Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Witam szanowne grono wiem że temat ten jest na naszym forum grubo rozwinięty,jednakże na waszych błędach i doświadczeniach zwracam się do Was z prośbą o pomoc w zbudowaniu maszyny z której wyciągnę upragnione 95%. do tej pory 86% i to wszystko na co mnie stac wkrótce pierwsze fotki i pytania.... zapraszam wszystkich do wspólnej dyskusji....
______________________________________________________________________ NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
posiadam jeszcze 1,3 m rurke fi 110 można ją do czegoś użyc? ma ktoś jakiś pomysł? kiedyś KGB wspomniał że kołnierz do kega byłby z tero dobry,co wy na to ????
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
Przypatrz się jak zbudowana jest ta głowica. Fi tej rury to 70 mm. długość 320 mm. do najdłuższego miejsca. Wysokość, do esmesa w najdłuższym miejscu, to 100mm. Esemes fi. 50mm. bo kolumna ma fi 50mm. A więc długość tej rury starczy Ci z powodzeniem na zrobienie takiej głowicy.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
dziękuje za zdradzenie tajemnicy wymiarów i.t.p. patrze w tę twoją głowice i próbuje zrozumiec zasadę działania... wiem że dla was jest wszystko jasne,ale dla mnie jak wiadomo bazujesz na RW,TAM GDZIE MASZ RURKE DO ODBIORU WIDZĘ SPAW,CZY TAM WLUTOWAŁES TĘ "TAMKĘ" I PRZY GWINCIE TEŻ MASZ ŁADNIE WYPROFILOWANĄ PRZECIĘTĄ RURKĘ MOŻESZ MI TEN TEMAT TROSZKĘ PRZYBLIŻYĆ.CZY TO TAJEMNICA ? Uszanuje twoją każdą decyzje. powiedz mi jeszcze czy jesteś zdania że jadnak keg jako kocioł jest najlepszy? pozdrawiam wszystkich....
______________________________________________________________________ NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
Przeglądam posty i widzę,że Twoje pytanie o zawartość/konstrukcję 'głowicy' Mimy pozostało bez echa/odpowiedzi.
Jesteś w błędzie pisząc,
Cytuj:
wiem że dla was jest wszystko jasne, ale dla mnie
Zawartość/wnętrze ustrojstwa na zdjęciu jest tajemnicą i dla mnie. Wygląda obiecująco ale Mima chyba tak nas drażni i ukrywa Swoje idee Nie widzę metody chłodzenia destylatu...) i kierowania (niejasne) skroplin na środek kolumny... wiec po zgaduję trochę:
Z lewej przez zaworem upustu destylatu jest ślad po spawaniu. Domyślam się że jest tam wstawiona jakaś zapora/tama - wys ?? 10-20mm. Wszystko wskazuje na to, że część par skrapla się (jakoś) z lewej strony zapory, większa część z prawej. Z prawej strony odbiera powiedzmy 10% destylatu a reszta przelewa się w lewo i wraca do kolumny.
Problemem jest dla mnie (jak wynika ze zdjęcia 90 stopni) kąt zagięcia tej głowicy.
Jest to misterium i być może Mima przeoczył Twoje pytanie.
Keg jako kocioł. W zasadzie nikt nie powinien napisać Ci, że keg jest najlepszy. Keg jest jednym z lepszych, w miarę tanich i łatwo dostępnych, wymiarowo dla nas amatorów wygodnym naczyniem na kocioł - pomijając łączenie kega i głowicy.
Napisz tu lub na moje PM co myślisz i co zdziałałeś do tej pory. Nie odpisywałem na forum bo nie było mnie przy moim PC.
Juliusz ps.
Zawsze pamiętaj, że możesz dodatkowo pytać innych kolegów np PM. Nie każdy z nas obserwuje wszystkie tematy.
Ciao
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Witam witam i cieszę się bardzo, że wkońcu ktoś się odezwał...... na początek opiszę małe doświadczenie jakie wczoraj mi się przydarzyło: wczoraj pędziłem kalwadosa i wymieniłem zmywaki na nowe, dołożyłem ich 6szt. Wczesniej miałem ich 16 i 84% max, wyciągałem, po dołożeniu 6 szt.otrzymałem to na czym mi zależało czyli ponad 90% grubo ponad ale ciśnienie większe się wytwarza i z kilku stron nagle zaczął z kany gaz ulatniać się i nie byłem w stanie na bieżąco łatać dziur....
Jak zaczęło spadać do 75% to samo się uszczelniło w między czasnie. Mimo iż gaz ująłem jak zawsze chyba maszyna się zalała bo w 1 min. naleciało 0,5l 70% więc gaz wyłączyłem ostudziłem i włączyłem ponownie i dopiero wszystko się ustabilizowało.
Wzwiązku z tym muszę szybko działać i robić nowy kocioł.... Mam na to miejsce 3 pozycje: 1-kolejna kana tym razem z nierdzewki 2-pojemnik z wmontowaną oryginalną grzałką i 4 stopniowa reg.temp.też nierdzewka 3-mam w końcu keg ale jest cały gumą zalany z zewnątrz i niemiec od góry fleksem trochę go pociął ale tak, że jeszcze dam radę coś z tym zrobić,,,, natomiast ta guma mnie przeraża czy pod wpływam temp. nie będzie smierdzała....?
Jak sam widzisz drogi JULKU mam wszystko i nic a wszystko przez 6 zmywaków. Wieczorem porobię i wystawię fotki żebyś lepiej zrozumiał co posiadam. Tyle o kotle, teraz głowica. Rurki już mam, mam też sąsiada który nierdzewkę spawa specjalnymi elektrodami ale chyba bez osłony argonu.... W osłonie argonu spawa inna firma gdzie też mógłbym to załatwić. Prościej byłoby u sąsiada ale czy to się nadaje???? Wiecie coś na ten temat???? (CZYLI BEZ OSŁONY ARGONU) dziękuje i pozdrawiam....
______________________________________________________________________ NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
Ostatnio edytowano niedziela, 31 maja 2009, 14:45 przez Juliusz, łącznie edytowano 1 raz
Podeślij zdjęcia jak najszybciej. Ciśnienie nie jest dobrym znakiem ciśnienia nie może być żadnego. Zdjęcia i opisy!
Keg zagumowany - zakładam, że to zwykła guma, sprawa trudna może się palić, smrodzić (może oskrobać?, opalić? hm...).
Szczelność. Jest to problem, który spotkał i mnie. Polutowałem kawałki aparatu srebrem (rurkę do termometru). Działało trochę ale wreszcie lut puścił i miałem też problem z nieszczelnością... Jest problemem gdy cierpliwość nam puszcza
Spawanie nierdzewki (KO) elektrodą bez osłony gazowej (w otulinie) jest tak samo dobre jak i w osłonie. Problemem może być (dla spawającego) grubość spawanych elementów. Jeśli spawacz jest specem to powinien dać radę.
TIG i gaz daje tu tylko wygodę (można spawać bardzo cienkie elementy); TIG nie zmienia jakości spoiny z naszego punktu widzenia.
J
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Ostatnio edytowano niedziela, 31 maja 2009, 14:47 przez Juliusz, łącznie edytowano 1 raz
Nieszczelności najłatwiej zaklejać Poxiliną- sprawdziłem u siebie, w temperaturze ok 100 stopni nic nie przechodzi do destylatu.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników