Tytuł: Czy wszystko jest ok - gorąca kolumna typu Aabratek
Napisane: środa, 20 kwi 2011, 10:35
Posty: 120 Tematy: 18
Zbudowałem kolumnę typu Abratek (wreszcie). Robiłem dziś próbę, wlałem do kega 10l wody. Po jakimś czasie doszło do wrzenia, uruchomiłem przepływ zimnej wody i zaczęło kapać. Regulując gaz, przy przepływie wody 60l/godz. osiągnąłem wydajność 3l/godz. (tyle nakapało wody destylowanej). Nie mam jeszcze zaworka więc całość pracowała jako zwykła aparatura a nie kolumna rektyfikacyjna. Jak podkręciłem grzanie to do skośnej części kolumny nie dało się dotknąć - taka była gorąca
Czy taka wydajność jest ok? Czy starczy na refluks? musiałbym drastycznie zwiększyć przepływ zimnej wody by kapało więcej.
______________________________________________________________________ Kolumna typu: AAbratek Keg: 30L Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm Średnica: 76,1 mm Grzanie: Taboret gazowy Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo
Ostatnio edytowano piątek, 13 maja 2011, 19:42 przez Qba, łącznie edytowano 3 razy
Woda niestety nie jest miarodajna przy próbach, dopóki nie wlejesz do kotła alkoholu to się nie przekonasz. Można przyjąć że z RR 1/4 będziesz otrzymywał jakieś 0,7-0,8l/h- ale to duże przybliżenie.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Chyba wiem w czym jest problem. Chłodnica 4,5m rurki fi 8 po zewnątrz.
Średnica zew. chłodnicy - ok. 52mm Średnica wew rurki w kolumnie - ok 72mm
Między chłodnicą a ścianką jest 10mm prześwit. Ale pewnie chłodnica opada na dolną część pod wpływem swojego ciężaru i nad nią tworzy się przestrzeń 20mm i tędy para ucieka a się nie skrapla.
Spróbuje wycentrować chłodnicę, choć zaczynam się martwić że ma za małą średnice...
______________________________________________________________________ Kolumna typu: AAbratek Keg: 30L Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm Średnica: 76,1 mm Grzanie: Taboret gazowy Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo
waz_2000 przydałoby się zdjęcie chłodniczki. Jeśli masz rdzeń to wykonanie podpór centrujących nie powinno być problemem. Możesz również między zwoje rurki chłodzącej wcisnąć zmywaczka, powiększy powierzchnię wymiany.
No Panowie i Panie... Mówcie mi PSOTNIK . Zrobiłem to pierwszy raz w życiu, właśnie dziś. Choć bez refluksu to i tak jestem zadowolony. Mimo wycentrowania chłodnicy dalej spód rury jest chłodny a góra bardzo gorąca, oczywiście chodzi o część skośną kolumny aabatek.
______________________________________________________________________ Kolumna typu: AAbratek Keg: 30L Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm Średnica: 76,1 mm Grzanie: Taboret gazowy Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo
Spirala chłodnicy równo nawinięta ładnie wygląda. Ale działa jak działa. Moja post24072.html#p24072 również jest z ósemki do dwucalowej miedzi. Poszczególne zwoje poprzesuwałem w taki sposób, by cały przekrój był zajęty. Zajęło mi to drugie tyle czasu, co samo nawijanie.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Chłodzenie działa już lepiej, w spirale włożyłem dwa zmywaki i jeden po zewnątrz by uszczelnić. (jak sobie nie poradzę to na pewno będę cykał zdjęcia)
Dziś działałem z reluksem, rezultat, ach temp w kolumnie skała. Stabilizowała się przy bardzo małym grzaniu i zamkniętym odbiorze. Potem rosła to ja mocniej grzanie to rośnie szybciej, to słabiej grzanie to spada...Jutro będę destylował surówkę, mam nadzieję że będzie prościej.
Chyba muszę jeszcze sporo poczytać...
______________________________________________________________________ Kolumna typu: AAbratek Keg: 30L Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm Średnica: 76,1 mm Grzanie: Taboret gazowy Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo
Pierwszy - zabawa kolumną jak zwykłą aparaturą, bez refluksu Drugi - refluks - nie do końca udany Trzeci - zebrałem wszystko, rozcieńczyłem i do gara.
Cel: uzyskanie niezłej wódki, nie bimbru.
Odebrałem: 5l - przy temperaturze 78.3 do 78.9 ok 1- 1,5 litra/godz i zaczął mnie gonić czas podkręciłem na 2l/h 1l - 78.9 do 81 stopnie 1l - zalatującego
1. Co ja właściwie uzyskałem, jaka jest tego jakość w porównaniu z bimbrem uzyskanym z metody klasycznej z podwójnym gotowaniem (chce wiedzieć czy opłacało mi się zrobić kolumnę)? 2. Sukces czy porażka jak na pierwsze psocenie? 3. Da się to spożyć podczas majówki? Chciałbym zrobić karmelówkę i porterówkę?
______________________________________________________________________ Kolumna typu: AAbratek Keg: 30L Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm Średnica: 76,1 mm Grzanie: Taboret gazowy Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo
A jak procenty wyglądają? Temperatura powinna być jak najbardziej stała- pić oczywiście możesz, ale warto rozcieńczyć jeszcze raz i przegonić ponownie. Tylko tym razem nigdzie się nie spiesz i zmniejsz lekko odbiór.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników