Tytuł: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: wtorek, 30 mar 2010, 17:22
Posty: 20 Tematy: 5
Zbudowany siłą własnych mięśni, napędzany kuchenką na propan-butan. KEG 30l. kolumna rura miedziana fi 35 mm. długość 1550 mm. wypełnienie rura miedziana 4,50 mb. pocięta w pierścienie ok. 5 mm. chłodnica szklana. Wszystko lutowane lutem miękkim.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Nie ma dublera dla sapera. "MIŚ" reż. Stanisław Bareja
Tytuł: Re: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: wtorek, 30 mar 2010, 18:07
Posty: 1713 Tematy: 73
Wspaniały deflegmator miedziany! O takim myślałem w kontekście Bimber Boy'a. Gratuluję porządnej konstrukcji, w której widać również dokładność wykonania i praktyczność zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych!
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Tytuł: Re: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: środa, 31 mar 2010, 05:45
Posty: 5 Tematy: 1
Dobrze mówisz to DEFLEGMATOR , brak refluxu , chociaż wysokość i brak izolacji cieplnej swoje robią . Początki zawsze są trudne a apetyt rośnie w miare jedzenia.
Tytuł: Re: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: środa, 31 mar 2010, 11:08
Posty: 242 Tematy: 11
Witam. Faktycznie bardzo ładny sprzęcior. Będzie produkować smaczne i mocne napitki. Tylko powolutku, nie śpiesz się bo pośpiech to wróg jakości. Przy jednym przebiegu dociągnie do 70-80% .Napisz proszę jakie wyniki uzyskałeś.
Tytuł: Re: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: środa, 31 mar 2010, 11:37
Posty: 39 Tematy: 9
Nie no suuper! żeby mój sprzęcior tak wyglądał! Wszystko takie czyściutkie i w ogóle ! Normalnie zazdroszczę! W środek wsadzić tylko jeszcze małą chłodnicę i mamy kolumnę z refluxem ;]
Napisz coś jeszcze tylko o wynikach jakie uzyskujesZ?
Tytuł: Re: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: środa, 31 mar 2010, 15:54
Posty: 20 Tematy: 5
Witam kolegów.
Mam pytanko odnośnie chłodniczki do refluxu. Posiadam kilka metrów rurki aluminiowej fi 6 mm. czy nawinięcie jej na kolumnę da podobny rezultat jak zimne palce.
Jeśli mowa o wynikach to kolega kwachu trafił w prosto w 10, wskazówka pokazała 73% po jednym gotowaniu. Nastaw na drożdzach piekarniczych + cukier + 5 kg. jabłek. Cały proces trwał 3 godz. 30 min.
______________________________________________________________________ Nie ma dublera dla sapera. "MIŚ" reż. Stanisław Bareja
Tytuł: Re: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: czwartek, 1 kwi 2010, 14:09
Posty: 69 Tematy: 16
Ile tych drożdży (jakie) ile cukru na te 5 kg jabłek? Jabłka jakie (starte, pokrojone)? Estetyka wykonania super!!! Na jaką wysokość dajesz wypełnienie na te 1550 mm?
Tytuł: Re: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: czwartek, 1 kwi 2010, 18:40
Posty: 15 Tematy: 5
Witaj WojtekBaron,śliczny sprzęcik,gratulacje .Odnośnie twego pytania, to wnioskuję że tą ALUMINIOWĄ rurkę chcesz nawinąć na zewnątrz (do wnętrza ALUMINIUM się nie nadaje) to zły pomysł,przy takiej konstrukcji,flegma będzie spływać po ściankach deflegmatora a powinna skapywać na środek wypełnienia,wtedy to będzie już kolumna .Więcej dowiesz się pewnie od kolegów reflukserów,bo ja znam to tylko od strony teorji,choć właśnie kończę kolumnę butelkową z r/w,pomysł zaporzyczyłem od kolegi Lothara,za co wielkie dzięki.Pozdrawiam Irek
Tytuł: Re: [KEG] Destylator nierdzewno-miedziany, własnej produkcji.
Napisane: piątek, 2 kwi 2010, 07:20
Posty: 20 Tematy: 5
Odpowiadając na pytanie ewan'a. Na beczkę 60 litrów dałem 2 kostki drozdzy babuni, 8 kilo cukru, 5 kilo jabłek obranych ze skórki i zmielonych w maszynce do mięsa. Kolumna jest cała wypełniona pierścieniami miedzianymi.
Chłodnice chciałem zamontować na zewnątrz kolumny. Myślałem o stworzeniu takiego zimnego środowiska, w któtym to pary o niższym woltarzu skroplą się i zwyczajnie spłyną spowrotem do kega.
______________________________________________________________________ Nie ma dublera dla sapera. "MIŚ" reż. Stanisław Bareja
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników