Witam Słyszałem,że można z serwatki zrobić bimbrozje. Niestety nie mogę zdobyć przepisu. Kogo bym nie spytał to oczywiście: słyszał, podobno można itp.itd. Czy ktoś zna przepis? A może to jakaś ściema z tą serwatką ?
______________________________________________________________________ Życie jest za krótkie aby pić tanie wina!
osobiscie si enieznam ale niesadze... produkowac alkochol z serwatki? jakiej bialkowej czy zwyklej spozywczej? tak czy siak niewiem z czego ma powstac ten alkochol? z bialek, weglowodanow czy tez z kazeiny? po co kombinowac cena porownywalna do ceny kg cukru
Edit: Przykro mi, ten link do pdf(a) przestal dzialac. Nastepnym razem bede zapisywal dokumenty i umieszczal zrzuty ekranowe aby uniknac takich kwiatkow
Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Ostatnio edytowano poniedziałek, 9 lut 2009, 10:21 przez Calyx, łącznie edytowano 1 raz
Witam Szukałem i znalazłem taki oto artykuł. Przerób serwatki Serwatka stanowi produkt uboczny przemysłu mleczarskiego i w wielu krajach przetwarzana jest na różne artykuły bezpośrednio lub pośrednio konsumpcyjne, a także na pasze. W Polsce pewna część tego produktu nie znajduje zagospodarowania i bywa oferowana W zależności od technologii, stosowanej w przemyśle mleczarskim i jakości przetwarzanego mleka rozróżnia się serwatkę kwasową (pH ok. 4,5) i podpuszczkową (pH 6,0-7,0), tłustą (do 0,6% tłuszczu) i chudą (około 0,02% tłuszczu). Składnikiem serwatki, decydującym o jej potencjalnej przydatności do produkcji spirytusu jest dwucukier laktoza, doskonałe podłoże do rozwoju bakterii kwaszących, co powoduje, że szczególnie przy wyższej temperaturze (latem) serwatka w czasie przechowywania i transportu szybko ulega zakwaszeniu: laktoza ulega przemianie na kwas mlekowy i ciecz traci walory surowca gorzelniczego. W świeżej serwatce zawartość laktozy waha się w granicach od 2 do 5%. Z praktyczną wydajnością około 62 dm2 ze 100 kg cukier ten może być przetworzony na alkohol, ale tylko przy zastosowaniu do fermentacji drożdży Kluyveromyces fragilis. Typowe drożdże gorzelnicze (Saccharomyces cerevisiae) laktozy nie fermentują. Ze względu na małą zawartość cukru niezasadna ekonomicznie jest produkcja alkoholu z samej serwatki. Ciecz ta może być natomiast wykorzystywana jako czynnik uwadniający zboże, przygotowywane do fermentacji alkoholowej, przyczyniając się do wzrostu dobowego uzysku alkoholu i poprawy paszowej wartości wywaru zbożowego (wzrost zawartości białka). Świeżą serwatkę w ilości 250-300 dm3 w odniesieniu do jednorazowo rozparowywanych, każdych 100 kg zboża, wpompowuje się do parnika i po doprowadzeniu jej do wrzenia, nie dopuszczając do przerwania wrzenia sypie się do parnika przeznaczoną na zacier porcję zboża. Ponieważ słodki zacier zbożowo-serwatkowy powinien zawierać do 17°Blg ekstraktu, a serwatka, w odróżnieniu od wody, którą zastępuje, wnosi do środowiska określoną ilość suchej substancji, ilość zboża zużywanego na sporządzenie jednego zacieru będzie o około 9-11% (ok. 1 00 kg) mniejsza niż przy sporządzaniu zacierów zbożowych bez serwatki. Parowanie prowadzi się w sposób konwencjonalny. Konieczna jest natomiast korekta kwasowości zacierów (do pil około 5,2 5,5): - przy stosowaniu serwatki kwasowej - wapnem palonym lub hydratyzowanym, - przy stosowaniu serwatki podpuszczkowej rozcieńczonym kwasem siarkowym. Zaciery szczepi się równymi objętościami, oddzielnie hodowanych drożdży Saccharomyces cerevisiae (najkorzystniej szczep B-4) i Kluyveromyces fragilis. Fermentacja powinna trwać około 3 doby, w temperaturze nie przekraczającej 34UC. W tym czasie przetworzeniu na alkohol ulega około 70% laktozy, zawartej w zacierze. Zacier odfermentowany powinien wykazywać zawartość ekstraktu nie większą niż 2,5°Blg, a pH nie niższe niż 4,4. Z 1000 dm3 serwatki w warunkach gorzelni rolniczej można uzyskać, w zależności od zawartości w niej laktozy, od 8,5 do 21 dm3 spirytusu. Ekstrakt pozorny odfermentowanego, mieszanego zacieru zbozowoserwatkowego nie powinien być większy niz 2,5"Rlg, a pH nie mniejsze niz 4,4. Wywar z proponowanej technologii cechuje się większą wartością paszową niz wywar zbożowy i może być skarmiany zwierzętami gospodarskimi. Warto podkreślić, że przy obowiązujących w Polsce cenach na spirytus wytwarzany w gorzelniach rolniczych przerób serwatki jako monosurowca jest nieopłacalny.
No i chyba sobie daruje Pozdro.
______________________________________________________________________ Życie jest za krótkie aby pić tanie wina!
Tego typu informacje zaliczam to anegdot. Znaczy to, że jest w nich trochę prawdy, nawet popartej czyimś doświadczeniem... ale merytorycznie są tylko ciekawostką...
Czyli Calyx dość adekwatnie określił temat jako ciekawostkę.
Kumys jest jakimś tam napojem alkoholowym powstałym po jakiejś fermnentacji mleka kobylego. Myślę, że każde mleko ze względu na zawartość cukrów można fermentować na alkohol. Z materiału przesłanego przez jajek12 wynika, że ilość cukru (cukrów) w serwatce jest ??? (podane liczby, pomijając błędy /dm2/ zamiast dm3; 2%-5% czyli na 100kg serwatki jest 2-5kg cukru?); sugerują też, że z 1kg serwatki można otrzymać 0.62dm3 (0.62L etanolu). Jest to definitywna sprzeczność. Potwierdzona tekstem poniżej gdzie z 1000L serwatki można dostać 8-20 L etanolu...
Rozważając tego typu informacje i zagadki zawsze warto wrócić do ogólnych zdań zainteresowanych (kto czego używa do produkcji etanolu). Jest to zdrowy wskaźnik. Z drugiej strony pytanie jako ciekawostka jest tu mile widziane ale pamiętajmy, że niczego nowego nie odkryjemy - gorzelnictwo ma parę tysięcy lat... Cukier i to dużo cukru - jest to najpewnieszy materiał na psotkę.
Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników