Śmieszne rzeczy związane z tematyką alkoholową i nie tylko:D
Awatar użytkownika

Autor tematu
hightower
2
Posty: 4
Rejestracja: sobota, 13 lut 2010, 18:13
Krótko o sobie: Lubię alko i aktywne spędzanie wolnego czasu; Survival, ASG, Góry
Studiuję na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocku.
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:
Załączniki
DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: hightower » czwartek, 30 gru 2010, 14:40

2 sierpnia

Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu w Beskidach. Boże jak tu pięknie. Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.

4 października

Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi !!! Wszystkie liście zmieniły kolory na tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe i okazałe, Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na świecie. Tutaj jest jak w raju. Boże !!!
Jak mi się tu podoba.

11 listopada

Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się, a za oknem wszystko było przykryte białą, cudowną kołderką. Wspaniały widok. Jak z pocztówki bożonarodzeniowej. Wyszliśmy całą rodziną na zewnątrz. Odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdową do naszego pięknego domku. Później zrobiliśmy sobie świetną zabawę - bitwę śnieżną (oczywiście ja wygrałem).
Super sport. Kocham Beskidy.
Wtedy nadjechał pług śnieżny i zasypał to co wcześniej odśnieżyliśmy, więc znowu musieliśmy odśnieżać drogę dojazdową.

12 grudnia

Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Odśnieżyłem drogę, a pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z zasypaniem drogi dojazdowej. Po porostu kocham to miejsce.

19 grudnia

Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę dojazdową nie mogłem pojechać do pracy. Jestem kompletnie wykończony ciągłym ośnieżaniem. Na dodatek bez przerwy jeździ ten pieprzony pług.

22 grudnia

Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Całe łapy mam w pęcherzach od łopaty. Jestem pewien, że pług śnieżny czeka już za rogiem żeby wyjechać jak tylko skończę odśnieżać drogę dojazdowa - skurwysyn

25 grudnia

Wesołych, Pierdolonych Świąt !!! Jeszcze więcej napadało tego białego, gównianego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten skurwiel od pługu śnieżnego przysięgam - zabiję chuja. Nie rozumiem, dlaczego nie posypują drogi solą jak w mieście, żeby rozpuściła to zmarznięte, śliskie gówno.

27 grudnia

Znowu to białe kurestwo spadło w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa z domu, oczywiście z wyjątkiem odśnieżania tej jebanej drogi dojazdowej za każdym razem kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać.

Samochód jest pogrzebany pod wielką górą białego gówna. Na dodatek meteorolog w telewizji zapowiedział dwadzieścia pięć centymetrów dalszych opadów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić ile to jest łopat pełnych śniegu.

28 grudnia

Jebany meteorolog się pomylił !!! Napadało osiemdziesiąt pięć centymetrów tego białego kurestwa. Ja pierdole - teraz to nie stopnieje nawet do lipca.

Pług śnieżny na szczęście ugrzązł w zaspie, a ten chuj przylazł do mnie pożyczyć łopaty. Myślałem że go od razu zabiję, ale najpierw mu powiedziałem, że już sześć łopat połamałem przy odśnieżaniu. A siódmą i ostatnią rozpierdoliłem o jego zakuty, góralski łeb.

4 stycznia

Wreszcie jakoś wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić cos do jedzenia i picia. Kiedy wracałem, pod samochód wskoczył mi jeleń. Ten pojebany zwierz z rogami - narobił mi szkód na trzy tysiące. Przez chwilę przebiegło mi przez myśl, że jest on chyba w zmowie z tym chujem od pługu śnieżnego. Powinni powystrzelać te skurwysyńskie jelenie. Że też myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie.

3 maja

Dopiero dzisiaj mogłem zawieźć samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie jak zardzewiał od tej jebanej soli, którą jednak sypali drogę.

Na podjeździe stał zaparkowany, umyty i błyszczący pług śnieżny z nowym kierowcą. Tamten podobno jeszcze leczy rozjebany łeb. Na szczęście od uderzenia stracił pamięć, bo jeszcze poszedłbym za chuja siedzieć.

18 maja

Sprzedałem tą zgniłą ruderę w Beskidach jakiemuś wypacykowanemu inteligentowi z miasta. Powiedział, że całe życie o tym marzył i zbierał kasę, aby na emeryturze odpocząć. A to się głupi chuj zdziwi jak przyjdzie zima i ten drugi chuj wyjdzie ze szpitala. Ja przeprowadziłem się z powrotem do mojego ukochanego i urokliwego miasta. Nie mogę sobie wyobrazić jak ktoś mający chociaż troszeczkę rozumu i zdrowego rozsądku może mieszkać na jakimś zasypanym i zmarzniętym zadupiu w Beskidzie...

Pozdrawiam z zasypanej Warszawy!


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

gotiger
150
Posty: 196
Rejestracja: piątek, 19 lis 2010, 01:57
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Scotch Whisky
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: gotiger » czwartek, 30 gru 2010, 19:14

hightower, dzięki - uśmiałem się niemiłosiernie :hahaha:

Jeżeli masz więcej takich historyjek, to śmiało wrzucaj :D

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1707
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: Kucyk » czwartek, 30 gru 2010, 19:18

Ja to mało kleksa nie popuściłem!
Heheheh, w prawdzie z Warszawy pochodzę, ale na wsi mieszkam i takich akcji już kilka widziałem. :hahaha:
Obrazek أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Lothar von Luene
350
Posty: 373
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: Lothar von Luene » czwartek, 30 gru 2010, 19:38

A wszystko przez ograniczanie emisji CO2 :mrgreen:
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

pietek
10
Posty: 19
Rejestracja: wtorek, 10 lis 2009, 19:57
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: pietek » piątek, 31 gru 2010, 09:42

Gratuluję opowieści :respect: . Poczułem się jak bym sam odśnieżał ten podjazd . Oby więcej takich historii .
Popijać ??? , po co przecież człowiek składa się z 70% z wody


rozrywek
1150
Posty: 1180
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: rozrywek » piątek, 31 gru 2010, 12:29

HighTower
w hołdzie za zabawne opowiadanie dla odmiany iście Hawajskie i słoneczne foto.
P2170058.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

JanOkowita
1400
Posty: 1416
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: JanOkowita » piątek, 5 paź 2012, 08:37

Bieszczady
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


michal278
1100
Posty: 1116
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: michal278 » środa, 30 paź 2013, 12:52

Na Suwalszczyżnie podobnie. Pozdrawiamy Bieszczady.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

grzesieksz7
150
Posty: 193
Rejestracja: czwartek, 11 lip 2013, 17:09
Ulubiony Alkohol: śliwowica, piwo, nalewki
Lokalizacja: Łącko
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: grzesieksz7 » poniedziałek, 4 lis 2013, 23:15

Łącko szykuje łopatę i również pozdrawia Bieszczady, Suwalszczyznę, a przede wszystkim drogowców, żeby zaś ich zima nie zaskoczyła, a w ciągu dnia przejechali ulicami śmialutko więcej niż jeden raz, oraz żeby znowu nie trzeba było ich wyciągać z rowów.
Daje krzepę, krasi lica
Nasza łącka Śliwowica!

Awatar użytkownika

wypass
30
Posty: 35
Rejestracja: poniedziałek, 30 lip 2012, 18:57
Krótko o sobie: Miłośnik Yerba Mate, gatunku Fantasy, ciężkiej muzyki no i dobrych trunków ;)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Radom
Kontakt:
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: wypass » sobota, 16 lis 2013, 13:12

Chyba przestanę marzyć o domku za miastem :D
...powaga jest wrogiem wyobraźni....


Rusin
200
Posty: 249
Rejestracja: sobota, 31 sie 2013, 17:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Kalisz
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: Rusin » sobota, 16 lis 2013, 17:27

A ja za nic się nie przeniose do miasta. :)
In vino veritas, in aqua sanitas

Awatar użytkownika

grzesieksz7
150
Posty: 193
Rejestracja: czwartek, 11 lip 2013, 17:09
Ulubiony Alkohol: śliwowica, piwo, nalewki
Lokalizacja: Łącko
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: grzesieksz7 » wtorek, 26 lis 2013, 01:51

No i pierwszy raz tej jesieni dziś odśnieżałem auto :D
Daje krzepę, krasi lica
Nasza łącka Śliwowica!


Aalko
5
Posty: 8
Rejestracja: czwartek, 26 gru 2013, 16:35
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: Aalko » wtorek, 19 wrz 2017, 15:43

Czas mija a robota ta sama. Beskidy to wiele atrakcji https://abcporady.pl/paintball-i-inne-a ... beskidach/ w ciągu roku. To nie tylko śniegi :) Pozostaje jeszcze okres wakacyjny na pobyt, nie musimy zamieszkiwać od razu.


michal278
1100
Posty: 1116
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: DOMEK NA WSI W BESKIDACH

Postautor: michal278 » czwartek, 21 wrz 2017, 09:23

Ja znałem podobnych ludzi, Warszafka nie obrażając nikogo. Na Suwalszczyźnie zamieszkali, po trzech latach przenieśli się w.....
Bieszczady.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


Wróć do „Fun Forum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość