W soku rozpuścić cukier. Dodać drożdże rozpuszczone w szklance cieplej wody i fermentować przez 7-10 dni, w temp. 25*C. Po destylacji zacieru poddać starzeniu na co najmniej 12-18 miesięcy, w czystej beczce dębowej.
______________________________________________________________________ "Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach. "
Ja robie wino na soku. Po zlaniu takie wino leżakuje 1 - rok w innym balonie. Później destylacja na pot sztilu ( jakoś tak się mówi.) Nasępniel leżakowanie w szczapach dębowych przypalanych. I to tyle
dziadek Romek
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 30.IV.2009r.
no właśnie ma to znaczenie żeby najpierw rok leżakowało i dopiero destylacja i rok w dębie czy nie lepiej od razu 2 lata w dębie??? DZIADEK ROMEK praktykował pierwszy sposób????
______________________________________________________________________ NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
Siemanko Forma. Często robię jabcówkę, i na podstawie moich doświadczeń destylować należy zacier tuż po zakończeniu fermentacji, patrz post436.html#p436 A dlaczego? Gdyż miałem przykre doświadczenia z destylacją odleżałych win post5229.html#p5229
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
elo elo Kucyk miło że się odezwałeś.... ja właśnie zauważyłem z od razu po fermentacji jest super aromat,u bogdana zaś coś nie bardzo!!! może to przez te soki w kartonikach.... halo Bogdan odezwij się !!!
______________________________________________________________________ NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
Tak, tak przez te soki. No cóż ekperyment, to eksperyment z braku świeżych jaboli. Zamknąłem to w butli, za rok zajrzę albo wcześniej To chyba Kucuk kiedyś napisał, że wypsocił brendy śmierdzące, zapuszkował je za karę a ku swej uciesze otworzył chyba po 6-ciu miesiącach i usiadł -tak go zaskoczył aromat. Mam nadziieję, że mnie też to spotka, a jak nie to do gara
Brendy o którym mowa śmierdzące, w rozumieniu fetoru, bynajmniej nie było. Miało ono ostry zapach jakby rozpuszczalnikowy. Po odstaniu okazało się, że bukiet stał się zharmonizowany i bardzo ciekawy. Na początku myślałem, że aromat ostry powstał przez duży dodatek przedgonów do destylatu, potem okazało się, że jednak co innego było przyczyną intensywności zapachu. Destylaty jabłkowe, szczególnie te fermentowane na pulpie zawierającej skórki (które są nosicielami gros aromatu jabłkowego), w początkowej fazie destylacji mają taką koncentrację estrów jabłkowych, iż po powąchaniu wydaje się, że zmywacz do paznokci płynie nam z rury. Jednak wystarczy rozcieńczyć skropliny 5 - 10 krotną ilością wody, aby z naczynka eksplodował aromat dojrzałego, nagrzanego słońcem jabłka. Przez długi czas popełniałem błąd, że wylewałem je, myśląc, że zepsują mi destylat. Teraz, na podstawie doświadczeń wiem, że czas potrafi właśnie trunek uszlachetnić i to co było szorstkie staje się jedwabiste...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Jabca dojrzewają! Zamierzam spsocić calvadosa, lecz mam mały dylemat. Jakie jabłka kupić? wiem, ze dojrzałe, lecz jakiej nazwy (rodzaju)? żeby dobrze sok oddawały i aromat zacny posiadały i o ten aromat najbardziej mi chodzi!!!!. Kupię 80 kg , puszczę na sokowirówkę, następnie wszystko połączę w beczce. Nie mam sprzętu z grzaniem pośrednim, więc gotowy zacier sciągnę rurką, resztę odcedzę i przelecę to dwa razy. Takie mam zamiary, niekoniecznie dobre. Może Koledzy mnie sprostują i doradzą bo w smakówkach jestem zielony. Kol. Kucyk mam nadzieję, że się tu wypowie jako doświadczony w tym temacie
Generalnie najlepsze winno- kwaśne. Słynny jabłecznik staropolski robiło się z naszych starych poczciwych renet lub z antonówek. Tomek Opis popularnych gatunków jabłek: http://www.pol-agro.com.pl/index.php?op ... Itemid=139
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników