Teraz jest środa, 23 maja 2012, 02:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: niedziela, 17 lip 2011, 22:29 
Posty: 9
Tematy: 1
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zachęcony chemicznym aspektem tego tematu odpisze coś od siebie.
Osobiście myślę, że używanie aluminiowego kotła powinno dawać bezpieczną do picia psotę.
Nawet jeśli w ostatecznym destylacie znajdują się związki glinu to w końcu nie pijemy naszych wyrobów hektolitrami. Jeżeli ktoś potrafi wypić więcej niż jeden litr wódki to już z niego dobry agent :respect:
Znalazłem że pijana przez większość z nas herbata też zawiera spore ilości glinu:

http://www.google.pl/url?sa=t&source=we ... ag&cad=rja

,który to jest pierwiastkiem potrzebnym naszemu organizmowi, oczywiście co za dużo to niezdrowo.
Jest wiele metod oznaczania zawartości metali w produktach dlatego wątek ten może być w przyszłości rozwinięty na inne metale i metody oznaczeń


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: środa, 16 maja 2012, 22:21 
Posty: 25
Tematy: 2
Witam

Może trochę późno ale dorzucę jeszcze moim zdaniem ciekawe info;
kiedy byłem w wojsku, na poligonie posiłki jadaliśmy tylko z aluminiowych menażek, przygotowane w aluminiowych kotłach. Po miesiącu takiej diety niektórym kolegom zaczynały chwiać się zęby... Nie wiem czy to była wina aluminium (wszyscy twierdzili że tak) ale faktem jest że pod koniec mojej służby wycofywano całe aluminium zastępując je identycznymi naczyniami ale z nierdzewki.

Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 12:39 
Posty: 1187
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Będąc w wojsku, nigdy nie jadłem z aluminiowej menażki a kotły na stołówce były nierdzewne i w tym czasie także straciłem najwięcej zębów :mrgreen: Ciekawe dlaczego :?: :smiech:

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 12:51 
Posty: 8
Tematy: 4
Służyłeś może w Żandarmerii? ;)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 12:59 
Posty: 1187
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
He, he, byłem kierowcą w MPS-ie (Materiały Pędne i Smary) :D

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 14:41 
Posty: 25
Tematy: 2
radius napisał(a):
Będąc w wojsku, nigdy nie jadłem z aluminiowej menażki a kotły na stołówce były nierdzewne i w tym czasie także straciłem najwięcej zębów :mrgreen: Ciekawe dlaczego :?: :smiech:


No tak... bywały i inne powody, czasem nawet związane z alko ;)
Aluminiowe gary były u nas tylko na poligonach, ale one czasem trwały ponad miesiąc non stop więc co człowiek wchłonął to jego :hmm:


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 16:42 
Posty: 331
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
Aluminiowe gary były u nas tylko na poligonach, ale one czasem trwały ponad miesiąc non stop więc co człowiek wchłonął to jego :hmm:

Już też nie przesadzajmy z takimi stwierdzeniami...

Piwo jest w alu puszkach, wszelkie jogurty, śmietany, serki, twarożki itp. jest w pudełkach z alu pokrywką,
masło pakują w opakowanie z alu, margaryna w pudełku z pokrywką alu, mleko w kartonie wyłożonym od środka
folią alu, kanapki pakujemy w folie alu, na grilla kładziemy alu tacki, ryby, mięso, warzywa na grlla
owijamy też folią alu, cholera nawet nie które drożdże gorzelnicze są pakowane w paczki z alu - wymieniać Ci dalej?

Jakoś wszyscy żyją, a Ty zapewne też z tego w większości kożystasz więc przez całe zycie "wchłaniasz"
więcej niż nawet przez rok takiego poligonu - czujesz się jakoś znacznie gorzej przez te całe lata?

Nie zachęcam nikogo do używania aluminiowych garów do destylacji ale też kurcze nie popadajmy
w paranoje - "bo mi zęby wypadną", bo stracę pamięć bo coś tam...
Jakby na takie opinie zwracać uwagę i być maniakiem popierania takich teorii to bimbru też pić nie można
bo przecież "bimber przyczyną ślepoty" , bo bimber to trucizna - największa bzdura z czasów komuny która
w większości zacofanych i ciemnych ludzi siedzi do dziś - naprawdę starczy takich bzdur i ciemngrodu :bardzo_zly:

______________________________________________________________________
Pędzę bo to mnie kręci...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 17:17 
Posty: 2834
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Żeby uściślić.
mtx1985 napisał(a):
Piwo jest w alu puszkach


Lakierowanych, aluminium nie ma kontaktu z piwem.

Cytuj:
wszelkie jogurty, śmietany, serki, twarożki itp. jest w pudełkach z alu pokrywką,
masło pakują w opakowanie z alu, margaryna w pudełku z pokrywką alu


W większości pokrywanych lakierem. Coraz chętniej producenci przechodzą na wieczka z tworzyw sztucznych- są tańsze i wytrzymalsze. I prawdopodobnie zdrowsze.

Cytuj:
mleko w kartonie wyłożonym od środka folią alu,


Laminowaną.

Cytuj:
nie które drożdże gorzelnicze są pakowane w paczki z alu


Również.

Nie popadajmy w skrajności, ale w żadną ze stron, ok ?:)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 17:24 
Posty: 25
Tematy: 2
Ciemnogrodu??
Opisałem sytuację z życia. Nie pisałem że wypadały mi :mrgreen: zęby, napisałem że niektórym kolegom zaczęły się chwiać i że nie wiem czy to była wina aluminium.
Opisana sytuacja miała miejsce kiedy wszystkie posiłki w ciągu dnia i wszystkie płyny były przygotowane w wys temp. i spożywane z aluminiowych naczyń co trwało nieprzerwanie czasem ponad miesiąc. Poza tym jakiś powód był skoro armia zdecydowała się na wymianę.
Takie sytuacje nie są odzwierciedleniem życia na co dzień ani nie mają odniesienia do psoty z aluminium (chyba że ktoś spożywa codziennie, ale wtedy to martwiłbym się bardziej o wątrobę).
Właśnie z tych powodów jeśli przeczytasz jeszcze raz mojego psota khm tzn. posta to zobaczysz że nie był on argumentem przeciwko alu tylko ciekawostką.
Ale mi podniosłeś ciśnienie tym ciemnogrodem. Idę po nalewkę z melisy :bardzo_zly:


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Bimberek z rodzynek czyli rzecz o aluminium i Alzheimer'ze
PostPostNapisane: czwartek, 17 maja 2012, 17:31 
Posty: 331
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
Nie popadajmy w skrajności, ale w żadną ze stron, ok ?:)

W pełni się z Tobą zgadzam ale nie zmienia to faktu, że jedak ciągle korzystamy
z opakowań, folii itd. które są wykonane z aluminium i jakoś jednak żyjemy,
radius przedstawił wyniki badań "bimbru" zrobionego z udziałem aluminium i
co pokazały badania? W sumie nic a dopuszczalne ilości glinu były poniżej granicy.

Tak samo przy gotowaniu potraw nie wiele przechodzi z alu gara do np zupy czy
ziemniaków które się w nim gotuje.

Cytuj:
Ale mi podniosłeś ciśnienie tym ciemnogrodem. Idę po nalewkę z melisy :bardzo_zly:

A czytałeś dokładnie to co napisalem?
Mnie codziło o stwierdzenia że "bimber przyczyną ślepoty" i że bimber to trucizna.

Kolego zamiast nalewki z melisy polecam troszkę więcej dystansu do siebie i innych... :)

Twoje zdrowie :piwo:

______________________________________________________________________
Pędzę bo to mnie kręci...


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: