Teraz jest środa, 23 maja 2012, 03:57

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Chyba wróciłem do gry...
PostPostNapisane: niedziela, 12 cze 2011, 19:28 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No to przepsociłem to po raz drugi.
Szczerze powiedziawszy - dostałem 4 litry spirytusu 90% dającego się wypić (ideał to nie jest :/) i ze 2,5 litra berbeluchy pogonowej do następnego razu.
Mój układ działa świetnie, z tym, że lubi zalać kolumnę. Zasadniczo, wszystko szłoby dobrze, gdybym pogodził się z odbiorem w tempie szklanka na godzinę.
Zauważyłem jednak coś ciekawego.
Nawet przy wyłaczonym refluksie mogłem intensywnością grzania regulować temperaturę na szczycie kolumny a co za tym idzie - stężenie odbioru. Widać moje 1,5 metra wypełnienia samo sobie na swojej długości zapewnia refluks i właściwie nie ma czego pilnować. Jak się włączał refluks, to zdarzało się, że mi kolumnę zalewało. Ponadto problem mam z termometrem. Elektroniczny, na szczycie kolumny, wygląda na to, że on zaniża. Na alkoholomierzu psotka dobrze ponad 95% cieknie, jak ustawię temperaturę na 72 stopnie. Im wyższa temperatura, tym stężenie mniejsze.
W łeb zachodzę, co się może dziać. Histerezę wyregulowałem tak, że miałem wahania na szczycie kolumny w granicach 1-go stopnia.
Na razie jestem zdezorientowany z lekka. Ale nie jest źle, po prostu będę musiał zakupić węgla i zrobić filtrowanie między pierwszym a drugim psoceniem. Bez węgla i chemii nie idzie dostać spirytusu "absolutnego" - zawsze coś zostanie.
Albo to ja jestem 4 litery i czegoś nie rozumiem.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chyba wróciłem do gry...
PostPostNapisane: niedziela, 12 cze 2011, 20:40 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
Mój układ działa świetnie, z tym, że lubi zalać kolumnę.

No to nie działa świetnie, co potwierdzają wyniki.
IMHO o ile nie zrezygnujesz ze sterowania w obecnej formie, to zabawa z elektrozaworem w CM nie ma sensu. Wg. mnie powinny być dwa obiegi wody, jeden stały, a drugi dołączany zaworem. Wahania 1 stopnia na głowicy, to wahania o stopień za duże. Przy wzroście o 0,1C przepływ wody powinien zostać zwiększony tak, żeby temperatura spadła. Nie da się tego zrobić na jednym, zwykłym zaworze. Może dałoby się na kulowym sterowanym silnikiem... ale to nie ma sensu ekonomicznego.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chyba wróciłem do gry...
PostPostNapisane: niedziela, 12 cze 2011, 22:12 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zygmunt, ależ temperatura spada natychmiast. Temperatura zadana nie jest przekraczana ani o 0,1 stopnia. To w dół idzie dość mocno (o ten stopień) a potem powoli dochodzi w górę przy zamkniętym zaworze. Dwa zawory mi niewiele dadzą, bo nawet, jak wyłączę refluks kompletnie, to samym grzaniem jestem w stanie utrzymać praktycznie dowolną temperaturę na głowicy. Jest tak, jakbym miał 2 zawory, w tym 1 stały, zamknięty zupełnie. Kolumna nawet bez refluksu sprawia wrażenie, że pracuje na granicy zalania. Średnica 40 mm, wysokość wypełnienia - 1,5 metra. Wypełnienie: drobno cięte wióry z kwasówki + 30 cm zmywaków.
A dzisiejszy spirytus, jak go spróbowałem, kiedy już kubki smakowe odpoczęły po pogonach, nie jest taki znowu beznadziejny.
I żeby nie było, i tak wychodzi mi z tym, co mam, lepiej niż wcześniej, kiedy jechałem na reluksie ręcznym, więc jakiś postęp jest.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chyba wróciłem do gry...
PostPostNapisane: wtorek, 14 cze 2011, 19:17 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Odpocząłem włąśnie moje kubki smakowe i spróbowałem psotki z niedzieli.
Powiem tak, wbrew temu, co pisałem poprzednio, psotka jest najlepsza z tych, jakie dotychczas otrzymałem. Zdecydowanie. Albo musiała "odetchnąć" przez te 2 dni, albo ja miałem spalone kubki smakowe pogonami (bo oczywiście nie można tak na pałę ścigać, trzeba na bieżąco kontrolować jakość pracy).
Wygląda na to, że po pierwsze: fermentację warto prowadzić powoli, na niewielkiej ilości drożdży, po drugie, nawet tak drewniany e-ARC, jak ja mam, daje niezłe efekty.
Teraz czekam aż orzechy dojdą do właściwego stanu. W tym roku bowiem celuję w orzechówkę.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chyba wróciłem do gry...
PostPostNapisane: piątek, 22 lip 2011, 18:54 
Posty: 26
Tematy: 3
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kolega dodaje mi otuchy. Też buduję CM-a z E-arc. I chociaż jest to projekt tymczasowy, bo ostatecznie celuję w LM/VM z E-arc, to byłbym trochę rozczarowany gdyby kompletnie nie wypalił.
pokrec napisał(a):
Teraz czekam aż orzechy dojdą do właściwego stanu. W tym roku bowiem celuję w orzechówkę.
Moja ciotka robi takie słodkie ciasto z ogromną ilością orzechów włoskich. Smakuje mi niezmiennie. Dlatego od czasu kiedy znalazłem na Forum przepis Juliusza na orzechówkę, czekam aż orzechy będą odpowiednio rozwinięte :D A to już tuż, tuż.

______________________________________________________________________
Quo vadis pszczółko?


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: