Witam wszystkich forumowiczow. Dzis spotkalo mnie cos dziwnego, mianowicie destylowalem sobie na kolumnie, dodam ze bylo to 2 gotowanie pierwsze na pot stillu. Mialem problem z chlodzeniem poniewaz nie moglem go zmniejszyc przeplyw wody byl staly i dosc wysoki bo temperatura wody wychodzacej z chlodnicy refluxu byla rowna tej do niej wplywajacej. Poczatkowo lecial destylat idealny jakies 94%, ale tylko przez chwile pozniej termometr wskazywal spadek temperatury az do 68 stopni. Pomimo tego destylat nadal wyplywal ale jego moc spadla do 70%. Po destylacji sprawdzilem termometr na wrzacej wodzie i sobie 36.6 hehe oraz porownalem z termometrem ktory byl kaliborwany tydzien temu i wszystko ok. Jak wyjasnic to zjawisko?? Dodam ze nie zmienilem palnika ani innego wyposazenia. prosze o pomoc bo sprawa dosc pilna. Pozdrawiam i przepraszam za brak polskich znakow
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
Tytuł: Re: Co poszło nie tak??? Zapytanie o pomoc.
Napisane: środa, 21 lip 2010, 08:09
Posty: 104 Tematy: 10
mydlo napisał(a):
Mialem problem z chlodzeniem poniewaz nie moglem go zmniejszyc przeplyw wody byl staly i dosc wysoki bo temperatura wody wychodzacej z chlodnicy refluxu byla rowna tej do niej wplywajacej.
Witam, Miałem podobny problem z ZP można powiedzieć, że ich wydajność była zbyt duża przepływ zmniejszyłem do minimum; wtedy temperatura wzrosła do pożądanej. Kolejnym krokiem było wyeliminowanie dwóch ZP. Możliwe, że u Ciebie jest podobna sytuacja Pozdrawiam Bzymek
______________________________________________________________________ (...) ile musiałbyś wypić żeby zagrać w Ich Troje?? ...hmm nie da się tyle wypić...
Tytuł: Re: Co poszło nie tak??? Zapytanie o pomoc.
Napisane: czwartek, 22 lip 2010, 17:35
Posty: 181 Tematy: 31
Dzieki juz wiem co sie stalo a przynajmniej tak przypuszczam. Bylo za duze chlodzenie i chyba zalalem kolumne. Mimo wszystko objawy tego zjawiska polaczone z pomiarami temperatury i mocy trunku sa niezrozumiale do konca. bo skoro termometr pokazuje 62 stopnie to wogole nie powinno leciec z chlodnicy a tym bardziej nie 70%. Zmiejszylem dzis chlodzenie i wszystko dobrze temperatura na termometrze 78.4 ponad 93% wszystko stabilne wiec za duzo wody tez nie dobrze pozdrawiam wszystkich forumowiczow.
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
Tytuł: Re: Co poszło nie tak??? Zapytanie o pomoc.
Napisane: piątek, 23 lip 2010, 10:41
Posty: 104 Tematy: 10
mydlo napisał(a):
70%. Zmiejszylem dzis chlodzenie i wszystko dobrze temperatura na termometrze 78.4 ponad 93% wszystko stabilne
Witam, mydlo, zmniejszyłeś tylko palce czy chłodnicę również? Dzisiaj czeka mnie przeprawa z pędzeniem i zainstalowałem regulatory przepływu na zasilaniu ZP i chłodnicy. Efekt i celowość zastosowania poznam w nocy Pozdrawiam Bzymek
______________________________________________________________________ (...) ile musiałbyś wypić żeby zagrać w Ich Troje?? ...hmm nie da się tyle wypić...
Tytuł: Re: Co poszło nie tak??? Zapytanie o pomoc.
Napisane: piątek, 23 lip 2010, 22:25
Posty: 181 Tematy: 31
Witam Cię. Chłodnicę i zimne palce mam podłączone szeregowo, więc nie mam możliwości regulowania ich osobno. Na wylocie z ZP woda jest letnia, a pomiędzy chłodnicą a ZP woda jest zimna. Życzę powodzenia.
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
Tytuł: Re: Co poszło nie tak??? Zapytanie o pomoc.
Napisane: sobota, 24 lip 2010, 14:31
Posty: 104 Tematy: 10
mydlo napisał(a):
Życzę powodzenia.
Po nocy skończonej o 3 mówię dzięki było "(...) tak jak książka pisze i jak Pani w szkole uczy". 78.3 na kolumnie od momentu startu skraplania potem jak w zegarku 0,5spirytusu w pół godziny; bajka spirytus 94-96% byłem w szoku z 25-27 litrów nastawu mam ponad 2,5 litra czyściutkiego spirytusu jeszcze przed filtracją. Skończyłem grzanie i odbiór gdy temperatura wzrosła do 82st. C Do samego końca takie wysokie stężenie alkoholu ostatnia butelka dużo wolniej ale czysta i pachnąca... Kolumna powstała na bazie obserwacji fotografii na forach i lekturze postów- opłaciło się zdjęcia załączę jutro pozdrawiam Bzymek http://www.aukcjoner.pl/gallery/002970201-.html#I1
______________________________________________________________________ (...) ile musiałbyś wypić żeby zagrać w Ich Troje?? ...hmm nie da się tyle wypić...
Tytuł: Re: Co poszło nie tak??? Zapytanie o pomoc.
Napisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 20:13
Posty: 104 Tematy: 10
bogdan napisał(a):
Za mocno grzałeś kocioł.
zbyt mocno? W jakim momencie? z tego co wynika z opisu nastaw się nie gotował; czy szybkość grzania nastawu ma wpływ na coś poza czasem oczekiwania? Pozdrawiam Bzymek
______________________________________________________________________ (...) ile musiałbyś wypić żeby zagrać w Ich Troje?? ...hmm nie da się tyle wypić...
Tytuł: Re: Co poszło nie tak??? Zapytanie o pomoc.
Napisane: poniedziałek, 23 sie 2010, 21:25
Posty: 506 Tematy: 14
Szybkość (moc) grzania od początku do parowania nie ma znaczenia, im szybciej tym lepiej (szkoda czasu). Po podgrzaniu do temp. wrzenia (temp. zależna od mocy nastawu) trzeba zmniejszyć grzanie, zwiększyć chłodzenie aby zatrzymać odbiór i utrzymać tak ca 20-30 min. W tym czasie następuje nawilżenie wypełnienia. W czasie odbioru musimy ustalić właściwą proporcję między grzaniem a chlodzeniem aby psotka leciała o mocy 96%. Jeśli grzanie będzie zbyt intensywne, chłodnica (ZP) nie spowoduje właściwego nawrotu i moc psoty spadnie. W przypadku zbyt mocnego grzanie i jednocześnie silnego nawrotu dochodzić będzie do zalewania kolumny, objawia się to bulgotaniem w kolumnie a nawilżenie o którym pisałem wyżej scieknie do kotła, jednocześnie temp na górze kolumny raptownie spada. Proces nawilżania trzeba powtórzyć. Tak stało się w przypadku kol. mydlo. Po zalaniu nie nawilżył kolumny i rektyfikacja nie przbiegała właściwie. Odpowiednie ustawienie proporcji w dobrze zbudowanej kolumnie daje psotę o mocy 96% od początku do końca. Cały proces retyfikacji został w tym wątku wielokrotnie opisany i warto czasami sobie to przypomnieć.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników