Witam wszystkich:) Postanowiłem stworzyć swój własny sprzęcik i skompletowałem już większość materiału. Teraz mam problem z rozwiązaniem czysto praktycznym.
Posiadam rurę fi 60,3mm ścianka 2mm o długości 180cm. Keg 30l, połączenie kega z kolumną śrubunkiem stożkowym 2", Chłodniczka na szczycie kolumny wykonana z 1mb rury fi 8mm, chłodnica większa z 3mb rury fi 8mm. Jaka najlepsza będzie długość kolumny, do jakiej wysokości wypełnienie i jaka moc grzania? Czy TAKI termometr będzie dobry? Jedna sonda do kega, druga na szczyt kolumny. Czy lepiej coś w tym stylu? Chcę wykonać kolumnę taką jak na rysunku (autorem rysunku jest kolega Calyx). Proszę o porady, wskazówki itp:) Pozdrawiam
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Nie myli się ten, kto nic nie robi
Ostatnio edytowano środa, 30 lis 2011, 18:55 przez tomibisqpice, łącznie edytowano 1 raz
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: środa, 30 lis 2011, 18:36
Posty: 2834 Tematy: 60
Im więcej (wyżej) wypełnienia tym lepiej. Jeżeli chcesz "na żywca" łączyć keg z kolumna to wiedz, że keg gwintu standardowego 2" nie ma, tylko nietypowy, ze skokiem 1,814...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: środa, 30 lis 2011, 19:24
Posty: 30 Tematy: 4
Cytuj:
Im więcej (wyżej) wypełnienia tym lepiej. Jeżeli chcesz "na żywca" łączyć keg z kolumna to wiedz, że keg gwintu standardowego 2" nie ma, tylko nietypowy, ze skokiem 1,814...
Już mam śrubunek stożkowy do wspawania na keg i do rury. wygląda to tak jak na rys.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Nie myli się ten, kto nic nie robi
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: środa, 30 lis 2011, 21:21
Posty: 185 Tematy: 19
Nie widzę różnicy pomiędzy tymi dwoma termometrami, weź panelowy ale z krótszym kabelkiem, jest tańszy. Dostawca ok, robiłem niejednokrotnie u niego zakup. Wydaje mi się, że odwrotnie podłączyłeś wodę z chłodnicy wewnętrznej. Moc zależna od wypełnienia i wysokości. Jeśli wsypiesz sprężynki, to spokojnie możesz włożyć grzałkę 3,5 KW. Optymalna wysokość wypełnienia sprężynkowego to wg mnie 140 cm (120 sprężynki + 20 miedź). Kup od razu zaworek precyzyjny do sterowanie przepływem wody, bez tego ani rusz, nie ustabilizujesz. A swoją drogą nie lepiej zrobić prostego nixona-stona lub aabratka, zdecydowanie łatwiejsze operowanie.
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: środa, 30 lis 2011, 21:23
Posty: 985 Tematy: 51
Tak między nami, to źle kombinujesz. System CM jest passe, zwłaszcza w układzie z pełną spiralą deflegmacyjną. Trzeba mieć bardzo stabilne ciśnienie wody chłodzącej, stabilną jej temperaturę i precyzyjny zawór igłowy do sterowania refluksem. Miałem taki system i kląłem na czym świat stoi. Prawda, rura główna była fi 40, to swoją drogą, ale system CM to nieporozumienie. Jesli nie chcesz sobie pluć w brodę, to zrób, co możesz, żeby móc w przyszłości między spiralę deflegmacyjną a wypełnienie wstawić wstawkę Bokakoba ze skośnymi półkami. Zaręczam Ci, że do tego dojdzie, powiesz pare ciężkich słów pod nosem pod adresem po raz kolejny zalanej kolumny i cieknącej z niej 90% mętnej lury i będziesz kombinował nad systemem LM/VM. Czyli połącz część kolumny ze spiralą deflegmacyjną z resztą kolumny śrubunkiem albo kołnierzami śrubowymi. W przyszłości wstawisz tam głowicę Bokakoba i masz sprzęciol jak znalazł. Bo projekt ma potencjał. Tylko przy projektowaniu weź pod uwagę, że wstawka ze skośnymi półkami Bokakoba zajmie Ci min. 20 cm. To ważne, jesli masz sufit na skończonej wysokości. Możesz też od razu zrobic odejście boczne spod spirali deflegmacyjnej o srednicy 1 cal (wspawaj nypel nierdzewny, kosztuje pare zł.). Będziesz miał tanim kosztem system VM, nie odbierzesz nim przedgonów ani pogonów, ale serducho będzie ciekło prima sort. Od biedy przedgony i pogony odbierzesz systemem CM, na szczęście nie musza one być odbierane z jakąś oszałamiającą precyzją. I przewidź gniazdo na termometr w jakichś 3/4-tych wysokości wypełnienia. Używać nie musisz, ale wieść gminna niesie, że lepiej temperature stabilizować na tym poziomie. W czasie, jak Ci ma zalać kolumnę, zauważysz zmianę odpowiednio wczesnie, żeby zdążyć podbiec i skręcić grzanie zanim flegma chlupnie do odbieralnika. Ja teraz mam system LM/VM z głowica Aabratka z rurą fi 66 mm. Dziękówka.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: czwartek, 1 gru 2011, 12:00
Posty: 30 Tematy: 4
Zdaję sobie sprawę, że układ CM nie jest zbyt przyjazny użytkownikowi, ale planuję puszczać przez kolumnę nastawy owocowe ( zależy mi na aromacie ) a z tego co czytałem rozwiązanie z głowicą (półkami) Bokakoba pozbawia destylat większości aromatów.
Cytuj:
Czyli połącz część kolumny ze spiralą deflegmacyjną z resztą kolumny śrubunkiem albo kołnierzami śrubowymi. W przyszłości wstawisz tam głowicę Bokakoba i masz sprzęciol jak znalazł. Bo projekt ma potencjał.
Dziękuję za sugestię, bo szczerze o tym nie myślałem. Spiralę deflegmacyjną połączę śrubunkiem, takim jak połączenie kolumny z kegiem.
Teraz mam coraz większy mętlik w głowie 180 cm rury + ewentualna głowica Bokakoba (ewentualnie pozioma Aabratka) + wysokość kega ile to w sumie wyniesie, bo sufit mam na jakieś 2,5 m ? Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie gotowy projekt podany do analizy i wtedy ewentualne zmiany.
______________________________________________________________________ Nie myli się ten, kto nic nie robi
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: czwartek, 1 gru 2011, 13:04
Posty: 1187 Tematy: 43
tomibisqpice napisał(a):
planuję puszczać przez kolumnę nastawy owocowe ( zależy mi na aromacie ) a z tego co czytałem rozwiązanie z głowicą (półkami) Bokakoba pozbawia destylat większości aromatów.
A niby dlaczego Jeżeli otworzysz zaworek odbioru całkowicie, to automatycznie pozbawisz kolumnę refluksu i odbierzesz destylat smakowy jak na zwykłym pot stillu.
Cytuj:
180 cm rury + ewentualna głowica Bokakoba (ewentualnie pozioma Aabratka) + wysokość kega ile to w sumie wyniesie, bo sufit mam na jakieś 2,5 m ?
A kto powiedział, że musisz mieć taką wysoką kolumnę Część kolumny z wypełnieniem wystarczy jak będzie miała 120 cm co, zwłaszcza przy wypełnieniu spiralkami pryzmatycznymi, da wysokiej jakości spirytus, plus 10 cm głowica Bokakoba, plus 20 cm skraplacza i zmieścisz się w każdym pomieszczeniu. No chyba, że chcesz pracować po kryjomu w jakiejś ukrytej piwniczce lub ziemiance Po za tym, radził bym od razu budować kolumnę z systemem LM. Co do systemu CM, to już pokrec napisał wszystko
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: czwartek, 1 gru 2011, 13:59
Posty: 345 Tematy: 21
pokrec napisał(a):
I przewidź gniazdo na termometr w jakichś 3/4-tych wysokości wypełnienia.
Według projektu kol. Svwerige2, moje wejście na termometr jest zaraz pod skośną płytką, może ktoś wyjaśni o co chodzi bo zaczynam się gubić.
Zdrówko
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: czwartek, 1 gru 2011, 14:12
Posty: 1187 Tematy: 43
Chodzi o to, żeby mieć czas na reakcję i odcięcie pogonów zanim zostaną skroplone i zanieczyszczą gon właściwy. Przy sondzie termometru umieszczonej w kolumnie ok. 20-25 cm poniżej górnej granicy wypełnienia, mamy te kilkanaście sekund po skoku temperatury aby odpowiednio wcześnie odciąć pogony i mieć 100% pewność, że nic brzydkiego nie dostało się do właściwego destylatu.
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: czwartek, 1 gru 2011, 14:30
Posty: 345 Tematy: 21
Dzięki. To znaczy że pod płytką jest niepotrzebna. Jest to logiczne
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników