Teraz jest środa, 23 maja 2012, 03:21

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: poniedziałek, 2 sie 2010, 19:08 
Posty: 6
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Hej. Zamierzałem zakupić sprzęcik do destylacji alkoholu z pewnego popularnego serwisu aukcyjnego jednak po tym co tu przeczytałem będę go jednak budował. Już nawet na tym zacnym forum znalazłem projekt (wklejam poniżej) jednak jest kilka pytań które mi się nasuwają. Nie mam zielonego pojęcia jaką rurkę zastosować na główną kolumnę , a jaką na to przedłużenie do chłodnicy? Chodzi mi o przekrój, długość oraz o to czy ma być z nierdzewnej stali? Chciałbym także zastosować chłodnice którą już kupiłem (bo szkoda żeby się zmarnowała) jednak nie wiem czy się nada i czy ta rurka spiralna w środku nie jest zbyt małego przekroju? Wklejam zdjęcie. Kolejne pytanko to długość kolumny oraz czy wystarczą dwa złącza śrubowe ( jedno przy kegu, drugie na pewnej wysokości aby ułatwić mycie)? Nie wiem także do jakiej wysokości upycha się zmywaki i czy się daje jakieś sitko na złączu przy kegu aby nie spadały do środka? Może na początek wystarczy. Z góry dziękuję, że macie zdrowie czytać moje wypociny.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 

 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: wtorek, 3 sie 2010, 10:25 
Posty: 250
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
A nie lepiej było by zbudować takiego potwora ?

http://archi.inosak.org/db/item1020114102_1.html

Zdaje się być prostszy w obsłudze budowie a i swoja chłodnice też byś wykorzystał.

______________________________________________________________________
Dobry bimber nie jest zły ;]


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: wtorek, 3 sie 2010, 19:25 
Posty: 104
Tematy: 10
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam,
odpowiedzi na wszystkie pytania, które stawiasz w temacie znajdziesz na forum sam również budowałem aparaturę podpierając się lektura Forum.
Ja zastosowałem rurę o średnicy 2'',
wys. wypełnienia H=1100[mm],
wypełnienie; wiór stali nierdzewnej(tu uwaga dobrze i dokładnie wygotowany i oczyszczony),
http://www.aukcjoner.pl/gallery/002970201-.html#I3
sito... można stosować ale spokojnie jednak wystarczy poprzeczne wspawany pręt nierdzewny ja wyciągnąłem sito ze względu na to, że jednak korodował,
potem tylko grzałka, bądź palnik i grzejemy kociołek!!!
Pozdrawiam
Bzymek

______________________________________________________________________
(...) ile musiałbyś wypić żeby zagrać w Ich Troje??
...hmm nie da się tyle wypić...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: wtorek, 3 sie 2010, 22:09 
Posty: 6
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dziękuję za informacje. A czy czasem ten w aukcji potwór to nie jest abratek?
Może jeszcze ktoś wie jakie zastosować połączenie na kegu z kolumną? Można takie coś kupić czy trzeba dorobić?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: środa, 4 sie 2010, 08:55 
Posty: 250
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dokładnie taka jest jego nazwa :)

To do łączenia kolumny z kegiem i kolumny z chłodnica to kołnierz albo wywijak kupisz w każdym sklepie z armatura do spawana.
http://www.austenit.bydgoszcz.pl/?id_grupyoferty=3

______________________________________________________________________
Dobry bimber nie jest zły ;]


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: niedziela, 8 sie 2010, 10:35 
Posty: 6
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Rozumiem że ten kołnierz też ma być z kwasówki i jedną część spawamy do kega a drugą do kolumny?
Ja mam kega z tyskiego i po rozebraniu fittingu wewnątrz jest 50mm a na zewnątrz 60mm to chyba dam kołnierz DN40? Czy taki jak na foto jest ok?

Może się też ktoś orientuje czy pomiędzy kołnierze dajemy uszczelkę a jeśli tak to jaką? Pozdrawiam


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: niedziela, 8 sie 2010, 21:55 
Posty: 58
Tematy: 6
Witaj Lisowaty.
Kołnierz będzie dobrym rozwiązaniem, choć trzeba przykręcać cztery śruby (ja mam też na cztery śruby ale wywijki gr. 3mm i też spełniają swoje zadanie), dobierz taki, aby pasował do fi rury jaką posiadasz, jeśli rura jest z KO to kołnierz też z KO (dobrze się komponuje). Pomiędzy kołnierze uszczelka najlepiej z silikonu (jest neutralny i destylat nie będzie zalatywał obcym zapachem np. gumą). Średnicę wewn. kołnierza dobierz taką, żeby nie zmniejszać średnicy wewn. fittingu tj. ok.50mm chyba, że kolumna ma fi mniejsze od kega.
Owocnego konstruowania.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: piątek, 13 sie 2010, 11:52 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Aparatura ze zdjęcia ma jeden poważny błąd konstrukcyjny. Mianowicie zaraz nad zaworem wylotowym a pod odpływem refluksu musi byc odprowadzona w bok i potem w górę obowiązkowo rurka przyzwoitej średnicy (10 albo więcej mm) wlutowana / wspawana i sięgająca otworem ponad chłodnicę. A to dlatego, żeby, jak się zapomnisz i zakręcisz zawór odbioru całkowicie, nie rozniosło Ci aparatury razem z chałupą. Reguła kciuka jest taka, że aparatura do destylacji musi być tak konstruowana, żeby nie było fizycznej mozliwości jej szczelnego zamknięcia w czasie pracy. Oczywiście w trakcie pracy musisz cały czas być trzeźwy, w pomieszczeniu i pilnować - jak tylko dzieje się coś podejrzanego - wyłączasz grzanie bez dyskusji i sprawdzasz, co jest. Warto przewidzieć jakiś zawór bezpieczeństwa na kotle. Choćby w postaci koreczka wetkniętego w dospawaną rurkę, tak, żeby był szczelny, ale nie siedział zbyt mocno, tak, aby nawet niezbyt duże nadcisnienie mogło go wysadzić. Po czyms takim oczywiście nalezy wyłączyć grzanie - zwłaszcza, jak się ogrzewa palnikiem, bo pary etanolu wybuchają z powietrzem nie gorzej niż gaz z kuchenki.
No i rada techniczna: w aparaturze z zacytowanego rysunku warto zasyfonować rurke refluksową (takim "U" o wysokości kilku cm, nawet z rurki silikonowej), żeby tamtędy nie przechodziły pary do kolumny, bo w przypadku niewielkich średnic rurek może dojśc do zakorkowania się wzajemnie cieszy i pary i proces się pokićka a aparatura będzie pluła i się złościła.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: niedziela, 15 sie 2010, 14:44 
Posty: 6
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
hej, dzięki Pokrec za wskazówki (które pewnie inni wykorzystają przy swoich projektach) jednak zapomniałem dodać w ostatnim poście że jednak będę budował abratka, takiego jak na zdjęciu, lecz bez chłodnicy i filtra za spustem. Niestety mam problem ponieważ rurę kolumny mam wewnątrz 52mm (zewn. 54mm) i kupiłem rurkę miedzianą chyba 10 którą po skręceniu w spiralę chciałbym upchnąć do środka aby zatrudnić ja jako chłodnicę do skraplania towaru. Teraz pytania:
1. Czy gdyby tą miedziankę nie dało się tak skręcić jaka może być najmniejsza średnica żeby chłodzenie działało.
2. Czy spirala chłodząca w abratku może dotykać ścianek czy raczej nie (bo chyba kolumna będzie gorąca to rurka miedziana będzie pochłaniać ciepło a przez to stanie się mniej efektywna)
3. Czy tą rurkę trzeba zwijać w spiralę czy dozwolone są inne kształty.
4. Czy miedz idzie przyspawać TIGiem czy trzeba lutować?
Pozdr lisowaty


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: Budowa pierwszej aparatury...
PostPostNapisane: niedziela, 15 sie 2010, 21:13 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Spirala raczej nie powinna dotykać scianki, to nie jest fachowe, ale w przypadku aabratka nie powinno to robić jakiejś wielkiej różnicy.
Rurki powinno być 2 - 3 metry zwinięte w głowicy. Najlepiej tak, żeby powrót był środkiem spirali a woda zaczynała chłodzic od końca głowicy ku środkowi (zasada przeciwprądu w wymiennikach ciepła). Ja mam tak gdzies półtora metra rurki fi 8 zwiniętej w spiralę wchodzącą do kolumny o średnicy 42 mm, wysokośc spirali to jakieś 15 cm. I nie ma problemu z pełnym refluksem. Srednica rurki ma być taka, żeby dało sie przez nią przepompowac tyle wody, żeby zdołała odebrać całe ciepło skraplania nadchodzących par, a to "załatwia" średnica. Myślę, że fi 8 (wewnętrzna fi 6) a nawet fi 6 (wewnętrzna fi 4) sobie poradzą. Ósemka jest czyms w rodzaju standardu.
Miedź można spawać TIG-iem, ale po co? Prościej jest ją lutować. Dla celów psotniczych lutowanie (lutem bezołowiowym, oczywiście) jest równie pewne, jak spawanie (a spawanie miedzi jest trudne, bo rozgrzana miedź utlenia się ekspresowo, stąd, jak już spawać, to tylko TIG-iem). Jak bardzo pragniesz mieć extra, to możesz lutowac miedź lutami na bazie srebra...

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: