Teraz jest środa, 23 maja 2012, 02:46

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: wtorek, 31 sty 2012, 11:40 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Otóż naszedł mnie pomysł, co mają zrobić ludzie nie posiadający zbyt wiele miejsca w domu i w związku z tym nie bardzo mają jak upchnąć klamotów do uprawiania własnego hobby.
Zdarza się, że ktoś ma łazienkę, w niej kibel zwany sedesem a przy nim rezerwuar wody do spłukiwania. Przyszło mi do głowy, że można by wywiercić w nim u dołu w ściance bocznej i u góry otwory, wstawić tam uszczelnione na uszczelki przepusty i w rezerwuarze wstawić chłodnicę z rurki miedzianej. Jak to dobrze zrobić, to będzie niemal niewidoczne, funkcjonalne i 2 w 1. Pozostanie tylko przerobić szybkowar (ale tak, żeby w razie czego mógł po jakims zakręceniu zaslepki służyć jako naczynie kuchenne, postawić go na kuchence elektrycznej, podłaczyć wężykiem silikonowym i co jakiś czas spuszczać wodę w tualecie pod kontrola smaku, jak kapiąca ambrozja stanie się niedobra (z powodu ciepłoty).

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: wtorek, 31 sty 2012, 14:37 
Posty: 345
Tematy: 21
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nawet nie trzeba spuszczać wody. Bojler w dół, a woda zaczyna lecieć sama. Wszystkie nowe systemy, mają rurkę bezpieczeństwa, przez którą wychodzi woda w razie jak by zawiódł zawór(bojler jest do niego przymocowany) który odcina wodę, a odpływ jest po to po to aby nie zalać mieszkania.
To znaczy że depozyt zawsze będzie pełny i nigdy się nie przeleje. Chyba ze się zatka rurka bez. co jest praktycznie niemożliwe.

Pomysł jest dobry, w kiblu przeważnie mamy najwięcej niewykorzystanego miejsca. Jeśli chodzi o rezerwuar, to trzeba uważać z czego jest zrobiony, z plastiku czy ceramiki.

______________________________________________________________________
...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...


Ostatnio edytowano wtorek, 31 sty 2012, 21:58 przez Wald, łącznie edytowano 1 raz
Kosmetyka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: wtorek, 31 sty 2012, 17:18 
Posty: 533
Tematy: 21
Rezerwuar zwany spłuczką?
Swietnie, pomysł jak każdy inny, pyt:
spuszczając wodę pozbawiasz chłodnicę chłodziwa na parę minut. Czy to przy pot still będzie miało znaczenie?
Chyba że wodę będziesz jedynie lekko popuszczał.
No i kwestia korzystania z kibelka. Wyobraziłem sobie kogoś szamocącego się ze sprzętem z tyłkiem na wierzchu.

Jak prawo Murphy'ego.... jeśli coś się może zesr....ać to właśnie wtedy kiedy sr....sz.
Sorki, nie mogłem się powstrzymać.
A pomysł sam sobie innowacyjny. Ładnie zabudować sprzęt i niech sobie stoi.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: wtorek, 31 sty 2012, 19:23 
Posty: 70
A co z aspektem psychologicznym? Wóda z kibla może niektórym przez gardło nie przelecieć :-P


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: wtorek, 31 sty 2012, 20:31 
Posty: 180
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
MikeB napisał(a):
A co z aspektem psychologicznym? Wóda z kibla może niektórym przez gardło nie przelecieć :-P


:hahaha: :ok: racja.

Ile ma typowa spłuczka pojemności? 10l? 15l? To za mało. Woda się szybko nagrzeje i albo trzeba upuszczać/dolewać albo "skorzystać z toalety" i wcisnąć eject aby wymienić całą wodę w spłuczce. Nowe napełnienie trwa kilkanaście sekund, w sumie wystarczy.

______________________________________________________________________
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: wtorek, 31 sty 2012, 20:46 
Posty: 345
Tematy: 21
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nie kumacie.
Pływak lekko w dół, a woda zacznie sama lecieć i nie trzeba spuszczać.

______________________________________________________________________
...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: środa, 1 lut 2012, 10:23 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Patyzant: dokładnie. Można to zorganizować i w taki sposób.
Mój pomysł nie był z kategorii powaznych, raczej nieco pokręconych, choć jak najbardziej wykonalnych i nie bez cienia aspektu praktycznego. Takie japońskie "chuudogu".
Poza tym nawet, jeśli - to jest pot-still, jemu nie zaszkodzi wyłaczenie ogrzewania na czas spuszczenia wody i właczenia z powrotem grzania w czasie, kiedy rezerwuar się napełnia. Mozna by nawet zrobić czujnik poziomu cieczy w rezerwuarze i termometr na mikrokontrolerze, który sprawę zrobi sam i można nawet zrobic to tak, że jak ktoś poczuje zew natury i potrzebę spłuknięcia wcześniej, to mikrokontroler sam wyłaczy grzanie i poczeka aż się system napełni z powrotem.
To się da załatwić koncertowo i automagicznie w 100%.
Spokojnie, ta teoretyzacja ma wbrew pozorom aspekt praktyczny - po pozbyciu się "kibelkowego" sztafażu i zastosowaniu normalnego rezerwuaru w postaci wiaderka w klasycznej bimbrowni, to mozna by spokojnie wnioski zastosować do automatycznej regulacji poziomu wody w wiaderku i jej wymiany w czasie, kiedy będzie zbyt ciepła.
Ale po co, jak mamy dostęp do bieżącej wody?
I tak pokręciłem się w kółko wracając do punktu wyjścia. "Na obkoło ale za to dalej" - moja dewiza z czasów, kiedy kochałem jeżdzić na rowerze i zawsze wybierałem trasę "na obkoło", żeby sobie pojeździć.
A co do wódki "kiblówki" - spokojnie, ten sposób jest bakteriologicznie i epidemiologicznie w 999% bezpieczny, nie ma się co bać. Gwarantuję. Poza tym psota nie musi mieć nic wspólnego z kibelkiem jako takim - nic nigdzie nie dotknie nic brudnego.
A jak ktoś nie lubi "kiblówki", to niech chleje "sklepówkę". Jak następnego dnia sobie porówna swój stan ze stanem kolegów, to mu szybko obrzydzenie minie ;-).

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: czwartek, 2 lut 2012, 22:21 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Partyzant napisał(a):
Nie kumacie. Pływak lekko w dół
Można w taki sposób, ale ciężko będzie wielkość przepływu ustawić. Prościej będzie ustawić wysoki poziom wody, aż do przelania. Każdy zbiornik (zawór napełniający) ma taką regulację i tu naprawdę można dokładnie zaprogramować przepływ. Pomysł dobry, bo taki zawór kosztuje chyba 12 zł i można go zastosować do zwykłego wiadra z rurką przelewową. Odprowadza ona nadmiar wody z górnej części zbiornika, czyli tą nie dobrą, ciepłą.
Do tego jest to dobry pomysł na zasilanie chłodzenia kolumny przy instalacjach ze skokami ciśnienia.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimbrownia w kiblu
PostPostNapisane: czwartek, 2 lut 2012, 22:36 
Posty: 985
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nie, pływak mozna nawet mocno w dół, żeby psikało na maksa, dojdzie do przelewu a wtedy można zaworkiem odcinającym w ścianie ustalić precyzyjnie strumień wody.
W moim pływaku przy tronie jest śrubka regulacyjna do ustawiania poziomu wody. Można nia odpowiednio pokręcić i tak tez ustalić szybkośc przepływu cieczy.
Możliwości są w narodzie...

A poza tym polecam postudiowanie tego artykułu z naciskiem na końcówkę:
http://alkohole-domowe.com/destylat/bud ... icach.html

Zaczynamy gonić w piętkę i odkrywać Amerykę!

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron