Teraz jest środa, 23 maja 2012, 05:29

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: środa, 20 maja 2009, 14:13 
Posty: 3
Tematy: 1
WITAM.
CHCIAŁ BYM POPROSIĆ O RADE. CZY OPŁA KUPIĆ SIĘ TAKI DESTYLATOR?? I CZY NADA SIĘ DO DESTYLACJI ZACIERU?.I NA JAKĄ MOC MOGŁ BYM LICZYĆ PO PIERWSZEJ DESTYLACJI.OTO LINK DO DESTLATORA KTÓRY CHCIAL BYM KUPIĆ.http://www.allegro.pl/item629809113_des ... ml#gallery
Z GÓRY DZIKUJE ZA POMOC


Góra
   
 

Butelka Bahia 350 mlButelka Bahia 350 ml
Wspaniała wysoka butelka ozdobna do nalewek.
Cena: 16,99 zł  
Promocja: 14,99 zł
Drożdże T Vodka StarDrożdże T Vodka Star
T Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł  
Promocja: 8,99 zł
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: środa, 20 maja 2009, 15:24 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam,
Zdecydowanie nie kupuj!
Po pierwsze, za tą cenę złożysz sobie 30 lub 50 litrowy destylator oparty na kegu i stali kwasoodpornej z kolumną.
Po drugie, cena takiego sprzętu jest w detalu sporo niższa (chłodnica z deflegmatorem ok 110zł, kolba okrągłodenna ok 80-90zł) wg. cennika ROHSu (dostawca laboratoryjny)...
Po trzecie, 10l pojemności kolby dadzą teoretycznie ok 1,2l 80% psoty (przy założeniu, że grzejesz 7,5l 13% nastawu), w praktyce wyjdzie tego mniej...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: środa, 20 maja 2009, 18:06 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Hmmm... Interesujące....

Pozwolę sobie na taki delikatny off topic. Kolega MIG221 chciał kupić szklany, nowiutki, gotowy aparat laboratoryjny do destylacji wprost z salonu Allegro, a kolega Zygmunt mówi, że się to nie opłaca, bo...
No właśnie, czas na oftop!
Opowieść pierwsza. Kolega A chce kupić nowiutki, lśniący, pochodzący z tego rocznika, małolitrażowy samochód wprost z autoryzowanego salonu sprzedaży mieszczącego się dwie ulice dalej od jego domu. Cena auta 40.000.
Dowiedział się o tym kolega B i rechocząc ze śmiechu tek to skomentował: Co za frajer z tego A, ha, ha, ha! Za takie pieniądze to można pojechać do Rajchu, wyczaić niezłą lekko pukniętą, pięcio–sześcio letnią beemkę siódemkę, przeciąć na pół, przywieźć na lawetach do Polski, Zenek by zespawał i wyprostował, papiery by się inne skombinowało, co by cła nie płacić, numerki by Łysy przełożył i hula autko! I to jakie, 8 garów, 300 koni, a nie jakiś gówniany peżocik z salonu!!!
Opowieść druga. Kolega C kupił dostawczy samochodzik pick-up za 20.000, a kolega D mu mówi: człowieku, za te pieniądze byś kupił sobie 2 stary 200. Ile na tego pick-up'a załadujesz? 500kg? Na stara nawet 5ton! A na dwa stary...
Koniec off topu.

Kolego Zygmuncie, zupełnie nie rozumiem, dlaczego każdy kto chce coś tam sobie skroplić musi od razu posiadać pięćdziesięciolitrowy kocioł? Może kolega MIG nie chce produkować dwa razy miesięcznie zacieru w trzech 200L bekach, aby zaopatrywać całą okolicę w towar? Może on chce sobie nastawić 2 galoniki pięciolitrowe winka i je jesienią przepuścić na własne potrzeby i z chęci eksperymentu i przygody? Do tego taki szklany aparacik jest idealny.

Nie rozumiem też, dlaczego MIG musi budować kolumnę rektyfikacyjną? Z całym szacunkiem podkreślam, że nie jestem przeciwnikiem kwasoodpornego kegowania refluksowego celem otrzymania czystego spirytusu. Może jednak najprostsze, tradycyjne metody destylacji nie są takie najgorsze? Może kolega MIG nie chce otrzymywać czystego spirytusu a np. robić brandy smakowe?
Ponadto może Kolega MIG nie ma warsztatu, zdolności manualnych, czasu, miejsca na wielodniową budowę ogromnego destylatora do którego pracy potrzeba palników gazowych, oddzielnych pomieszczeń, itp. i chce mieć taki nieduży zestawik, który przyjdzie do niego w paczuszce dwa dni po zamówieniu, ogrzeje go na kuchence gazowej, bądź płytce elektrycznej gdzieś w kąciku kuchni i będzie go chował w kartonie nad szafą z ubraniami?

Może zanim się wyda radykalny wyrok, warto jest się zastanowić, czy na pewno jesteśmy obiektywni...?

@MIG221
Rzyć okiem tu: szkielko-do-brykania-t623.html
oraz galeria-kucyka-typ-bf-10-t147.html
Jak widać są tacy, co sobie takie szkiełka chwalą...

@Zygmunt
Cena zestawu klasy podanego przez MIG'a jest bardzo dobra, podane przez Ciebie ceny aparatury są wzięte z nieaktualnych źródeł.

Pozdrawiam.
Kucyk. Obrazek

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
3
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: środa, 20 maja 2009, 20:09 
Posty: 716
Tematy: 20
Cytuj:
CHCIAŁ BYM POPROSIĆ O RADE. CZY OPŁA KUPIĆ SIĘ TAKI DESTYLATOR?? I CZY NADA SIĘ DO DESTYLACJI ZACIERU?.I NA JAKĄ MOC MOGŁ BYM LICZYĆ PO PIERWSZEJ DESTYLACJI.


Czy Ci się opłaca? Jak masz dużo kasy, to być może?
Na pewno nie jest on tani.
Do destylacji na pewno się nada, jednorazowo wygotujesz
w nim nie więcej jak 2-2.5 l. 50% alk.
Max moc to 80.- 80 kilka %.
Średnia 40-50%.

______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: środa, 20 maja 2009, 21:55 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kucyk napisał(a):
Ponadto może Kolega MIG nie ma warsztatu, zdolności manualnych, czasu, miejsca na wielodniową budowę ogromnego destylatora do którego pracy potrzeba palników gazowych, oddzielnych pomieszczeń, itp. i chce mieć taki nieduży zestawik, który przyjdzie do niego w paczuszce dwa dni po zamówieniu, ogrzeje go na kuchence gazowej, bądź płytce elektrycznej gdzieś w kąciku kuchni i będzie go chował w kartonie nad szafą z ubraniami?

Ok, ale zobacz na cenę tego ustrojstwa- za te pieniądze znajdzie duuużo lepszych rozwiązań. Nie neguję szkła- używam go w pracy- jest ok. Chodzi o przelicznik cena/możliwości... A co do:
Kucyk napisał(a):
Cena zestawu klasy podanego przez MIG'a jest bardzo dobra, podane przez Ciebie ceny aparatury są wzięte z nieaktualnych źródeł.

Mogę przedstawić skan tegorocznego cennika (jak przyniosę z pracy, czyli jutro po południu). Ceny wprawdzie dla laboratorii, więc raczej hurtowe, ale myślę, że prowadzą sprzedaż detaliczną, bo na ostatniej stronie jest nawet specjalny formularz zamówienia do wysłania pocztą.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: czwartek, 21 maja 2009, 01:14 
Posty: 187
Tematy: 8
To ja bardzo proszę o zamieszczenie skanu cen rzeczy ze szkła...
Pozdrawiam.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: czwartek, 21 maja 2009, 13:58 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Obrazek
Wieczorem postaram się dodać ceny chłodnic, niestety akurat takiej z wbudowanym deflegmatorem nie znalazłem, ale może słabo szukałem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: czwartek, 21 maja 2009, 17:42 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jakby Kolega Zygmunt spróbował podać w całości ofertę cenową stworzenia aparatu destylacyjnego o pojemności 10.000ml, wykonanego ze szkła np. Simax, łączonego na szlif 40/45mm z kolumienką i chłodnicą z grubego szkła, to byłbym zobowiązany.
Oczywiście myślę o cenach które musi zapłacić zwykły klient kupujący jednostkowy destylator. No i o cenie finalnej, znaczy +VAT, +ZUS, +Akcyza, +Winieta, +Dostawa...

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: czwartek, 21 maja 2009, 17:44 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zygmunt napisał(a):
...Wieczorem postaram się dodać ceny chłodnic, niestety akurat takiej z wbudowanym deflegmatorem nie znalazłem, ale może słabo szukałem :)


Zygmunt, w tym skanie nie ma takiej kolby jak ta z Allegro.
To jest kolba 10L ze szlifem i koszt takiej to ok 260 zyla.
Kazde szklo zaopatrzone w szlif jest sporo drozsze od zwyklego.
Chlodnica z deflegmatorem Vigreaux moze kosztowac ok 200 zyla.
Tak wiec cena chyba nie jest wysrubowana.

To jest link do producenta szkla lab. w Lodzi
http://www.labmed-hk.pl

Mozna sie z nim skontaktowac i sprawdzic ceny.
Malo tego, jak ktos ma pomysl na wlasna aparaturke,
to realizuja na podstawie rysunkow.

Pozdrawiam
Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: CZY OPŁACA SIĘ KUPIĆ TAKI DESTYLATOR ??PROSZĘ O POMOC
PostPostNapisane: piątek, 22 maja 2009, 10:11 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kucyk napisał(a):
Jakby Kolega Zygmunt spróbował podać w całości ofertę cenową stworzenia aparatu destylacyjnego o pojemności 10.000ml, wykonanego ze szkła np. Simax, łączonego na szlif 40/45mm z kolumienką i chłodnicą z grubego szkła.

Kolby 10l widzę w cenniku tylko z płaskim dnem- ok 140zł, kolumna Vigreux 120zł (45cm) lub 160zł (65cm), potem nasadka destylacyjna 40zł, no i chłodnica spieralna z płaszczem 90zł. Między nasadkę a chłodnice spiralną dałbym jescze chłodnicę Allihna (130zł), również z płaszczem- poprawiłoby osiągi.
Cały sprzęt ze szlifem 29/32... Niestety ceny są z cennika Sigmy, dla labów- nie mam pojęcia jak wygląda cennik dla osób prywatnych. Szkoda, że tak późno znalazłem to forum, jakby cała historia działa się miesiąc wcześniej to mógłbym to zamówienie dopisać do laboratoryjnego, poszłoby po tych cenach.... Teraz najwcześniej będzie taka opcja we wrześniu/październiku.
Dodam jeszcze że dobrym źródłem taniego szkła laboratoryjnego są szklarze przy uczelniach- na lubelskim UMCSie można było za "flaszkę" wyrwać kilka kilogramów szkła (chłodnice, zlewki, kolby, lejki)- wszystkie fachowo ponaprawiane przez szklarza, ale wydziały nie chciały już tego brać, bo zamawiały nowe...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: