Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Butelka Bahia 350 ml Wspaniała wysoka butelka ozdobna do nalewek. Cena: 16,99 zł
Promocja: 14,99 zł
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: sobota, 17 gru 2011, 10:23
Posty: 30 Tematy: 4
szeyker89 napisał(a):
Zygmunt napisał(a):
to i tak porysujesz prędzej czy później środek...
Będzie kusiło hehe A jak mniejszy otwór to nawet ręki nie wsadzisz tylko tak jak przedmówca powiedział - prysznic i spłukać.
Dobrych rad to człowiek lubi słuchać Duży otwór chciałem zamontować, żeby psocić owocówki, dla lepszego czyszczenia. A jak przez mały otwór wleje nastaw razem z owocami, to jakie jest prawdopodobieństwo, że nie będę mógł dokładnie wypłukać kega? Sądzę że duże
______________________________________________________________________ Nie myli się ten, kto nic nie robi
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: sobota, 17 gru 2011, 10:38
Posty: 846 Tematy: 20
Prawdopodobieństwo żadne. Przecież nawet jabłka wstawiasz przetarte czy zmielone. Inne owoce przechodzą nawet w całości. Posty keg płuczesz silnym strumieniem wody. Ja odkręcam "słuchawkę" od prysznica. Gęste robiłem: jabłka, gruszki i śliwki. Żadnych problemów.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: sobota, 17 gru 2011, 10:42
Posty: 2834 Tematy: 60
Zadziwiająco małe. Powiem Ci jak destyluję grappe- wlewam miazgę z winogron wraz ze wszytskim- kawałkami gałązek, całymi owocami nawet jak się coś dobrze nie rozpaćkało itp. Gotuję, a po procesie stawiam kega "do góry nogami" na kiblu- prawie wszystko sobie spływa- a to, co zostanie można łatwo wypłukać wodą- odwracasz keg, wlewasz do połowy wodę, zakręcasz szczelny fitting, turlasz beczkę ze dwa razy, znowu odwracasz na kiblu i czysty:) Potem wypada umyć kega np. OXI, coby bakterie kiblowe pozabijać, wysuszyć i gotowe:)
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: sobota, 17 gru 2011, 12:26
Posty: 985 Tematy: 51
Zygmunt, i grzejesz grzałkami? Ja raz psociłem jabłka z kany na taborecie, to przypalały się niemożliwie a na łaźni wodnej ni cholery nie szły. Fakt, śliwki gotowane bezpośrednio w kanie na taborecie się nie przypalały (co po doświadczeniach z jabłkami mnie zdziwiło) ale zdziwienie trwało w miarę krótko, jak mi śliwki wywaliło w kosmos i nabrałem urazu do gotowania pulpy. Zresztą, pulpa odciśnięta z nastawu sliwkowego została zaoferowana do konsumpcji kaczkom sąsiada. Wiecie, jakie ptaszyska miały swięto?
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: sobota, 17 gru 2011, 12:51
Posty: 2834 Tematy: 60
Nic się nie przypala- jakiś owoc raz został na grzałkach, to podłączyłem "na sucho" przez regulator i zwiększyłem moc, aż się zaczerwieniły- i zgodnie z zasadą "co się wysuszy to się wykruszy"- odpadło.
Podejrzewam, że "rzadkie" w kegu leci na dół i grzałki pracują w płynie, a nie w pulpie.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Budowa kolumny CM, czy dobrze kombinuję?
Napisane: niedziela, 13 maja 2012, 20:20
Posty: 30 Tematy: 4
Witam wszystkich po baaardzo długiej przerwie. Kolumna już pracuje i jak dla mnie ( nowicjusz) spełnia swoje zadanie doskonale. Przegoniłem ok 20l nastawu wieloowocowego z rezultatem ocenianym na 4. Ale 45l śliwek przepuszczonych przez maszynkę z rezultatem ok 4l 65% śliwowicy oceniam na 6 z plusem. Szczerze to miałem sporo obaw, czy czegoś nie spartolę podczas destylacji, ale wyrób doskonały. Zapewne czeka mnie jeszcze sporo nauki, ale coraz bardziej mi się to podoba Dziękuję wszystkim za pomoc w konstruowaniu tego bezcennego urządzenia
______________________________________________________________________ Nie myli się ten, kto nic nie robi
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników