Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Ja chciałbym browara przy okazji popróbować popełniać, stąd zainteresowanie zacieraniem typu natiural. Czy Kolega mógłby rozwinąć trochę sprawę enzymów, bo może zamiast pieprzyć się ze zbożem, to mąkę łatwiej będzie zatrzeć chemią?
Jeśli chodzi o warzenie piwa to polecam portal http://www.browar.biz/ w tamtejszym sklepie można nabyć wszelkie potrzebne produkty, można zamówić już ześrutowany słód, więc nie trzeba od razu inwestować w śrutownik. Co do zacierów zbożowych to łatwiej i skuteczniej jest zacierać enzymami niż słodem, ale jak kto woli
Reklamy - reklamami, ale tak się złożyło, że młyn z Bogutynia wisi chłopakom z sąsiedztwa trochę kasy, więc spodziewam się jakichś 90kg słodu i w tym kierunku będę kombinował co tu namieszać. A śrutownik to po prostu kolejna bimbrostycja.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
W takim razie można by spróbować zrobić coś w rodzaju whisky słodowej, polecam również lekturę http://www.wydawnictwolinia.pl/index.ph ... &Itemid=78 w szczególności aneks "Otrzymywanie destylowanych napojów alkoholowych z surowców skrobiowych w warunkach gospodarczej gorzelni zbożowej" Jutro mogę zrobić zdjęcia i wrzucić na forum.
Tutaj Kolega Juliusz też może niezły wykład strzelić, wszak jest On prekursorem wytwarzania whisko-zbożówek na tym zacnym forum. Ja jednak wciąż oczekuję zdecydowanej odpowiedzi, czy zaprezentowany na wstępie słód nada się aby bimbrować aż po świt.
Hej, bimbrujże bimbrarzu całą nockę w komorze...!
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Cześć, ja nie zacierałem ze słodem, więc nei mam tutaj doświadczenia, jakby co to mogę się podzielić doświadczeniami z enzymami.
Natomiast zauważyłem, że kolega ZdroweNalewki ma w ofercie drożdże typu 'whisky' zawierające enzym zcukrzający, ciekawy jestem skuteczności tego wynalazku. Bo np. enzymów od Bimberhobby, które używałem jest para (upłynniający stosowany w wysokiej temperaturze, oraz scukrzający, stosowany w niższej, upłynniający podnosi wydajność scukrzającego).
Zacieranie mąki - jestem jak najbardziej za, natomiast trochę z tym babraniny, no i 1kg mąki < 1kg cukru. Jeżeli zrobisz zacier ze słodu, to też może obalisz/potwierdzisz opinię o mniejszej wydajności tego sposobu (w stosunku do gotowych enzymów).
Osobiście nie testowałem tych drożdży do whisky, ale nic nie stoi na przeszkodzie abym to natychmiast uczynił.
Jeżeli temat się rozwinie to wprowadzę do sklepu różne rodzaje mąki - korzystając z doświadczenia mojej żonki, która pracuje w sporej piekarni. Lecz niestety ceny mąki równie szybko idą do góry, w tej chwili kupując prosto z młyna płaci się 1600 zł netto/tonę. To oznacza cenę brutto w sklepie co najmniej 2,50 zł/kg.
______________________________________________________________________ Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników