Teraz jest środa, 23 maja 2012, 17:07

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Destylat śmierdzący mlekiem
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 14:58 
Posty: 10
Tematy: 5
Witam,
mam kolumnę rektyfikacyjna 1,5 m, fi 2 cale, i 2 zimne palce, ze wskazówkowym termometrem. Całość ze stali kwasoodpornej, wypełnienie szklane. Przepuściłem ostatnio śliwki. Destylat wyszedł ok 85%, i byłoby super, gdyby nie zapach mleka, którym śmierdzi. Wie ktoś może czym to może być spowodowane?
Pozdrawiam


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Zapach mleka
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 15:25 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
sorontar napisał(a):
Witam,
mam kolumnę rektyfikacyjna 1,5 m, fi 2 cale, i 2 zimne palce, ze wskazówkowym termometrem. Całość ze stali kwasoodpornej, wypełnienie szklane.


1,5m, 2 cale i tylko 2ZP? Szklane wypełnienie? Termometr WSKAZÓWKOWY? Jak Ty to stabilizujesz? Na czuja?
Cytuj:
Destylat wyszedł ok 85%

O tym mówię- jakbyś miał kolumnę, to byłoby ponad 94%...

Owocówek nie robi się na kolumnach- bo zabijasz aromat owoców. Zapach mleka mógł się wsiąść z niedomytego wypełnienia.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zapach mleka
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 15:34 
Posty: 506
Tematy: 14
Zygmunt napisał(a):
sorontar napisał(a):
Witam,
mam kolumnę rektyfikacyjna 1,5 m, fi 2 cale, i 2 zimne palce, ze wskazówkowym termometrem. Całość ze stali kwasoodpornej, wypełnienie szklane.


1,5m, 2 cale i tylko 2ZP? Szklane wypełnienie? Termometr WSKAZÓWKOWY? Jak Ty to stabilizujesz? Na czuja?
Cytuj:
Destylat wyszedł ok 85%

O tym mówię- jakbyś miał kolumnę, to byłoby ponad 94%...

Owocówek nie robi się na kolumnach- bo zabijasz aromat owoców. Zapach mleka mógł się wsiąść z niedomytego wypełnienia.


Czy myślisz Zygmunt, że szkło pochodzi z butelek po mleku? :D
Myślę, że to siarkowodór kóry często się zdarza przy fermentacji śliwek, a kolega nie potrafi go odpowiednio nazwać, co jest zresztą zrozumiałe. Spróbuj określić np smak schabowego, chleba lub mleka by to określenie było zrozumiałe dla innych.

Dodam, że kolejna destylacja może pomóc pozbyć się zapaszku, lecz trzeba wcześniej skończyć.

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zapach mleka
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 15:38 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Mleko siarkowodorem podśmiardywowuje? Łeee.. Mleczko to mleczko.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zapach mleka
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 15:46 
Posty: 506
Tematy: 14
Oczywiście, że mleczko to mleczko lecz sorantar napisał "zapach mleka, którym śmierdzi."

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zapach mleka
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 17:57 
Posty: 10
Tematy: 5
Dziękuję za reakcję. Ponowna destylacja też niczego nie dała. Ponadto przed nią wysypalem rurki szklane ze środka(nie szkło z butelek po mleku :) ) i było w nich sporo śmieci. Zimnych palców mam 3, ale tylko 2 podłączone. Czyli powinienem kupić lepszy termometr? Ten co mam polecił mi sąsiad - on używa identycznego, ale on ma kolumnę z refluksem zewnętrznym około metra, i jemu wychodzi super bimber ok 65%. A może być to wina spawów(TIG)?, a może powinienem kupić miedzianą siatkę?
pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zapach mleka
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 18:05 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
sorontar napisał(a):
Zimnych palców mam 3, ale tylko 2 podłączone.


Wg. mnie powinieneś przyjemniej ze 2 jeszcze dospawać.
Cytuj:
Czyli powinienem kupić lepszy termometr? Ten co mam polecił mi sąsiad - on używa identycznego, ale on ma kolumnę z refluksem zewnętrznym około metra, i jemu wychodzi super bimber ok 65%.

A powinien 95%... Obaj używając takich termometrów nie macie podglądu na stan kolumny, a co za tym idzie nie możecie jej poprawnie używać. Kup jakiś cyfrowy z dokładnością do 0,1C.

Cytuj:
a może powinienem kupić miedzianą siatkę?


Miedź na smrodki jest bardzo dobrym lekarstwem, ale najpierw radziłbym spojrzeć czy to nie wina wspomnianych przez Kolegę "śmieci" z kolumny...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Drożdże T3
PostPostNapisane: czwartek, 25 lut 2010, 10:09 
Posty: 6
Tematy: 2
Drożdże T3
nie wiem czy to moja wina
Śmierdzi maślanką ale w piciu ok
trzeci raz i to samo
jedzie kefirem (zsiadłe mleko)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Drożdże T3
PostPostNapisane: czwartek, 25 lut 2010, 13:08 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
tzgzik napisał(a):
Drożdże T3
nie wiem czy to moja wina
Śmierdzi maślanką ale w piciu ok
trzeci raz i to samo
jedzie kefirem (zsiadłe mleko)


Takiego zapachu jeszcze nie spotkałem ale mam mało doświadczeń z owocami.

Mleko/kefir - może masz gdzieś wstawiony jakiś łącznik z plastiku? Uszczelnienie łączeń? Rurka odbierania?

Miałem 12L pierwszego destylatu (z rok temu) zostawionego w beczce plastikowej (niby spożywczej). Stał 2-3 miesiące. Definitywnie wdał się jakiś paskudny zapaszek - trudny do określenia. Po drugim gotowaniu smak był dobry ale tylko wtedy gdy zatkałem nos :D bo zapaszek był. Pomógł tylko węgiel aktywowany.

Może dać sodę oczyszczaną i odczekać z tydzień - dwa i przejechać jeszcze raz?

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Destylat śmierdzący mlekiem
PostPostNapisane: czwartek, 25 lut 2010, 16:01 
Posty: 6
Tematy: 2
sprzęt 100% stal nierdzewna
połączenie wąż silikonowy
zacier w naczyniu se stali nierdzewnej
kiedyś robiłem na owocach i drożdżach Babuni nie śmierdziało


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: