Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Witam wszystkich. Podczas procesu zaobserwowałem (nie pierwszy raz) pewne anomalie. A mianowicie. Związane jest to, według mnie, z ciśnieniem atmosferycznym w dniu pędzenia. Przy normalnym ciśnieniu (ok. 1005 hPa) nie mam żadnych problemów z utrzymaniem temperatury. Termometr jak już pokaże 78,3 to tak już mu zostaje do ostatecznego skoku . Ale przy ciśnieniu 985 hPa (tak jak dziś) zaczynają się schody. Podczas nawilżania temperatura spada o około 0,5°C niżej niż normalnie. Potem ciężko ją podnieść. A kiedy już podejdzie pod 78,3, to huśta się jak nieboskie stworzenie. I to nie pomiędzy, powiedzmy 78,2 a 78,3. Nie! Potrafi skoczyć z 2 na 4 z pominięciem 78,3. I tak wkoło Macieju. Czasem, wyjątkowo zahamuje na jakiejś wartości (np. 78,2 lub 3) na kilka minut i potem znowu. Najpierw myślałem, że może termometr oddał ducha. Ale nie. Przy normalnym ciśnieniu wszystko było znowu idealnie. Nic z tego nie rozumiem. Próbowałem mocniej grzać, słabiej grzać. Nic. Aha. No i kapie trochę szybciej i wody zużywam mniej. Moc jak zwykle (ze mną ) 94-95%. Może mi ktoś to wytłumaczyć? Pewnie robię coś nie tak. Ale co?
Nie staraj się za wszelką cenę dążyć do 78.3^C!! Jak słusznie zauważyłeś temperatura wrzenia alkoholu zależy od ciśnienia, więc zależnie do niego kolumna będzie się stabilizować na innej wartości. Pamiętaj, że liczy się stała temperatura a nie koniecznie równa 78.3!!
Jeśli przez dłuższy czas temperatura się nie zmienia i kolumna się ustabilizowała to jest i nie ma się co przejmować. Pomyśl sobie, że np wysoko w górach woda wrze w 80^ a w takim szybkowarze pod wyższym ciśnieniem w 120^ albo lepiej. Wiadomo, że ciśnienie atmosferyczne nie ma aż takich wahań, ale różnica stopnia w tę czy w tamtą stronę może się zdarzyć. Spróbuje znaleźć jakieś tabele wrzenia alkoholu zależnie od ciśnienia... Jeszcze jedno: jeśli po odebraniu "lakierów" i stabilizacji nie zauważysz już wahań temperatury to znaczy, że dobrze odebrałeś przedgon i już nic niepożądanego nie poleci
Tyle razy pisane było: termometr na kolumnie nie służy do pomiaru temperatury, ale do obserwowania jej zmian. Po pierwsze, to każdy termometr za 30zł kłamie o czym mówi ulotka: dokładność +/- 10C; po drugie kolumna pracuje zawsze pod ciśnieniem wyższym od atmosferycznego, co szczególnie dotyczy RZ i CM; po trzecie każda kolumna ma swoje indywidualne właściwości i w związku z tym różną temperaturę stabilizacji.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Do Kucyka: Tyle razy również pisane było, że to co leci przed 78,3 to "syf i lakiery do paznokci". Jest gdzieś na forum wykaz temperatur, który to potwierdza. I nic nie mówi o warunkach atmosferycznych. Tylko konkretne wartości temperatury. Po drugie skąd pan wie panie Sherlocku Holmes, że mam termometr za 30 zł?. I o ile zgadza się, że każda kolumna ma swoje indywidualne cechy, to ja jako laik, pytałem dlaczego "czasami" zachowuje się nienormalnie i co robię źle. Co ja robię źle? Ponadto fakt, że kolumna pracuje pod wyższym ciśnieniem niż atmosferyczne, to może się zgadzać. Jednakże jest to układ otwarty i ciśnienie zewnętrzne ma, moim zdaniem wpływ na procesy w układzie. I jeżeli nie masz mi nic konkretnego do powiedzenia, poza "belferskimi" pouczeniami, to właśnie, parafrazując b.prezydenta Francji Chiraca "straciłeś okazję, żeby pomilczeć".
Och Jerry, Jerry i te twoje "lakiery". Równie dobrze mogą lecieć one przy temp. 78,0*C jak i 78,5*C. NIE MA konkretnej temperatury, przy której należy zbierać "rozpuszczalnik" Wszystko zależy od kilku czynników m. innymi od aktualnego ciśnienia atmosferycznego. I choćbyś miał termometr za 1000zł to i tak nic ci on nie da, jeżeli nie zrozumiesz, że temp. ma być stała a nie stale ta sama. Czasami warto posłuchać bardziej doświadczonych w bibrowniczym procederze, kolegów. Pozostaję z psotniczym pozdrowieniem - do wódzenia.
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
ciśnienie zewnętrzne ma, moim zdaniem wpływ na procesy w układzie.
Bardzo dobrze Ci się wydaje, bo ma! Dlatego też nie można mówić, że w takiej a takiej temperaturze uzyska się to i to, gdyż nie dysponujemy komorą w której warunki ciśnieniowe były by zawsze idealnie takie same. Każdego dnia temperatura może być inna w zależności właśnie od pogody. Polecam na potwierdzenie moich słów lekturę posta post29023.html#p29023
A teraz będzie OPR, czyli jak niektórzy mówią Obrona Przeciwlotnicza Raju... Kolego Jerry, pytasz - odpowiadam. Taka zasada działania forum tego. A to, że mój belferski ton nie odpowiada, no cóż będzie kolega musiał się z tym nauczyć jakoś żyć, gdyż nie zamierzam go zmieniać bo nie tylko mam do tego prawo, ale na tym forum jestem nauczycielem (podobnie jak kilka innych osób), bez względu na to czy się to Koledze podoba, czy nie. Kolega nie potrafi sam rozwikłać zagadki, więc zwraca się z prośbą o poradę. W zamian za wskazówki prezentuje postawę roszczeniową dotyczącą stylu w jaki odpowiedź została udzielona. Parafrazując b.prezydenta Polski Kwaśniewskiego "Ludwiku Dorn, Jerry, Sabo - nie idźcie tą drogą". Polecam uwagi moje przemyśleniu...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Tak, ciśnienie ma duży wpływ na temperaturę wrzenia. Dlatego najlepiej smakuje kawa zaparzona na dnie kopalni, w porównaniu z tą na K2. Nie jestem specjalistą w dziedzinie, ciśnienia atmosferycznego, ale wydaje mi się, że skoro ciśnienie wywarło wpływ na etanol, co spowodowało spadek temperatury wrzenia, to tak samo inne substancje, (zmywacze do paznokci) zmniejszyły swoją temperaturę wrzenia. I koledzy co piszą żeby, pilnować stabilną temperaturę mają zapewne racje.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników