Teraz jest środa, 23 maja 2012, 16:20

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: niedziela, 12 kwi 2009, 16:13 
Posty: 181
Tematy: 31
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Od dawna zastanawiam sie czym realizowac grzanie bojlera o pojemnosci okolo 400L. Dodam ze cena butki z gazem 11kilo to 29Euro a 1KW to cena 0.16 euro. Co bedzie bardziej oplacalne. Wiadomo ze spora czesc gazu ogrzewa tez pomieszczenie, jak rowniez gdy butla jest prawie pusta to cisnienie w niej spada i plomien palnika robi sie maly co destabilizuje prace kolumny (tak przynajmniej dzieje sie u mnie) zalety to napewno mobilnosc sprzetu jak i czas. Co do pradu to grzalki daja cieplo dokladnie tam gdzie chcemy czyli bezposrednio w ciecz. Moj problem jest jednak inny mianowicie do 400 litrow jest potrzebna dosc spora moc na start ktorej tutejsza instalacja moze nie wytrzymac. wiec zastanawiam sie na hybryda, mianowicie gaz i prad na start a pozniej tylko na prad lub tylko na gaz. Co o tym myslicie, czy ktos z was ma doswiadczenie z takim zbiornkiem a jesli tak to jakiej mocy potrzeba zeby to pracowalo w miare zwawo.
Wydaje mi sie ze hybryda rozwiaze problem z instalacja jak i z niskim cisnieniem butli polaczy zalety gazu jak i pradu i czesciowo wyeliminuje ich wady.

______________________________________________________________________
Pijmy pijmy bo sie sciemnia


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: niedziela, 12 kwi 2009, 23:07 
Posty: 187
Tematy: 8
to rzeczywiście problem... 400litrów robi wrażenie :)
żeby tyle cieczy rozgrzać to hybryda wydaje się OK
dasz 2 grzałki po 2000W to instalacja powinna wytrzymać, do tego taboret gazowy 7,5KW czyli realna moc grzania cieczy jakieś 3.25KW to już masz w sumie 7,25KW. I tak dużo za mało żeby rozgrzać 400litrów w miarę szybko. Jak bardzo dobrze zaizolujesz zbiornik to w 5h go rozgrzejesz :D
Powodzenia.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: czwartek, 10 wrz 2009, 09:24 
Posty: 14
Tematy: 1
ja po prostu napaliłbym pod tym ognicho :D wiadomo - będzie problem ze stabilizacją ale przecież można zrobić redestylację na precyzyjniejszym sprzęcie i będzie miodzio :]

ps. Pan Mydlo chyba chce zostać moim IDOLEM - oczywiście razem ze swoim bojlerem 400 :D

______________________________________________________________________
pamiętam. ten pierwszy raz był w bańce na mleko.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: środa, 24 lut 2010, 22:17 
Posty: 69
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Moje zdanie.
Grzałki - szajs
Taboret - OK!

______________________________________________________________________
Nie odkładaj do jutra tego, co możesz wypić dziś.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: czwartek, 25 lut 2010, 00:08 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dlaczego? Jak się przeniosłem z grzania gazowego na grzałki, bo jest wygodniejsze. Nie trzeba targać butli, nastaw szybciej się grzeje, łatwiej się to reguluje...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: czwartek, 25 lut 2010, 09:24 
Posty: 53
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Pomysł z ogniskiem nie jest zły, tym bardziej przy tej pojemności. Możesz w ten sposób rozgrzać całość do odpowiedniej temperatury a potem przejść na grzałki . Napisz do kolegi Kucyka, on miał doświadczenia z tego typu rozwiązaniami "BF-63 „Bimber Boy”"

______________________________________________________________________
Lepsze wrogiem dobrego!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: piątek, 23 kwi 2010, 14:21 
Posty: 96
Tematy: 3
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No właśnie, czym grzać, oto jest pytanie.
Jedno i drugie ma swoje wady i zalety i jak zwykle stoimy przed wyborem mniejszego zła, które obiektywnie rzecz biorąc dla każdego z nas jest inne.

Najlepszym rozwiązaniem moim zdaniem jest kuchnia indukcyjna ale na niej nie wszystko można postawić (KEGI odpadają).

Chcę zastosować grzanie elektryczne w swoim 30l kegu za pomocą zamontowanych wewnątrz grzałek.

I tu właśnie mam do kolegów pytanie:
1. Jakiej mocy grzałki zastosować?
2. Po podgrzaniu nastawu do temperatury nazwijmy to wrzenia psoty jaka musi być moc aby tę temperaturę podtrzymać?

Jeśli mamy zamontowany płynny regulator to nie ma problemu a jeżeli go nie ma to co wtedy możemy zrobić? Nigdzie nie doczytałem się jakie są wasze doświadczenia w tej materii.
Jaka w zasadzie powinna być optymalna moc grzałki jeśli nie mamy regulacji mocy grzania?
oraz
Jak w takim przypadku wygląda proces stabilizacji kolumny?


Pozdrawiam wszystkich

______________________________________________________________________
"Nie ma nic gorszego od ciepłej wódki i zimnej prostytutki."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: piątek, 23 kwi 2010, 16:14 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja mam 1x1,5kW i czuję, że 2x1,3kW byłoby lepsze...
Po dobrym rozgrzaniu lecę na 1/3 -1/2 mocy grzałki (wg. potencjometru regulatora) i temperatura jest w miarę stała. Regulator jest niezbędny, chyba, że lubisz włączać i wyłączać kabel z gniazdka przez kilka godzin :)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: piątek, 23 kwi 2010, 17:47 
Posty: 96
Tematy: 3
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja chcę zakupić teraz grzałeczkę 3x1kW i do niej zamontować bardzo dokładny regulator oparty na układzie scalonym. Grzałki połączę oczywiście równolegle aby mieć łączna moc 3kW. Może to za dużo ale nie muszę jechać całą mocą mając regulator! Mogę też wykorzystać dwie grzałki i wtedy będzie 2kW! a trzecia w zapasie jakby co. 8-)

W tej chwili na cały proces psocenia w kegu 30l zużywam ok. 1 m3 gazu a ile na taki sam proces zużyje się kWh energii elektrycznej?
Czy ktoś to badał i sprawdzał?

Pozdrawiam wszystkich

______________________________________________________________________
"Nie ma nic gorszego od ciepłej wódki i zimnej prostytutki."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czym grzac gaz vs prad za i przeciw.
PostPostNapisane: czwartek, 6 maja 2010, 23:45 
Posty: 97
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Wpadam w temat i powiem tylko tyle - jak będziesz miał niekontrolowane wrzenie i w efekcie kupę oparów spirytusowych na zewnątrz aparatury to płomień zapali opary i będzie niezłe bum. Miej to na uwadze.

______________________________________________________________________
Przecier pomidorowy w cukrówce jest jak turbosprężarka w dieslu :)


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: