Teraz jest środa, 23 maja 2012, 03:34

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Calvados
PostPostNapisane: piątek, 28 lis 2008, 00:01 
Posty: 177
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
10l soku jabłkowego
1kg cukru
70g drożdży


W soku rozpuścić cukier. Dodać drożdże rozpuszczone w szklance cieplej wody i fermentować przez 7-10 dni, w temp. 25*C. Po destylacji zacieru poddać starzeniu na co najmniej 12-18 miesięcy, w czystej beczce dębowej.

______________________________________________________________________
"Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach. "


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: środa, 11 lut 2009, 09:51 
Posty: 132
Tematy: 29
Ja robie wino na soku.
Po zlaniu takie wino leżakuje 1 - rok w innym balonie.
Później destylacja na pot sztilu ( jakoś tak się mówi.)
Nasępniel leżakowanie w szczapach dębowych przypalanych.
I to tyle

dziadek Romek

______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 30.IV.2009r.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: piątek, 10 kwi 2009, 21:22 
Posty: 130
Tematy: 8
no właśnie ma to znaczenie żeby najpierw rok leżakowało i dopiero destylacja i rok w dębie czy nie lepiej od razu 2 lata w dębie??? DZIADEK ROMEK praktykował pierwszy sposób????

______________________________________________________________________
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: sobota, 11 kwi 2009, 12:34 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Siemanko Forma.
Często robię jabcówkę, i na podstawie moich doświadczeń destylować należy zacier tuż po zakończeniu fermentacji, patrz post436.html#p436
A dlaczego? Gdyż miałem przykre doświadczenia z destylacją odleżałych win post5229.html#p5229

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: sobota, 11 kwi 2009, 14:33 
Posty: 130
Tematy: 8
elo elo Kucyk miło że się odezwałeś....
ja właśnie zauważyłem z od razu po fermentacji jest super aromat,u bogdana zaś coś nie bardzo!!! może to przez te soki w kartonikach.... halo Bogdan odezwij się !!!

______________________________________________________________________
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: sobota, 11 kwi 2009, 15:22 
Posty: 506
Tematy: 14
Tak, tak przez te soki. No cóż ekperyment, to eksperyment z braku świeżych jaboli.
Zamknąłem to w butli, za rok zajrzę albo wcześniej :hahaha: To chyba Kucuk kiedyś napisał, że wypsocił brendy śmierdzące, zapuszkował je za karę a ku swej uciesze otworzył chyba po 6-ciu miesiącach i usiadł -tak go zaskoczył aromat.
Mam nadziieję, że mnie też to spotka, a jak nie to do gara :hahaha:

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: sobota, 11 kwi 2009, 16:06 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Brendy o którym mowa śmierdzące, w rozumieniu fetoru, bynajmniej nie było. Miało ono ostry zapach jakby rozpuszczalnikowy. Po odstaniu okazało się, że bukiet stał się zharmonizowany i bardzo ciekawy. Na początku myślałem, że aromat ostry powstał przez duży dodatek przedgonów do destylatu, potem okazało się, że jednak co innego było przyczyną intensywności zapachu.
Destylaty jabłkowe, szczególnie te fermentowane na pulpie zawierającej skórki (które są nosicielami gros aromatu jabłkowego), w początkowej fazie destylacji mają taką koncentrację estrów jabłkowych, iż po powąchaniu wydaje się, że zmywacz do paznokci płynie nam z rury. Jednak wystarczy rozcieńczyć skropliny 5 - 10 krotną ilością wody, aby z naczynka eksplodował aromat dojrzałego, nagrzanego słońcem jabłka. Przez długi czas popełniałem błąd, że wylewałem je, myśląc, że zepsują mi destylat. Teraz, na podstawie doświadczeń wiem, że czas potrafi właśnie trunek uszlachetnić i to co było szorstkie staje się jedwabiste...

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: sobota, 11 kwi 2009, 16:23 
Posty: 130
Tematy: 8
Dodam tylko że Calvados z przepisu Kucyka jest na 5+ :respect:
teraz testuje 2 zaciery Calyx'a z cyklu "Ziarno bez zacierania"
WESOŁEGO ALLELUJA !!! :D

______________________________________________________________________
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: wtorek, 8 wrz 2009, 15:36 
Posty: 506
Tematy: 14
Jabca dojrzewają! :D
Zamierzam spsocić calvadosa, lecz mam mały dylemat. Jakie jabłka kupić? wiem, ze dojrzałe, lecz jakiej nazwy (rodzaju)? żeby dobrze sok oddawały i aromat zacny posiadały i o ten aromat najbardziej mi chodzi!!!!.
Kupię 80 kg , puszczę na sokowirówkę, następnie wszystko połączę w beczce. Nie mam sprzętu z grzaniem pośrednim, więc gotowy zacier sciągnę rurką, resztę odcedzę i przelecę to dwa razy. Takie mam zamiary, niekoniecznie dobre. Może Koledzy mnie sprostują i doradzą bo w smakówkach jestem zielony.
Kol. Kucyk mam nadzieję, że się tu wypowie jako doświadczony w tym temacie :respect:

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Calvados
PostPostNapisane: wtorek, 8 wrz 2009, 15:49 
Posty: 17
Tematy: 1
Generalnie najlepsze winno- kwaśne. Słynny jabłecznik staropolski robiło się z naszych starych poczciwych renet lub z antonówek.
Tomek
Opis popularnych gatunków jabłek:
http://www.pol-agro.com.pl/index.php?op ... Itemid=139


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: