Teraz jest środa, 23 maja 2012, 16:12

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Czy włączyć jakieś wspomaganie ?
PostPostNapisane: środa, 31 sie 2011, 09:43 
Posty: 2835
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No wszystko bardzo pięknie, ale przepis na opakowaniu odnosi się do robienia nowego nastawu, w którym drożdże łatwo ruszą, bo nie ma w nim jeszcze alkoholu. U Ciebie był i dlatego zaproponowałem zrobienie takiej "matki" z drożdży turbo- po to były te proporcje- 2/3 do 1/3, żeby drożdże "przyzwyczaiły" się do alkoholu.

Sprawdź, czy mimo wszytsko to nie pracuje. Pobierz próbkę ok. pół szklanki, zatkaj szklankę szczelnie folią kuchenną i obserwuj, czy po np. godzinie folia się nie "wybrzuszy".

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 

 Tytuł: Re: Czy włączyć jakieś wspomaganie ?
PostPostNapisane: środa, 31 sie 2011, 10:00 
Posty: 12
Tematy: 1
@Zygmunt
Dzięki za zaangażowanie. Wczoraj wieczorem założyłem na balon delikatnie korek plus rurkę z małą ilością wody i dzisiaj rano zauważyłem delikatny progres, zaczęło powolutku pracować. Powiedzmy, że co około 40-50 sekund zabulgocze w rurce. Jest szansa, że to ruszy ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czy włączyć jakieś wspomaganie ?
PostPostNapisane: środa, 31 sie 2011, 16:30 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja bym zrobił inaczej, pierwszy nastaw pozostawiłbym w spokoju
żeby dopracował na drożdżach winnych a na T3 puściłbym nowy
i kolejne kilogramy cukru wg przepisu.
Drugi byłby gotowy po trzech dniach a pierwszy w spokoju by przepracował.
Wiem, że teraz masz dwa w jednym i niecierpliwie czekasz.
Wychodzi na to, że nastaw uczy Cię cierpliwości
a ponieważ bulgocze w rurce, to znaczy że pracuje.
Nie będziesz jednak wiedział czy to wciąż drożdże winiarskie, czy T3.

Pozdrawiam Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czy włączyć jakieś wspomaganie ?
PostPostNapisane: środa, 31 sie 2011, 19:04 
Posty: 12
Tematy: 1
Teraz pomyka już całkiem sprytnie, "bulknięcie" mniej więcej co 8 sekund. Chyba jednak pracują T3, bo przecież te winiarskie zakończyły działania w ubiegłytm tygodniu i z tego powodu zacząłem myśleć o jakimś dopalaczu. Zobaczymy jutro na jakim poziomie będzie Beling. Rzeczywiście uczą mnie pokory. Pozdrawiam


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: