Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Dział dla tych, którym nie wyszedł idealnie klarowny trunek.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Neosternik
50
Posty: 52
Rejestracja: środa, 11 mar 2009, 19:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: psota
Status Alkoholowy: Psotnik
Kontakt:
Załączniki
Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: Neosternik » wtorek, 9 cze 2009, 18:25

Witajcie,moi drodzy co może powodować,zmętnienie podczas rozrabiania psoty na mniejszy %??
Wiem ze zaraz napiszecie ze woda,ale....używałem już kilku wód do rozrabiania,i niskozmineralizowaną Staropolanke,i normalne wody mineralne nie gazowane,i wynik za każdym razem jest ten sam:(
dopóki psoty nie rozrabiam bo mam taka 93% to jest po prostu krystaliczna,a gdy zacznę dolewać do niej wody to mętnieje,i im więcej jej doleje tym większe mleko się robi:(
przy następnym psoceniu zmienię wężyki,i zobaczę co będzie.Nie przepuszczałem niczego przez filtr węglowy.
Może macie jakieś inne podpowiedzi??
Pozdrawiam


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

mydlo
150
Posty: 191
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: najpierw napisalem o sobie referat, a po przeczytaniu go jeszcze raz stwierdzilem ze szkoda gadac hehe
Ulubiony Alkohol: Własnoręcznie zrobiony
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: U mnie podobnie:(

Postautor: mydlo » wtorek, 9 cze 2009, 21:49

Spróbuj użyć wody demineralizowanej.
Pijmy pijmy bo sie sciemnia

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: U mnie podobnie:(

Postautor: Calyx » wtorek, 9 cze 2009, 22:13

Neosternik, wiem, ze to nie pocieszenie ale problem metnienia
destylatu nie dotyczy tylko Ciebie.
Powodow tego zjawiska moze byc wiele i wskazanie na ieden,
ze metnieje bo... jest niemozliwe.
Powodem moze byc wspomniana przez Ciebie woda czy wezyki.
Moze tez byc powodem przeciagniecie odbioru.
W psocie mozesz miec jakies zwiazki, ktore nie rozpuszczaja
sie w wodzie i powoduja zmetnienie.
Czasem jest to pozadane np. "Zielona wrozka"
natomiast w wiekszosci przypadkow jest dolujace.
Niestety nikt nie poda Ci 100% przepisu jak unikac tego zjawiska.
Smialo mozesz sprobowac (propozycja Mydlo) wody deminaralizowanej.
Jesli uzywasz polaczen innych niz wezyki silikonowe,
wymien, kolejne podejrzenie zostanie wyeliminowane.
Z mojej strony proponuje pewien prost "myk".
Jesli wiesz ile % chcesz uzyskac, oblicz ilosc dodanej wody.
Zagotuj ja i taki wrzatek dodaj do psoty.
Oczywiscie sprobuj sposobu na mniejszej ilosci czy sie sprawdza.
Moze byc, ze takie prosty sposob rozwiaze Twoj problem.
W moim przypadku przynajmniej zadzialalo wiec go stosuje.
Kolejne psocenie lub przepuszczenie przez wegiel
czasem rowniez likwiduje zmetnienie.
Bywa rowniez, ze odstawiona psota sama z siebie sie wyklaruje.
Probuj, jestem przekonany, ze znajdziesz "Swoja" metode.

Pozdrawiam serdecznie
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

Autor tematu
Neosternik
50
Posty: 52
Rejestracja: środa, 11 mar 2009, 19:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: psota
Status Alkoholowy: Psotnik
Kontakt:
Załączniki
Re: U mnie podobnie:(

Postautor: Neosternik » środa, 10 cze 2009, 05:48

A gdzie dostane wodę demiralizowaną? Bo ostatnio gdy szukałem wody do rozrabiania psoty to znalazłem tylko niskozmineralizowana Staropolanke.
demiralizowanej nie znalazłem:(
Jeszcze jedna rzecz,gdy dodaje do psoty takiej 60% wodę,to nie mętnieje,bo dodaje jej nie dużo,natomiast gdy dodaje wodę do psoty 93% to przy niewielkiej ilości nic się nie dzieje ale gdy chce otrzymać te 50% i dodam więcej wody to wychodzi mleko.
Przy następnym psoceniu wyeliminuje wężyki.
I dzięki Calyx sprawdzę jak wyjdzie z wrzątkiem.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: U mnie podobnie:(

Postautor: Calyx » środa, 10 cze 2009, 08:57

Neosternik pisze:A gdzie dostane wodę demiralizowaną?...


Na stacjach benzynowwych albo w sklepach motoryzacyjnych kupisz wode destylowana.
To nic innego, tylko woda pozbawiona wszelkich mineralow czyli demineralizowana.
Mozesz tez odpalic wlasna aparature i wydestylowac tyle wody ile Ci sie podoba :)

Pozdr. Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


wolan
250
Posty: 298
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Załączniki
Re: U mnie podobnie:(

Postautor: wolan » środa, 10 cze 2009, 09:51

Można też kupić taką w wodę w większych marketach typu Tesco itd. Koszt takiej wody jest nie wielki baka 5 litrowa kosztuje w przedziale 2-5zł ja kupiłem tą najtańsza Tesco :D i nie mam żadnych problemów.


Ps. wodę tą można znaleźć na stoisku z akcesoriami samochodowymi zazwyczaj w pobliżu akumulatorów ( tak podam dla ułatwienia, żeby przypadkiem w napojach nie szukać :D )


Pozdrawiam

Awatar użytkownika

jajek12
300
Posty: 325
Rejestracja: piątek, 7 lis 2008, 10:47
Krótko o sobie: Będę stillman'em :)
Ulubiony Alkohol: Bimbrozja
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:
Załączniki
Re: U mnie podobnie:(

Postautor: jajek12 » środa, 10 cze 2009, 12:18

Witam
Ja też miałem ten problem. Próbowałem różnych sposobów(oczywiście na małych ilościach). Od kilku psot stosuję wodę destylowaną-kupuję w Tesco 5 l) i jak na razie nie miałem takiego problemu. Tylko, że wlewam dobrze schłodzoną. W zimie nie było problemu z wychłodzeniem bo stała na balkonie(oczywiście w dniu kiedy miałem rozcieńczać). Teraz trzymam w piwnicy, a przed użyciem w lodówce. Oczywiście nie gwarantuje, że u Ciebie nie zmętnieje - musisz spróbować. Tak jak napisał kolega Calyx nikt Ci nie da gotowego przepisu, jest zbyt dużo możliwości.
Pozdro.
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna - wszystko z umiarem. Hipokrates

Awatar użytkownika

Autor tematu
Neosternik
50
Posty: 52
Rejestracja: środa, 11 mar 2009, 19:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: psota
Status Alkoholowy: Psotnik
Kontakt:
Załączniki
Re: U mnie podobnie:(

Postautor: Neosternik » środa, 10 cze 2009, 14:34

zbliza sie sporo wolnego od pracy,i dobry czas na testy,wypróbuje wasze pomysły co do jednego i napisze co pomogło.
dziekuje,przez te zmetnienie zmarnowalem pieknie pachnącą psote z suszonymi śliwkami:(
no cóz wypije sie i takie jesli zmetnienie nie zniknie z czasem:)


amon
30
Posty: 35
Rejestracja: czwartek, 9 kwie 2009, 19:28
Załączniki
Re: Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: amon » sobota, 13 lut 2010, 19:37

Witam kol. peotników.

Ja równiez miałem podobny problem przy rozcięczaniu psoty.

Zrobiłem drugą destylkę różnych psot, od owocówek przez cukrówki na owocach i cukrówki. To wszystko razem miało około 15l w róznych próbach (od 96% do 60%)dodałem ok 5gr. sody oczyszczonej i do gara.
Po przegotowaniu wyszedł destylat o mniej intensywnym zapachu i mniej agresywny w smakowaniu, nawet niezły smak, można by było przyrównać do Zawiszy lub Chopina. Gotowałem to na mini kolumnie z wypełnieniem ze zmywaków na wys. 75 cm. i wszystko było by ok. gdyby nie rozcięczenie, na kolumnie z wypełnieniem 195 cm wyszło również to samo. Wytwożyłem biały osad, rozcięczyłem przegotowaną ciepłą wodą (temperatura pokojowa 25st) nie było tego dużo ale było to nie estetyczne
Druga próba, rozcięczałem gorącą wodą - wyszło prawie mleko.
Trzecią próbę zrobiłem na zwykłej kranówie mocno schłodzonej w lodówce i wyszło ok.
Pierwszą próbe przepuściłem przez węgiel do filtra do akwarium i wyszło ok krystaliczne, ale trochę dziwny smak, z drugą próbką muszę poczekać gdyż rozcięczałem spiryt ze śliwkami.

Myślę również że nie każden destylat można rektyfikować.
Jestem przekonany że trzeba zachować segregację i nie mieszać poszczególnych destylatów, domowe rektyfikatory nie są w stanie tego przerobić.
Do porównań uzywam spirytusu rektyfikowanego 96%.
Do tej pory najbardziej zbliżone efekty uzyskałem na zacierach ziemniaczanych .
Destylaty krystaliczne przy rozcięczaniu wodą do różnych stężeń.
Wcześniej używałem wyłącznie wody mocno schłodzonej.


lubomik1
5
Posty: 6
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 18:24
Załączniki
Re: Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: lubomik1 » czwartek, 25 lut 2010, 22:14

Witam
kilka razy próbowałem pozbyć się mętnienia,za ostatnim razem mi się udało ale nie mogę zagwarantować że jest to efekt 100% bo wyszło mi tylko raz.
A mianowicie ważną role odegrał czas pędzenia,zawsze mieściłem się w 10 godzinach przy 30 litrach.Przy ostatnim pędzeniu po poradzie doświadczonego bimbrownika zwolniłem proces parowania i w sumie wyszło mi 13 godzin.
Koncentrat ok 65% rozcieńczałem do 50% przegotowaną letnią kranówą.

Opiszcie jaki długi jest wasz czas psocenia i czy ma jakiś wpływ na mętnienie.

Awatar użytkownika

czutka
50
Posty: 81
Rejestracja: środa, 5 sie 2009, 19:16
Załączniki
Re: Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: czutka » czwartek, 25 lut 2010, 22:23

A wodą demineralizowaną lub destylowaną próbowałeś?
Ja tylko demineralizowaną rozcieńczam, raz calwados przy 40% zmętniał, ale to z powodu fermentowania i destylowania razem z wytłokami z sokowirówki, wina olejków.

Poadrawiam Czutka ;)


remogg
30
Posty: 37
Rejestracja: wtorek, 3 lis 2009, 20:46
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Załączniki
Re: Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: remogg » piątek, 26 lut 2010, 10:16

Ja też miałem mleko po rozcieńczeniu. Próbowałem różnych wód i wszelakich metod.

Problem zniknął jak wymieniłem wężyki na prawdziwe silikony. Kupiłem takie specjalne spożywcze za które płaciłem 31 zł za metr.

Teraz mogę rozrabiać do dowolnego % i stosować zwykłą kranówę jak i mineralkę.
By zachować trzeźwość, nienormalne musisz uznać za normalne, a normalne-za nienormalne.
Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość.
Wszyscy alkoholicy piją z tego samego powodu: z byle powodu.


lubomik1
5
Posty: 6
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 18:24
Załączniki
Re: Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: lubomik1 » piątek, 26 lut 2010, 10:55

Woda destylowana i demineralizowana u mnie odpada.
Widziałem kiedyś w telewizji jak kobita gotowała mężowi obiady na wodzie destylowanej żeby go wykończyć i prawie jaj się udało ale lekarze to wyczaili.
Próbowałem nawet wodę ze studni przydomowej i studni leśnej nawet doszło do tego że gotowałem wodę na zacier i nic.
A co do wymiany wężyków mogę powiedzieć tylko tyle że mam cały czas te same i jak napisałem wcześnie za ostatnim pędzeniem się udało.
Moje wężyki to zwykłe takie jak do paliwa np.do malucha

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5137
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: Zygmunt » piątek, 26 lut 2010, 11:02

lubomik1 pisze:Widziałem kiedyś w telewizji jak kobita gotowała mężowi obiady na wodzie destylowanej żeby go wykończyć i prawie jaj się udało ale lekarze to wyczaili.


To, o czym piszesz jest nierealne. Jakbyś pił wyłącznie wodę destylowaną lub demoralizowaną- ok, wtedy pozbawiasz organizm niezbędnych jonów, np. pompa sodowo-potasowa nie może pracować, co prowadzi do śmierci. Ale gotowanie "obiadu", który oprócz jonów z wody zawiera jony z innych składników "obiadowych" nie jest niebezpieczne.
Rozcieńczanie produktu wodą destylowaną jest zalecane, nie ma negatywnych konsekwencji.


A co do wymiany wężyków mogę powiedzieć tylko tyle że mam cały czas te same i jak napisałem wcześnie za ostatnim pędzeniem się udało.
Moje wężyki to zwykłe takie jak do paliwa np.do malucha


Spróbuj użyć silikonowych, to się zdziwisz smakiem :) Naprawdę warto.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Jalog
2
Posty: 2
Rejestracja: piątek, 26 lut 2010, 15:31
Załączniki
Re: Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: Jalog » piątek, 26 lut 2010, 17:09

Niewątpliwie, odpowiednie wężyki - od tego należy zacząć polepszą jakość, chociaż być może nie zawsze.
Z problemem zmagałem się bardzo długo. Mój sposób, nawet na wężykach do "malucha"
polega na wydzieleniu części produktu, która jest za ten efekt "mleczny" odpowiedzialna.
Nie jestem chemikiem, sam jestem ciekawy dlaczego - lecz "zadziałało".
Przy objętości 12 litrów destylowanej surówki wydzielam ok. 2/3 tzn. 2 litry do re destylacji, 1/3 a najczęściej jest to 1 litr poddaję procesowi oczyszczania nadmanganianem potasu. !0 z 30 tabletek rozpuszczam w ok. 30ml. gorącej wody
i kilka kropel (5 do 10) zależnie od stężenie roztworu dodaję do tej reszty destylatu
do uzyskania prawie nieprzejrzystego.
Te właśnie brunatne z początku zawartości butelek stają się klarowne po4-5 dniach, należy przefiltrować przez watę i można już dodać do ogólnej ilości rektyfikacji.

Jednocześnie sygnalizuję problem: do sklarowania nastawu zastosowałem Bentogran.
Na 10 litrów 100gram. Czy za dużo ?. Otrzymałem w balonie 30l - 10cm szlamu.


wisnia101
30
Posty: 42
Rejestracja: środa, 2 gru 2009, 21:05
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Wytrącające się mety w czasie rozcieńczania.

Postautor: wisnia101 » niedziela, 28 lut 2010, 11:42

Witam Brać Psotniczą mam do was pytanie.
Może zacznę od początku, w piątkowy po południe puściłem drugi raz około 6 L 65% bimberku co dało bardzo zadawalajacy rezultat około 4,5 L 80 % , dodałem 2 litry wody niegazowanej, odstawiłem na na noc.
Ku mojemu zdziwieniu to co zobaczyłem rano bardzo mnie zdziwiło.

P1020219_rs.jpg


P1020221_rs.jpg



Wytracił się osad który bardzo popsuł moje plany.
Przypuszczam ze przyczyna tego zajścia było to ze użyłem złej wody.

Da się to jakoś usunąć (nie licząc ponownego gotowanie) ??

Chciałbym was również zapytać o sposób rozcieńczanie, ja robię to w taki sposób:
odlewam około 0,5L (traktuje to jako rezerwę gdybym dolał za dużo wody) a do reszty dodaje wody, gdy osiągnę odpowiednie stężenie dolewam "rezerwę".
Napotkałem kiedyś na forum ze nie powinno się wzmacniać raz rozrobiengo alkoholu ??
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1708
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Co może powodować zmętnienie destylatu podczas rozrabiania?

Postautor: Kucyk » niedziela, 28 lut 2010, 12:04

1. Woda mineralna powoduje zazwyczaj zmętnienie poprzez wydzielenie minerałów w skutek zmniejszenia rozpuszczalności przez dodawany spirytus. Wydzielają się wtedy węglany: wapnia i magnezu. Nie są one szkodliwe, ani nie psują smaku, jednak sprawiają pogorszenie medialność produktu. Rada: tak na przyszłość to używaj wody miękkiej: demineralizowanej lub z filtra osmotycznego. A teraz filtr do kawy załatwi sprawę.

2. Dolewanie psoty do rozcieńczonego napoju nic nie popsuje. A może nawet pomóc. Metodę tą stosuje się w przypadku zmętnienia (opalescencji) nalewów zawierających dużo olejków eterycznych, która przy spadku woltarzu poniżej pewnej granicy (40-50%) powoduje powstanie trwałego, mlecznego zabarwienia. Wtedy dodatek spirytusu jest skutecznym sposobem aby przemienić mleko w wódę. Najbardziej czułymi na zmętnienie są wódki otrzymane przez zalanie cytrusów bądź ich skórek.
Obrazek أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Wytrącające się mety w czasie rozcieńczania.

Postautor: Calyx » wtorek, 2 mar 2010, 11:01

wisnia101 pisze:..Da się to jakoś usunąć (nie licząc ponownego gotowanie)??...


Możesz przepuścić przez filtr węglowy, osady i zmętnienie powinny zniknąć.
Smak i zapach również na takiej operacji zyskają :)

Pozdrawiam Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

Teroon
150
Posty: 188
Rejestracja: wtorek, 16 mar 2010, 12:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: GIN
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Trójmiasto
Załączniki
Szary Kolor

Postautor: Teroon » piątek, 19 mar 2010, 23:48

Witam
Jestem nowy w temacie i intensywnie się dokształcam zatem proszę o poradę.
Otóż mam za sobą dwie destylacje. W przypadku pierwszej był to zacier z wiśni, w przypadku drugim cukrówka.
I teraz zastanawiam się czy z destylatem jest wszystko ok, ponieważ w obydwu przypadkach po rozcieńczeniu gotowego destylatu z wodą, całość nabrała szarawego koloru.
Czy tak powinno być? Stąd stara nazwa "siwucha" ?:)
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

Awatar użytkownika

nokiapl
20
Posty: 20
Rejestracja: poniedziałek, 15 lut 2010, 21:04
Załączniki
Re: Szary Kolor

Postautor: nokiapl » sobota, 20 mar 2010, 00:17

Czym rozcieńczałeś to ?? i do jakiego %


Wróć do „Mętny produkt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości