Tytuł: Re: Cukromierz - jak go używać i co on właściwie wskazuje?
Napisane: sobota, 4 wrz 2010, 18:43
Posty: 2834 Tematy: 60
Jak mam pić śmierdzący drożdżami bimber, to wolę sobie kupić wódkę w sklepie. Nie sztuka się tanio najebać, sztuka dążyć do absolutu albo go robić. Można bez cukromierza, można bez alkoholomierza, można wreszcie w aluminiowym garnku połączonym gumowym wężem z aluminiową rurą w wiadrze robiącą za chłodnicę. Tylko co to za przyjemność? Żadna...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Cukromierz - jak go używać i co on właściwie wskazuje?
Napisane: sobota, 4 wrz 2010, 20:49
Posty: 41 Tematy: 4
Dla niektórych pędzienie bimbru to sztuka. Jest to dla nich wielka przyjemność pić alkohol wałsnej produkcji. Próbują oni zrobić jak najlepszej jakości psotę, dla przyjemności... Robią trunki tak niesamowite o jakich się filozofom nie śniło. Nie chlubią się tym... Nie robią tego dla pieniędzy... Robią to z przyjemności.
Termometr to sprawa oczywista mam ! ale... cukromierza użyłem może najwyżej ze 4 razy nie sztuką jest sprawdzać codzień ilośc blg a sprawdzanie tego na wyczucie i wyczekiwanie ile jeszcze będzie bulgotało. alkoholomierz... tak czasem się przyda ale co mi 2% w te czy wewte. Po co mi to wiedzieć jeżeli samogonka smakuje mi taka jak jest. Fakt, mierzę czasem z ciekawości, jestem usatysfakcjonowany z wysokiego stężenia. Ale tradycja jest tradycją, trzeba ją kontynuować... Robić to jak najlepiej ale nie unowocześniać o bajery. Pędzenie dobrego samogonu to tradycja a nawet sztuka.
______________________________________________________________________ Mamo, gdzie mój zestaw małego chemika ?
Tytuł: Re: Cukromierz - jak go używać i co on właściwie wskazuje?
Napisane: środa, 3 sie 2011, 13:57
Posty: 7
Witam
W poniedziałek rozpusciłem 11kg cukru w 40 litrach wody, do tego dodałem 1,5 paczki drożdży "zamojscy" (stały 24 h w osobnej butelce i po 24h dopiero zostały dodane do nastawu) oraz 400g przecieru pomidorowego. Zaczeło to wszystko pracowac, pojawiaja sie bąbelki ale cukromierz pokazuje ponad 22 blg !! Temp ok 22 st.
Tytuł: Re: Cukromierz - jak go używać i co on właściwie wskazuje?
Napisane: środa, 3 sie 2011, 19:39
Posty: 846 Tematy: 20
Teoretycznie wszystko OK. W trzy dni nie oczekuj cudów. O ile pamiętam sposób przygotowania MD (drożdży) od Zamojskich, to zalecają czekać 2-4 dni, aż zacznie mocno pracować. Ty po prosu uśpione drożdże wwaliłeś do nastawu. To dobry materiał i ruszył. Jeśli mam coś radzić (na przyszłość), to zamiast zamojskich i przecieru (ok 10zł), kup dwie paczki T3! To nie całe 20zł. W trzy dni wszystko przerobi. Jak chcesz zaoszczędzić możesz dać jedną paczkę. Fermentacja przedłuży się do 8-10 dni. Teraz zaczekasz jeszcze dłużej. Reszta w porządku.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników