Teraz jest środa, 23 maja 2012, 03:37

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 14:29 
Posty: 62
Tematy: 16
Witam,
mam do Was pytanie, stal KO po spawaniu TIG niestety się przebarwia, czy można oddać np. do galwanizerni w celu kąpieli w jakimś kwasie aby stal odzyskała swój pierwotny blask. Chodzi też o pozbycie się wszelkich tlenków, które powstały w miejscach spawania. Jak myślicie czy jest to gra warta świeczki?, czy nie wpłynie to szkodliwie w późniejszym użytkowaniu.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 15:32 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Wytraw spawy :)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 15:40 
Posty: 62
Tematy: 16
Ale od wewnatrz też, może jakieś sugestje.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 15:42 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No też, bo korodować jak coś zaczną od środka, a nie od wilgoci na dworze, nie? :)
Chodzi o aspekt wizualny, czy praktyczny?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 15:45 
Posty: 62
Tematy: 16
Chodzi o aspekt zdrowotny no i oczywiście wizualny.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 15:49 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No to Antox wystarczy.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 15:51 
Posty: 62
Tematy: 16
Stosowałeś go też wewnątz czy tylko na zewnatz, z tym czyszczeniem w środku sam się już zastanawiam czy oby nie przesadzam?.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 16:10 
Posty: 185
Tematy: 4
Antox czy Lotni Gel są to najczęściej używane pasty do wytrawiania spawów. Stosowałem oba, wyraźnej różnicy nie widać :) Po spawaniu od wewnętrznej strony masz przebarwienia, ciemny nalot, itd. po zastosowaniu środka spawy zmatownieją przebarwienia znikną a z nimi pozostałości syfu jaki powstaje podczas spawania.
Trzeba później wypłukać dobrze rurę i po problemie.
Pokaż jak wygląda środek rury :)

Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 16:34 
Posty: 118
Tematy: 3
Polecam wytrawianie i pasywację zanurzeniową! Stal po trawieniu jest aksamitnie matowa. Jeśli wystarczy Ci PLN to zrób od razu polerkę. Jeśli o mnie chodzi to były bardzo dobrze wydane pieniądze. Wszystko kosztowało niewiele więcej niż butelka Antoxu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Chemiczna kąpiel aparatury stal KO
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 16:55 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No to ja sie zapytam w druga stronę: czym grozi niewytrawienie spawów w nierdzewce KO, poza kwestiami estetycznymi? Bo ja mam własnie spawy nietrawione (od wewnątrz, zresztą aparatura nie była spawana z pełnym przetopem, bo nie jest to potrzebne - to ma być szczelne, nie wytrzymałe - tak mi się wydaje).

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: