Niezły bajerek, podoba mi się. Nie należy jednak zapominać, że jeśli ma ten deflegmator coś konkretnego zdziałać, to powinien odprowadzać to, co się w nim skropli do kotła.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Jest fajny, w znaczeniu fajnego wyglądu, ale nie wpływa on moim zdaniem w jakiś szczególny sposób na jego właściwości. Może kula odstojnika mogła by w przypadku większego natężenia przepływu par ułatwiać ściekanie skroplin do kotła, ale to tylko moje gdybanie...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Będzie działał lepiej o tyle, że rzadziej będzie można spuszczać nagromadzoną flegmę. I to chyba jedyne, co go odróżnia od tego typu deflegmatorów bez banieczki i powrotu do kotła.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Maciej, kiedyś po burzliwej dyskusji zakończonej zbanowaniem 5 userów ustaliliśmy, że deflegmator to urządzenie zwracające skropliny do kotła, a odstojnik zatrzymuje je w sobie - czyli trzeba robić okresowo spust surówki z niego.
A właściwie, to masz rację, co do tego, że gdyby tego szkiełka używać jako odstojnika, to zbiorniol powinien wystarczyć na całą destylację i to w kanie 20L.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Oj wiem, wiem, widziałem tamtą dyskusję, ale nie chciałem być drobiazgowy. Jak zwał, tak zwał, ale tutaj widać jakby predestynowany sposób podłączenia - wlot przez boczną rurkę (bo inaczej po co ona?). Oczywiście zaradni mogą zrobić z tego odstojnika deflegmator, wkładając korek w boczną rurkę, a dolną połączyć z kotłem. Tak to już jest na tym allegro, że odstojniki nazywa się deflegmatorami, chłodnice - destylatorami (gdzie jedyny pasujący synonim to skraplacz, chociaż to nie wyczerpuje zastosowań tego elementu...). I to wszystko piszą ludzie, którzy powinni się trochę na tym znać - przecież prowadzą sklepy ze szkłem.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Przecież to oczywiste, że rola tego deflegmatora jest taka, że po zatkaniu dolnej bocznej rurki, flegma skraplającaca się w deflegmatorze ma wracać natychmiast do kotła, tak jak pisze Kucyk i pełni on w tym momencie rolę jak gdyby kolumny rektyfikacyjnej i o to w tym sprzęcie chodzi. Destylat będzie czyściejszy. Aby sobie robić odstojnikii ze słoikow to niepotrzebny jest deflegmator. Kto ma ochotę mysleć i robić inaczej to przecież jego sprawa. Jest bardzo fajny sprzęcik i kto skompletuje sobie to ze szklaną chłodnicą ma ładną, fajną zabawkę na Święta. Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano czwartek, 10 gru 2009, 04:04 przez Juliusz, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników