Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Chyba, że naprawdę tak śmierdzi prawdziwy destylat ze śliwowicy tuż po odbiorze
U mnie było wprost przeciwnie, destylowałem śliwki i winogrona a aromat był intensywniejszy (pozytywnie) po destylacji niż teraz po 3 miesiącach leżenia.
______________________________________________________________________ "Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji" - William Faulkner
@cocaine, w Twoim destylacie jest ukryta dobra śliwowica, trzeba ją tylko wydobyć spod smrodku. Przepuść to jeszcze raz. Pozdrawiam.
______________________________________________________________________ -To co jest dobre jest dobre, nawet jak nikt tego nie robi. To co jest złe jest złe, nawet jak wszyscy to robią. Powiedział pewien Cowboy w telewizji. -Tylko bo jest nielegalne, nie jest złe. Tylko bo jest legalne, nie jest dobre. Moja córka.
Chciałem się podzielić swoimi spostrzeżeniami odnośnie robienia spirytusu ze śliwek. Przerobiłem 70 kg w 2009. W lato 2010 puściłem to na kolumnę z 2 metrami wypełnienia. Jako wypełnienia użyłem keramzytu, całkiem nieźle się sprawdza tylko ma jedną wadę taką że nasiąka. Kolumnę sterowałem 2 termometrami. Regulacja orosienia póki co bardzo prowizoryczna w postaci mokrej szmaty na szczycie kolumny. Instalacja z nierdzewki+miedź, uszczelnienia z chlebka i taśmy alu do kominków. Wyszedł spirytus 94% bardzo smaczny. Dziś puściłem go na chromatograf. Składniki organiczne wyszły następująco 96,5% to etanol, 0,2% to metanol reszta to fuzle jakieś z przewagą jednego którego jeszcze nie udało mi się zidentyfikować. Dla porównania biber z cukru na drożdżach babuni dał 91% etanolu 0.002% metanolu(sporo przedgonu puściłem bo śmierdziało straszliwie więc mało metanolu się ostało), a reszta to śmieci w postaci fuzli pewnie. Mam nadzieje że następnym razem puszczę mniej fuzli do pożądanego produktu .
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników