Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Witam, mam kolumnę rektyfikacyjna 1,5 m, fi 2 cale, i 2 zimne palce, ze wskazówkowym termometrem. Całość ze stali kwasoodpornej, wypełnienie szklane. Przepuściłem ostatnio śliwki. Destylat wyszedł ok 85%, i byłoby super, gdyby nie zapach mleka, którym śmierdzi. Wie ktoś może czym to może być spowodowane? Pozdrawiam
Witam, mam kolumnę rektyfikacyjna 1,5 m, fi 2 cale, i 2 zimne palce, ze wskazówkowym termometrem. Całość ze stali kwasoodpornej, wypełnienie szklane.
1,5m, 2 cale i tylko 2ZP? Szklane wypełnienie? Termometr WSKAZÓWKOWY? Jak Ty to stabilizujesz? Na czuja?
Cytuj:
Destylat wyszedł ok 85%
O tym mówię- jakbyś miał kolumnę, to byłoby ponad 94%...
Owocówek nie robi się na kolumnach- bo zabijasz aromat owoców. Zapach mleka mógł się wsiąść z niedomytego wypełnienia.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Witam, mam kolumnę rektyfikacyjna 1,5 m, fi 2 cale, i 2 zimne palce, ze wskazówkowym termometrem. Całość ze stali kwasoodpornej, wypełnienie szklane.
1,5m, 2 cale i tylko 2ZP? Szklane wypełnienie? Termometr WSKAZÓWKOWY? Jak Ty to stabilizujesz? Na czuja?
Cytuj:
Destylat wyszedł ok 85%
O tym mówię- jakbyś miał kolumnę, to byłoby ponad 94%...
Owocówek nie robi się na kolumnach- bo zabijasz aromat owoców. Zapach mleka mógł się wsiąść z niedomytego wypełnienia.
Czy myślisz Zygmunt, że szkło pochodzi z butelek po mleku? Myślę, że to siarkowodór kóry często się zdarza przy fermentacji śliwek, a kolega nie potrafi go odpowiednio nazwać, co jest zresztą zrozumiałe. Spróbuj określić np smak schabowego, chleba lub mleka by to określenie było zrozumiałe dla innych.
Dodam, że kolejna destylacja może pomóc pozbyć się zapaszku, lecz trzeba wcześniej skończyć.
Mleko siarkowodorem podśmiardywowuje? Łeee.. Mleczko to mleczko.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Dziękuję za reakcję. Ponowna destylacja też niczego nie dała. Ponadto przed nią wysypalem rurki szklane ze środka(nie szkło z butelek po mleku ) i było w nich sporo śmieci. Zimnych palców mam 3, ale tylko 2 podłączone. Czyli powinienem kupić lepszy termometr? Ten co mam polecił mi sąsiad - on używa identycznego, ale on ma kolumnę z refluksem zewnętrznym około metra, i jemu wychodzi super bimber ok 65%. A może być to wina spawów(TIG)?, a może powinienem kupić miedzianą siatkę? pozdrawiam
Wg. mnie powinieneś przyjemniej ze 2 jeszcze dospawać.
Cytuj:
Czyli powinienem kupić lepszy termometr? Ten co mam polecił mi sąsiad - on używa identycznego, ale on ma kolumnę z refluksem zewnętrznym około metra, i jemu wychodzi super bimber ok 65%.
A powinien 95%... Obaj używając takich termometrów nie macie podglądu na stan kolumny, a co za tym idzie nie możecie jej poprawnie używać. Kup jakiś cyfrowy z dokładnością do 0,1C.
Cytuj:
a może powinienem kupić miedzianą siatkę?
Miedź na smrodki jest bardzo dobrym lekarstwem, ale najpierw radziłbym spojrzeć czy to nie wina wspomnianych przez Kolegę "śmieci" z kolumny...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Drożdże T3 nie wiem czy to moja wina Śmierdzi maślanką ale w piciu ok trzeci raz i to samo jedzie kefirem (zsiadłe mleko)
Takiego zapachu jeszcze nie spotkałem ale mam mało doświadczeń z owocami.
Mleko/kefir - może masz gdzieś wstawiony jakiś łącznik z plastiku? Uszczelnienie łączeń? Rurka odbierania?
Miałem 12L pierwszego destylatu (z rok temu) zostawionego w beczce plastikowej (niby spożywczej). Stał 2-3 miesiące. Definitywnie wdał się jakiś paskudny zapaszek - trudny do określenia. Po drugim gotowaniu smak był dobry ale tylko wtedy gdy zatkałem nos bo zapaszek był. Pomógł tylko węgiel aktywowany.
Może dać sodę oczyszczaną i odczekać z tydzień - dwa i przejechać jeszcze raz?
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
sprzęt 100% stal nierdzewna połączenie wąż silikonowy zacier w naczyniu se stali nierdzewnej kiedyś robiłem na owocach i drożdżach Babuni nie śmierdziało
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników