do swojej destylarki kupilem wąż taki jak do odciągania wina. niby sylikon ale taki bezbarwny (przeswitujący).czytalem tu na forum ze komus jakies dziwactwa wyszly z tej psoty.moje pytanie MUSZE GO ZMIANIAC NA TEN "BIAŁY"? jutro planowalem psocic wiec zalezy mi na szybkiej odpowiedzi,wrazie co bede czekal. z góry dzieki
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ostatnio edytowano czwartek, 2 lip 2009, 18:47 przez wojtekklim, łącznie edytowano 1 raz
Tytuł: Re: wężyk...prosze o szybka odpowiedz !!!! :)
Napisane: czwartek, 2 lip 2009, 19:40
Posty: 87 Tematy: 8
Osobiście byłem u znajomego (kiedy to było tak jakoś koniec maja, nie to już był czerwiec), którego dawno nie odwiedzałem, a że nadarzyła się okazja to wdepnąłem do niego ( kiedyś co raz dawał mi buteleczkę swojaczka). No i pogadaliśmy trochę, no i weszliśmy na temat bimberku. Pokazał mi swoją aparaturę: Keg 30l, wyjście z rurki miedzianej następnie dwa odstojniki (takie całe szklane słoiki nie wiem jak kto się fachowo nazywa) i chłodnica szklana... Wszystko połączone PCV aż się przestraszyłem bo się naczytałem o tym, że silikon tylko. Ale facet ma aparaturę od kilku lat, wężyków jeszcze ani razu nie zmieniał ( trochę zmieniły kolor i zesztywniały i moim zdaniem się rozlecą za niedługo ) i jakoś żyje pije i jest gitees Więc nie wiem co tym PCV tak straszą hehe . Pozdrawiam bloniak91
______________________________________________________________________ Wódka TWÓJ wróg.....Więc lej GO w mordę! ; ) Piszę Poprawnie Po POLSKU!!!
Tytuł: Re: wężyk...prosze o szybka odpowiedz !!!! :)
Napisane: czwartek, 2 lip 2009, 20:08
Posty: 1713 Tematy: 73
I o tym mówię, Kolego Błoniak, że najlepszym sprawdzianem jest... samo życie!
@Wojtek
Wężyk zaprezentowany na zdjęciu nie jest silikonowy, ale nie wszystko co jest niesilikonowe jest trucizną. Sprawdź sam. Najwyżej Admin Twoje konto zlikwiduje, jeśli nie mam racji...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Tytuł: Re: wężyk...prosze o szybka odpowiedz !!!! :)
Napisane: czwartek, 2 lip 2009, 20:25
Posty: 87 Tematy: 8
Kurczę nie każdy ma internet i nie każdy czyta... Ludzie, przede wszystkim starsze pokolenie nie przywiązują wagi do materiałów. Tak jak Kol. Kucyk wspomniałeś w temacie pt. "Spirala" kiedyś robili w bańkach aluminiowych itp, itd i nikt sobie głowy nie zawracał tylko konsumowali a efektów "mocno" ubocznych nie było
______________________________________________________________________ Wódka TWÓJ wróg.....Więc lej GO w mordę! ; ) Piszę Poprawnie Po POLSKU!!!
Tytuł: Re: wężyk...prosze o szybka odpowiedz !!!! :)
Napisane: czwartek, 2 lip 2009, 21:08
Posty: 105 Tematy: 18
Psotnicy! Dwa razy zawiodłem się na wężykach. Pierwszy raz kupiłem takie do paliwa- tragedia. Waliło jakby acetonem, po kilku minutach zrobiły się mętne(chyba jakieś świństwo poszło do destylatu) i niestety nie dało się tego pić. Drugi raz dostałem od znajomego, używał ich do dojarki dla krów(mówił, że silikonowe). Niestety to samo-mętne po kilku minutach i znajomy posmak acetonu, rozpuszczalnika czy coś w tym stylu. Powiedziałem dość. Zakupiłem silikonowe i po problemie. Psota taka jak powinna być. Faktycznie te co ja mam też są nieprzezroczyste. Po kilku psoceniach są ok. Gruba ścianka, ale fi 6 naciągnąłem na fi 8 bez podgrzewania siedzi ciasno bez opasek. To forum jest po to by sobie wzajemnie pomagać. Nie popełnijcie mojego błędu, szkoda nastawu i czasu. Z drugiej strony.....człowiek uczy się na własnych błędach najlepiej, ale jest to bardziej "bolesne". Pozdro.
______________________________________________________________________ Życie jest za krótkie aby pić tanie wina!
Tytuł: Re: wężyk...prosze o szybka odpowiedz !!!! :)
Napisane: piątek, 3 lip 2009, 19:08
Witam! Ja waśnie w tej chwili psocę pierwszy raz... To, co wychodzi jest klarowne, zapach noralnego spirytusu ale w smaku to jakoś tak dziwnie. Nie wiem sam, czy to wężyk ( mam identyczny jak kolega pokazał na zdjęciu) ale mam wrażenie, że psota smakuje tak jak wężyk pachniał po otworzeniu folii po raz pierwszy.
Ostatnio edytowano sobota, 4 lip 2009, 07:03 przez voytis, łącznie edytowano 1 raz
Tytuł: Re: wężyk...prosze o szybka odpowiedz !!!! :)
Napisane: sobota, 4 lip 2009, 07:52
Jak sobie Pan Kucyk życzy! Oto link post8429.html#p8429 Nie odpisałem od razu ale to zrozumiałe - byłem tak zaoferowany moim eksperymentem, że przez 3,5 godziny oka od destylatora nie oderwałem A potem degustacja i.. obudziłem się dziś rano
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników