Tytuł: [szybkowar alu] Dla tych, co chą zapomnieć...
Napisane: środa, 26 sty 2011, 11:10
Posty: 151 Tematy: 12
...czyli garnek z aluminium Cóż, garnuszek 8-litrowy, zakupiony na Allegro za grosze, do tego dwa szkiełka Simax i silikon z BimberHobby, wcześniej z innego źródła, niestety porażka. Kilka śrubek, wkrętów i innych pierdółek, drewienko i jest podstawka.
Sprzęt był wypróbowany na wodzie, teraz czeka na 1410, a raczej 13,75, czyli zmodywikowana cukrówka wg Calyxa Właśnie jest na etapie klarowania.
Co do garnka, mam już kega po pepsi, więc sprzęt na pewno się zmieni, ale zanim kupię grzałki (grzałkę/regulator) itd. sklecę to, to minie trochę czasu, więc jeden balon na pewno przejdzie na tym.
Aha, miałem problem z pomysłem na podłączenie wężyka do garnka. Koniec końców wkręciłem w dekiel króciec/oliwkę ot po prostu. Z resztą szybkowar zakupiony był bez zaworka, z dziurą... czyżby... Na dyskretnie zadane pytanie o sposób podłączenia wężyka (czy może nie był podłączany jakiś wężyk) dostałem odpowiedź, że szybkowar ostał się po poprzednim właścicielu mieszkania. Mam nadzieję, że nie odszedł z powodu rzeczonego gara...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Pozdrawiam, Kerry omnia mea mecum porto
Ostatnio edytowano środa, 26 sty 2011, 11:26 przez Kerry, łącznie edytowano 1 raz
Tytuł: Re: [szybkowar alu] Dla tych, co chą zapomnieć...
Napisane: środa, 26 sty 2011, 16:59
Posty: 332 Tematy: 12
Turystyczna aparatura. Kolega w innym poście wymienił wypełnienie w deflegmatorze, na miedziane w celu zlikwidowania zapachu siarkowodoru. Warte uwagi.
Tytuł: Re: [szybkowar alu] Dla tych, co chą zapomnieć...
Napisane: środa, 26 sty 2011, 19:53
Posty: 1713 Tematy: 73
...bo tak jest na tym świecie, że jeśli się robi byle jak, to i byle jaki efekt się uzyska. Profesjonalistę poznać można po jego dziełach. A skoro ktoś tak pięknie i rozsądnie sprzęt zbudował to z pewnością równie dokładnie podejdzie do produkcji począwszy od nastawiania, przez fermentację i destylację, do doprawiania, starzenia i degustowania.
Bo Diabeł tkwi w szczegółach...
Ave 666!
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Tytuł: Re: [szybkowar alu] Dla tych, co chą zapomnieć...
Napisane: niedziela, 6 lut 2011, 22:05
Posty: 151 Tematy: 12
I jeszcze mała, pierwotnie zakładana modyfikacja, a do tego znaleziony w domu kilkudziesięciocentymetrowy kawałek drutu, który po obraniu skręciłem w spiralę typu japońskiego - "jako-tako". Modyfikacja owa wspominana była przeze mnie z powodu silikonu, z którym to kontakt z oparami chciałem ograniczyć do minimum. (Nie wiem czy te zdania mi wyszły po polsku... )
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Pozdrawiam, Kerry omnia mea mecum porto
Tytuł: Re: [szybkowar alu] Dla tych, co chą zapomnieć...
Napisane: poniedziałek, 7 lut 2011, 15:48
Posty: 404 Tematy: 9
W jakim celu podjąłeś gięcia drutu trud?
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Tytuł: Re: [szybkowar alu] Dla tych, co chą zapomnieć...
Napisane: poniedziałek, 7 lut 2011, 15:50
Posty: 2835 Tematy: 60
Zatrzymywacz smrodków? Troszkę mało go tam jest...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników