Teraz jest środa, 23 maja 2012, 04:42

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Cukromierz - jak go używać i co on właściwie wskazuje?
PostPostNapisane: sobota, 4 wrz 2010, 18:43 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jak mam pić śmierdzący drożdżami bimber, to wolę sobie kupić wódkę w sklepie. Nie sztuka się tanio najebać, sztuka dążyć do absolutu albo go robić.
Można bez cukromierza, można bez alkoholomierza, można wreszcie w aluminiowym garnku połączonym gumowym wężem z aluminiową rurą w wiadrze robiącą za chłodnicę. Tylko co to za przyjemność? Żadna...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 

 Tytuł: Re: Cukromierz - jak go używać i co on właściwie wskazuje?
PostPostNapisane: sobota, 4 wrz 2010, 20:49 
Posty: 41
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dla niektórych pędzienie bimbru to sztuka.
Jest to dla nich wielka przyjemność pić alkohol wałsnej produkcji.
Próbują oni zrobić jak najlepszej jakości psotę, dla przyjemności...
Robią trunki tak niesamowite o jakich się filozofom nie śniło.
Nie chlubią się tym...
Nie robią tego dla pieniędzy...
Robią to z przyjemności.


Termometr to sprawa oczywista mam ! :)
ale... cukromierza użyłem może najwyżej ze 4 razy
nie sztuką jest sprawdzać codzień ilośc blg a sprawdzanie tego na wyczucie i wyczekiwanie ile jeszcze będzie bulgotało.
alkoholomierz... tak czasem się przyda ale co mi 2% w te czy wewte.
Po co mi to wiedzieć jeżeli samogonka smakuje mi taka jak jest.
Fakt, mierzę czasem z ciekawości, jestem usatysfakcjonowany z wysokiego stężenia.
Ale tradycja jest tradycją, trzeba ją kontynuować...
Robić to jak najlepiej ale nie unowocześniać o bajery.
Pędzenie dobrego samogonu to tradycja a nawet sztuka.

______________________________________________________________________
Mamo, gdzie mój zestaw małego chemika ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Cukromierz - jak go używać i co on właściwie wskazuje?
PostPostNapisane: środa, 3 sie 2011, 13:57 
Posty: 7
Witam

W poniedziałek rozpusciłem 11kg cukru w 40 litrach wody, do tego dodałem 1,5 paczki drożdży "zamojscy" (stały 24 h w osobnej butelce i po 24h dopiero zostały dodane do nastawu) oraz 400g przecieru pomidorowego. Zaczeło to wszystko pracowac, pojawiaja sie bąbelki ale cukromierz pokazuje ponad 22 blg !! Temp ok 22 st.

CZy dodac wiecej drożdży??

Dolac wody??


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Cukromierz - jak go używać i co on właściwie wskazuje?
PostPostNapisane: środa, 3 sie 2011, 19:39 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Teoretycznie wszystko OK.
W trzy dni nie oczekuj cudów. O ile pamiętam sposób przygotowania MD (drożdży) od Zamojskich, to zalecają czekać 2-4 dni, aż zacznie mocno pracować. Ty po prosu uśpione drożdże wwaliłeś do nastawu. To dobry materiał i ruszył.
Jeśli mam coś radzić (na przyszłość), to zamiast zamojskich i przecieru (ok 10zł), kup dwie paczki T3! To nie całe 20zł. W trzy dni wszystko przerobi. Jak chcesz zaoszczędzić możesz dać jedną paczkę. Fermentacja przedłuży się do 8-10 dni. Teraz zaczekasz jeszcze dłużej.
Reszta w porządku.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: