Teraz jest środa, 23 maja 2012, 18:18

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [czajnik / kanka] Dunkelus wer. 2.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 12:21 
Posty: 42
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam, chciałbym opisać tutaj moja pierwsza maszynkę. Oraz poznać opinie, mile widziane krytyczne oraz podpowiedz co można byłoby poprawić :)
Poprawiłem trochę moją maszynkę, w znacznikach spoiler będę umieszczał stary wygląd mojej aparaturki.

Może tak zacznę:
- Moja baza do psocenia jest to wino z wiśni

- grzeje w garnku o pojemności ~ 2,5 litra, więc do garnka nalewam plus minus 2- 2,2 litra zacieru

Treść ukryta:

- łączniki: użyłem takie
Załącznik:
makaron.jpg


- układ wodny doprowadzony do chłodnicy, jest układem zamkniętym, użyłem do tego celu pompki od starej pralki, powiem tyle że jest wystarczająca jak na mój układ. a wodę chłodzę albo śniegiem, tak jak to widać na zdjęciu albo wkładami do lodówek turystycznych. Zdjęcia ukłądu wodnego są w postach niżej.

- a całośc wygląda tak:

Załącznik:
DSC02982a.jpg


Treść ukryta:

____________________

Wyniki mojego psocenia które jest wynikiem pierwszej destylacji z zacieru:
Pierwsze ~50 ml leci do zlewu
i teraz jest to co leci do butelek ~ (wartości są w przybliżeniu, granica błędu ~2-3 kreski)
1-sza miara (każda miara to jest plus minus 50 - 80ml) - 85%
2-ga miara - 75 %
3-cia miara - 75%
4-ta miara - 63 %
5-ta miara - 55 % do 50%
= i to wszystko idzie do butelki (krupnika) gdzie przejdzie kolejną destylację
6-ta miara - ~40 % (ta zależy jaki ma zapach, jak ładny to jeszcze "zabieram" do krupnika) a jak jest brzydki zapach do do smirnoffa
- potem dalej psocę aż do 30% i to idzie do smirnoffa, a smirnoff (jak uzbieram większa ilość) idzie do pierwszego "tłoczenia" wymieszane jest z zacierem
------------
Kolejna destylacja jak już uzbieram ~1,5 litra "krupnika" jest rozcieńczane z ćwiartką wody i jest kolejny raz destylowane i w taki sposób powstaje moja psota :)

Prosze o komentowanie :)

----
A teraz mam jeszcze parę pytań mam nadzieję że dostanę odpowiedz zadowalająca :)
zastanawiam się nad zamontowaniem Deflegmatora, i moje pytanie jest takie czy się to opłaca przy mojej maszynce? Jeżeli tak to który wybrać? Wersja 1 (link do sklepu) lub wersja 2, który byłby lepszy?
i na pewno jakbym kupował deflegmator to na pewno był już kupił dwa odstojniki ze spustem ze szkło SIMAX
[edycja bo zapomniałem]
jeszcze mam takie pytanie odnoście przedgonu, gonu oraz pogonu. Mniej więcej kiedy to u mnie występuję.
jeszcze mam pytanko odnośnie katalizatora miedzianego, czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć albo dać namiary gdzie mogę na ten temat poczytać bo nie mogę znaleźć, po co się go stosuje i co daje użycie go?



mam nadzieję że to ładnie opisałem,
Jeśli ktoś ma pytania to śmiało pytać, postaram się odpowiedzieć tak jak potrafię.
zaznaczę z góry że jestem nowicjuszem :),
pozdrawiam


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Ostatnio edytowano niedziela, 12 gru 2010, 17:47 przez Dunkel, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 

 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 13:43 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
I Ty to pijesz? :shock:
Stary, wyrzuć te węże, kup silikonowy, wyrzuć odstojniki i daj deflegmator u wylotu czajnika.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 13:48 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Tak, węże niestety są nieprofesjonalne. I przychylam się do zdania Kolegi Zygmunta, że szklany deflegmator choćby taki: http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=225 zatknięty tuż nad czajnikiem, i zastępujący wszelakie inne ustrojstwa, będzie bardzo dobrym tuningiem aparatu.

Natomiast patent z pompką od pralki jest ciekawy. Mógłby Kolega opisać konstrukcję?

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 14:01 
Posty: 42
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kucyk napisał(a):
Tak, węże niestety są nieprofesjonalne. I przychylam się do zdania Kolegi Zygmunta, że szklany deflegmator choćby taki: http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=225 zatknięty tuż nad czajnikiem, i zastępujący wszelakie inne ustrojstwa, będzie bardzo dobrym tuningiem aparatu.

Natomiast patent z pompką od pralki jest ciekawy. Mógłby Kolega opisać konstrukcję?

Czyli mówicie że te wężyki które mam, które posiadają symbole że sa odporne na UV, nie posiadają Cd oraz Ba oraz dozwolone do użytku spożywczego, sa nic nie warte? Czyli mam sobie kupić taki wężyk http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=212 ??
- A co z odstojnikami takiego typu? http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=325 ich nie mocowac i zamocowac tylko Deflegmator i od niego do chłodnicy?

Kolego Kucyk, co do zamkniętego obiegu to może zrobie zdjęcia, bo czasem jedno zdjęcie zastępuje tysiac słów :)

Zygmunt napisał(a):
I Ty to pijesz? :shock:
Stary, wyrzuć te węże, kup silikonowy, wyrzuć odstojniki i daj deflegmator u wylotu czajnika.

No pije,
a co do odstojników, dlaczego je wywalać? to mam nawet nie dawac takich? http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=325


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 14:13 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dokładnie takie węże silikonowe, jakie Kolega zaprezentował w poście powyższym, są najpewniejszym sposobem łączenia elementów aparatury. Są bierne chemicznie, odporne na działanie alkoholu, a przede wszystkim wysokiej temperatury jaką jednak pary płynące z kotła posiadają. Przezroczyste wężyki ze zdjęć Kolegi to zwykłe wężyki PCV dopuszczone do kontaktu z żywnością, które znakomicie nadają się do operowania różnymi cieczami, nawet spirolem, ale w temperaturze pokojowej. Próba zastosowania ich w transporcie oparów już nie jednemu Użytkownikowi tego zacnego forum doaromatyzowała kapiący z chłodnicy kordiał solidną dawką smrodu plastikowo-chemicznego.

Co do dodatkowych odstojników, to ich zastosowanie nie poprawia w znaczący sposób towaru, dlatego po wielu dyskusjach stwierdzono, że najwłaściwszym jest o ile nie rezygnacja z czegokolwiek na drodze kocioł - skraplacz, to zastosowanie pojedynczego deflegmatora nad kotłem umiejscowionego tak aby możliwy był swobodny spływ skroplin osiadających na wypełnieniu wnętrza z powrotem do kotła.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 14:40 
Posty: 42
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kolego kucyk, dziękuję za twoje porady, coś takiego oczekiwałem.

Zaraz będę miał pewne pytania, tylko zrobie mały schemat jak powinienem przerobić moją maszynkę.

Załącznik:
DSC02980.jpg

Czy czasem to coś nie powinno być na odwrót, tzn że rurka 1 powinna być podłączona bezpośrednio do gara a rurka 2 powinna być podłączona z układem, czy dobrze mówię?

Kucyk, to według twoich wskazówek powinienem zrobić taki układ (przynajmniej tymczasowo) tą "kulkę" podłączyć do gara, a z drugiej strony bezpośrednio do chłodnicy?
czy coś źle zrozumiałem?

Prezentacja układu chłodzenia omawianego destylatora, ze względu na ciekawe rozwiązanie techniczne, została przeniesiona do działu post24158.html#p24158
[Kuc]


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Ostatnio edytowano niedziela, 12 gru 2010, 17:32 przez Dunkel, łącznie edytowano 2 razy

Góra
   
 
 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 14:46 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dunkel napisał(a):
rurka 1 powinna być podłaczona bezpośrednio do gara a rurka 2 powinna być podłączona z układem

Dokładnie tak. Rurę wrzuć bezpośrednio w czajnik, a z drugiej strony wężykiem silikonowym podłącz chłodnicę. W międzyczasie możesz zamówić lepszy deflegmator, odstojniki pomiń.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 15:16 
Posty: 42
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zygmunt napisał(a):
Dunkel napisał(a):
rurka 1 powinna być podłaczona bezpośrednio do gara a rurka 2 powinna być podłączona z układem

Dokładnie tak. Rurę wrzuć bezpośrednio w czajnik, a z drugiej strony wężykiem silikonowym podłącz chłodnicę. W międzyczasie możesz zamówić lepszy deflegmator, odstojniki pomiń.

dzięki :)
jeszcze jedno takie pytanie, deflegmator zamówić tylko jeden czy dwa?

czyli nawet na takei odstojniki nie patrzeć? http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=325 ?
a co do deflegmatora to kupić taki http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=225 czy taki http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=418 ? ma to jakies duże znaczenie? bo to tylko 3 złote różnicy?

__________
jeszcze takie małe pytanko odnośnie całego układu
zrobiłem dwa schematy, i mam pytanie jak mam podłączyć?
Załącznik:
schemat 1.jpg

jak mam rurkę od czajnika to do deflegmatora mam podłączyć do wejścia nr 1 czy do wejścia nr2?
oraz czy taki układ ma sens? i jak podłaczyć tą "kulkę" (nie wiem jak to nazwać) do deflegmatora?
Załącznik:
schemat 2a.jpg

(poprawka schematu, bo był mały błąd)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 15:46 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Tutaj akurat sprawdza się zasada większy- lepszy, bierz drugi. Co do rysunków- ani tak, ani tak. Wlot do deflegmatora ma być od dołu, w ten boczny wsadź korek albo termometr.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: [czajnik] Dunkelus wer 1.0
PostPostNapisane: niedziela, 12 gru 2010, 15:59 
Posty: 42
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
/nie wiem czemu ale nie widzę swoich postów wszystkich jakie powinny być w tym temacie ;/ /
na schemacie, nie dorysowałem do końca gdzie powinny być podłączenia, dlatego zostawiłem wolną przestrzeń,.
niestety teraz nie widzę swoich postów, więc nie wiem który deflegmator był drugi, ale domyślam się że chodzi o ten i wystarczy mi tylko taki jeden http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=418 ?i nie ma potrzeby aby łączyć dwóch deflegmatorów?

to chyba już wiem jak mniej więcej zmodernizować sprzęcik.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc :)
_______________________________________________
dodałem jeszcze takie moje 2 schematy na projekt "ostateczny" (powiedzmy tak względnie ostateczny), nie wiem czemu ale te odstojniki nie dają spokoju, i wolałbym je wykorzystać. przynajmniej tak potrafie psocić
Co sądzicie o takim projekcie?
tu jest wykorzystanie deflegmatora z zasobnikiem czyli taki http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=418
Załącznik:
schemat 3.jpg

oraz takim bez wykorzystania tego zasobnika czyli zwykły zwykły defragmentator czyli taki http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=225
Załącznik:
schemat4.jpg


mam nadzieję że teraz to jest bardziej zrozumiałe i widać co miałem na myśli pokazując te szkice które są podobne ale ciut inne.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Ostatnio edytowano niedziela, 12 gru 2010, 16:03 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
posty przechodzą przez akceptacje - stąd odrazu ich nie widać


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: