Teraz jest środa, 23 maja 2012, 17:07

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: cukrówka na drozdzach T3 - zapach zgnilizny
PostPostNapisane: środa, 7 lip 2010, 07:17 
Posty: 13
witam
Na kolumnie typu AAbratek zrobiłem destylat - wyszło ok 96 %. Wszystko ładnie pięknie tylko zapach destylatu jest porażający - nie czuć go bimbrem tylko jak gdyby zgniłym mlekiem. Była to zwykła cukrówka 23litry wody 7 kilo cukru i T3 drożdże.

Mam pytanie jak wychodzą wam cukrówki na T3- jestem święcie przekonany że to sprawa drożdży gdyż nic innego nie mogło wpłynąć na zapach destylatu jak drożdże.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: cukrówka na drozdzach T3 - zapach zgnilizny
PostPostNapisane: środa, 7 lip 2010, 08:24 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Klarowałeś?
Cukrówki na T3 wychodzą mi zawsze dobre- drożdże były świeże? Może coś było w beczce albo niedomytej aparaturze/ chłodnicy?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: cukrówka na drozdzach T3 - zapach zgnilizny
PostPostNapisane: środa, 7 lip 2010, 09:44 
Posty: 84
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja robie cukrówki z T3 na pot-stillu i nic nie śmierdzi, a po przepuszczeniu przez węgiel to ambrozja- czuć tylko zapach wódki.


Ostatnio edytowano środa, 7 lip 2010, 09:53 przez Zygmunt, łącznie edytowano 1 raz
Kosmetyka


Góra
   
 
 Tytuł: Re: cukrówka na drozdzach T3 - zapach zgnilizny
PostPostNapisane: środa, 7 lip 2010, 17:26 
Posty: 13
sprzęt 100% nie zawinił, oczywiście też naczynie do którego spływał spirytus było czyste- jedyna winą jaką mogę upatrzyć to faktycznie - zacier nie był sklarowany. Mam wiec kolejne pytanie- czy ponowna destylacja rozwiąże problem?
Sam sprzęt jest bardzo profesjonalny - sam fakt że od początku praktycznie do końca wyszedł destylat ok 96% - nie licząc fazy pogonu w której spadł do 90.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Destylat śmierdzący mlekiem
PostPostNapisane: poniedziałek, 19 lip 2010, 09:59 
Posty: 13
Witam
Przeprowadzilem kolejna destylacje na drozdzach babuni - w sumie to znajomy mnie o to prosil i jak to on wsztysko wiedzacy znow destylacja na niewyklarowanym nastawie.
Pytanie mam czy nie wyklarowany zastaw moze byc przyczyna tego zapachu? Cała kolumna wykonana z kwasówki - zmywaki 100% nadajace sie... co moze byc przyczyna zapachu????


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Destylat śmierdzący mlekiem
PostPostNapisane: poniedziałek, 19 lip 2010, 16:50 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jeśli destylujesz nastaw tylko raz to nie oczekuj wyników doskonałych. Nie jesteśmy w stanie łatwo zbudować w domu systemu gorzelniczego, który da prawie idealny spirytus - bez zapachów. Nawet dodam, że jeśli ktoś upiera się, że taki spirytus otrzymuje z jednej destylacji to raczej szpanuje.

Gdzie nie poczytasz jest taka nasza 'braterska' ugoda, że destylujemy dwa razy - mając system refluksowy, z dozą cierpliwości, używanie węgla nie jest konieczne.

Gotując raz niesklarowany zacier mogą powstać zapachy z rozkładających się resztek nieżywych drożdży. 'Mleko' - może to być bardzo, bardzo słaby zapach siarkowodoru.

Nastaw na drożdżach turbo (czyli o wysokiej zawartości etanolu) potrzebuje jednego - maksimum trzech dni aby się sam doskonale sklarował. Destylując taki kryształowy nastaw zmniejszamy możliwość powstania zapaszków.

j

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: