłej cukrówce 1410 było dużo mniej, tak z 1 cm, może mniej. 2 nastawy zrobiłem ze śliwek suszonych (po pół paczki) a jeden z rodzynek. Do tego oczywiście trochę cukru (tak, żeby razem wyszło ok. 1 kg cukru w butli, razem z tym zawartym w owocach), drożdży babuni i trochę koncentratu pomidorowego jako pożywki, wody po około 4l. Coś źle zrobiłem, czy to normalne, że jak jest trochę owoców to się tyle syfu robi?
Z koncentratem tak jest, mam to samo we wszystkich sześciu butlach. Zauważ, że od dna jest 1-2cm zwartej szarej warstwy (martwe/żywe drożdże; "gęstwa drożdżowa"?), a dopiero nad nią kilka cm "kłaczków" z koncentratu. Jeśli nie opadnie to bardziej, to ściągnę wszystko powyżej warstwy drożdży.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników