Witam szacownych forumowiczów, nastawiam właśnie I czwórniak wielokwiatowy z cytrynką, szukałem na forum lecz nie znalazłem odpowiedzi na pytanie kiedy zlewać miodzik do buteleczek na leżakowanie i czy mogą być to buteleczki np. po soczku. Diękuję pozdrawiam !!!
Po 9 miesiącach można próbować butelkować, ja poczekałbym z butelkowaniem ok. roku, albo do pełnego sklarowania. Butelki po soku? Nieee- wydaj te 2zł i kup porządne butelki po winie, albo typowo do miodów- kamionkowe. To szlachetny trunek. Do butelki po soku można sobie nalać jabola, ale nie miód...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Ła, nawet nie wiedziałem, że są takie fajne flaszki!
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Cytat ze znanej piosenki: "....nie mogę ci wiele dać ....", w orginalnej ramce alkochole-domowe.com , czyli prze 9 miesięcy przetrzymywać w naczyniu fermentacyjnym? czy można rozlać np wcześniej do 5 litrowych banieczek żeby zwolnić główne naczynie bo mam ok 20 L a przydało by się żeby wcześniej się dało zwolnić główne aczynie fermentujące
Zrób jak zechcesz. Miody sklarowane, czyste, odstawiam (całe) na 5-6 miesięcy. Jeśli nie ma osadu, nadają się do butelkowania. Jeśli jest coś na dnie, ściągam z nad osadu i odstawiam na kolejne pół roku. Druga sprawa, że moje nastawy to 2 do 15 litrów. Kiedyś zrobiłem 1 litr wina malinowego. Myślę że pięciolitrowe gęsiorki będą odpowiednie. Możesz użyć środków klarujących i spożywać na bieżąco. Będzie OK. Nie poznasz wtedy tego najlepszego smaku.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Już zaczął pięknie bulgotać ;średnio co 1s; i już chyba nic go nie zatrzyma o ile pod moją nieobecność będzie uzupełniana woda w rurce. Dodałem też malin, które drożdże bardzo polubiły. Będę próbował odstawić przynajmniej na 5 mies. w 5L gąsiorkach. Dzięki za pomoc Jak będę zlewał załączę fotki. Pozdrawiam.
Załącznik:
miodek baloon side view.JPG
Załącznik:
miodek baloon.JPG
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Jeśli to na prawdę maliny (a nie syrop), wyjdzie kwaskowy, wytrawny, czwórniak maliniak. Trójniak maliniak, to doskonałe połączenie alkoholu, słodyczy, kwasku. Mnie bardziej pasuje.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Dodałem dżem, 2 słoiki o,2l dość słodki, malinowy i ok 0,25 syropu malinowego. Nie próbowałem jeszcze miodu pitnego, więc jak wyjdzie nie będę miał odniesienia, a o trójniaku i dwójniaku pomyślę za miesiąc. Bo od jutra przez dłuższy czas będę nieobecny w domu. Pozdrawiam forumowiczów !
Ja swoje miody zlewam po zaprzestaniu burzliwej fermentacji. Przy okazji pozbywam się osadów. Na cichej fermentacji miody stoją do następnego roku. Bym miał pewność że, mogę miód rozlać do butelek, biorę próbkę miodu do butelki z zakręcanym korkiem, jeżeli po odkręceniu korka miód jeszcze gazuje to trzeba czekać z rozlewem. Miód pitny to napój Bogów i cierpliwych.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników