Doświadczenie mam niewielkie, ale zdążyłem zauważyć że dużo lepsze efekty osiągam z odzysku alkoholu po nalewach, niż z nastawów owocowych. Myślę zrobić cukrówkę i przed drugą jazdą zalać owocami. Jeżeli smak i zapach w połowie będzie podobny do tej z odzysku, to śmiem twierdzić że będzie doskonałe. Do tego łatwiej, bezpieczniej i o wiele mniej roboty.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Nazwa była wypisana szwabachą (gotykiem) i życzeniowo zamiast H widziałem B Wódka powstaje przez nalanie 90% spirytusu na maliny i redestylację. Efekt bardzo smakotny. Zapewne popełnię taką psotę
Ponoć medycyna nazywa to nadwzroczność Wracając do meritum to coś w tej re destylacji nalewek jest, bo Polmos Belvedere zamontował sobie ostatnio całą linie do maceracji i alembik miedziany do destylacji. Przy odzyskiwaniu alkoholu z owoców po nalewkowych dobrze sprawdza się szybkowar tylko przy gęstych owocach warto poprzekładać je na sitach by pary mogły swobodnie przez nie przechodzić.
______________________________________________________________________ "Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein
Doświadczenie mam niewielkie, ale zdążyłem zauważyć że dużo lepsze efekty osiągam z odzysku alkoholu po nalewach, niż z nastawów owocowych. Myślę zrobić cukrówkę i przed drugą jazdą zalać owocami. Jeżeli smak i zapach w połowie będzie podobny do tej z odzysku, to śmiem twierdzić że będzie doskonałe. Do tego łatwiej, bezpieczniej i o wiele mniej roboty.
I oto właśnie chodzi, czyli można i jest wskazane
Rozrywek!!! ani razu nie wspomniałem o kupnych gotowcach, pytanie dotyczyło owoców po nalewkach, NATURALNYCH sokach które robię w domu tudzież inne podobne!!! Więc Twoje sugestie /zresztą trafione/ w kontekście mojego pytania chybiły celu.
Pozdrawiam!!!!
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
Można i jest wskazane. Osobiście preferuję nalewki w kolejności: cukier + spirytus + psota 40% Przy takich nalewach w owocach pozostaje sporo alkoholu, który bez problemu odzyskuję przy pomocy prostego instrumentu.
Kiedyś mieszałem wszystkie owoce po nalewkach i nie każda "harmonia" smaków mi odpowiadała. Dziś wolę poszczególne owoce "recyclingować" osobno, co daje konkretny posmak konkretnego nalewu.
Pozdrawiam "nadwzrocznie" Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Calyx!!! Powiedz mi w jakich proporcjach i jak przygotowujesz te owoce po nalewkach, niedługo będę butelkował nalewki ze słoi i zostanie mi dużo różnego rodzaju owoców, chciałbym je w pełni wykorzystać, rozcieńczasz to wodą, dodajesz destylat, surówkę, uchyl rąbka tajemnicy, z góry dzięki i pozdrawiam
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
Owoce po nalewkach same w sobie mają dużo alkoholu. Po prostu wrzucam je do baniaka i dolewam trochę wody, tyle żeby miały w czym pływać. Tak przygotowane poddaję destylacji. Co do innego sposobu, trzeba owoce zalać spirytusem. Najlepiej do tego nadaje się ok 70%, taki najlepiej maceruje owoce i wysysa z nich co najlepsze. Później już tylko rozmaić do ok. 40% i razem z owocami do baniaka Być może, że istnieją jeszcze jakieś inne "myki" w takim psoceniu ale ja stosuję te najprostsze sposoby Przy moich "recyclingach" najmocniej oddaje czarna porzeczka, intensywna jest też wiśnie i pigwa. Mniej aromatów dała morela (tu się zdziwiłem, bo to przecież śliwka) i agrest.
Pozdrawiam Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Mam odzysk z truskawek i cytryny (robię z całych owoców). 40% i zapach samych owoców. Jakby nic alkoholu nie było. W smaku podobne do 18-20% "nalewek babuni". Spokojnie można to rozcieńczyć czystym alkoholem 1:1 i aromatów wystarczy na całość.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Myślę zrobić cukrówkę i przed drugą jazdą zalać owocami. Jeżeli smak i zapach w połowie będzie podobny do tej z odzysku, to śmiem twierdzić że będzie doskonałe. Do tego łatwiej, bezpieczniej i o wiele mniej roboty.
@Wald!!! i robiłeś coś w tym temacie, pytam ponieważ wczoraj zalałem taką surówką /cukrówka, samo serducho około 77%/ truskawy jakieś 1,5 kg na 2 litry a także w identycznych proporcjach owoce granatu + pół laski wanilii, mam też pytanie do Ciebie, czy dobrze to postawić na słoneczku czy lepiej w ciemnym a także przez jaki czas to macerować, potem oczywiście destylacja i także pytanko - robić to z owocami czy odseparować je, pozdrawiam
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
No i masz. Chodziłem koło paru słoików z sokiem, nie sokiem malinowym. Malin było sporo tego roku i nie chciało nam się już wyciskać soku. Ostatnie partie upchaliśmy luźno do słojów, zalaliśmy wodą, dodaliśmy trochę cukru i zapasteryzowaliśmy. Konsystencja taka, że ani nie jest to sok, ani konfitury malinowe. Myślałem o nalewce, ale córka często choruje i jakoś tak szkoda było.
Teraz już wiem Sok dla córki, malinki do gara i jazda. Wódeczka na święta jak ta lala. Pozdrawiam
Mam jeszcze pytanie o Beerenburger'a. Czy to coś podobnego do Benedyktynki?
______________________________________________________________________ Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje, Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.
Brakło czasu, chęci i... nie robiłem jeszcze cukrówki. Brak zainteresowania konsumentów. Mnie to nie rusza.
klodek4 napisał(a):
,czy dobrze to postawić na słoneczku czy lepiej w ciemnym
Nie ma znaczenia, to nie nalewka.
klodek4 napisał(a):
przez jaki czas to macerować,
Tydzień wystarczy.
klodek4 napisał(a):
robić to z owocami czy odseparować je
Gotuj razem z owocami. Szkoda % które do nich wlazły i aromatów których jeszcze nie oddały.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników